Dodaj do ulubionych

CHAD, ex, dziecko, samotnosc

09.08.12, 23:25
odszedl ode mnie moj drugi maz. mam z nim dziecko (moje jedyne). wpadlam w okropny dol, pije, rycze, nie jem w ogole 2 dni a potem obzeram sie. jestem alkoholiczka, bezrobotna od porodu, bez przyjaciol, bez kasy, z dlugami, w starych szmatach, zmeczona i stara, od 4 lat nie przespalam ani jednej nocy. gdyby nie moi rodzice i dziecko, dawno by mnie tu nie bylo. ciagle mysle o utraconej milosci, o tym co by bylo gdyby i po co mi bylo to wszystko. dziecko jest nieszczesliwe, mowi, ze chce do innego domu. ja tesknie za dawnymi czasami, z drugiej strony wiem, ze nic by z tego nie bylo bo nie pasowalismy do siebie w gruncie rzeczy. dlatego na pewno wyszlam pozniej za maz pierwszy raz za psychopate, damskiego boksera, po ktorym do dzis mam na ciele pamiatki. drugi maz to niebieski ptak, z przeszloscia, jednak wydawalo mi sie, ze o mnie dba i bedziemy umieli zyc razem jak czlowiek z czlowiekiem a nie jak pies z kotem. po latach okazalo sie inaczej. nigdy swiadomie nie zdecydowalabym sie na dziecko, jednak jest to na dzien dzisiejszy ktos, kto jako jedyna osoba podtrzymuje mnie przy zyciu, ktos kogo krzywdze kazdego dnia nie poswiecajac mu tyle uwagi co powinnam. porazka! przeciez nie mam nic i nikogo tylko to dziecko... glowa mi zaraz wybuchnie od tego, jak to zdusic w sobie? tak zeby jakos zyc?
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: CHAD, ex, dziecko, samotnosc 10.08.12, 04:38
      forum.gazeta.pl/forum/f,15184,choroba_afektywna_dwubiegunowa.html

      Tu mozesz porozmawiac z ludzmi jak sobie pomoc.
    • rt.4 Straszne! 10.08.12, 10:57
      dziecko jest nieszczesliwe, mowi, ze chce do innego domu.

      Przeciez w tym stanie nie powinnas byla sie zajmowac dzieckiem.
      W ogole nalezy sie dziecku ktos inny do opieki nad nim, tak dlugo az nie wrocisz do zdrowia.
      Moze twoi rodzice powinni sie nim zajac.
      Pomysl jaki los jemu przeznaczasz. Co bedzie z dzieckiem za 10 lat? Bedzie pewnie nastolatkiem, ktore ma ciagi do narkomanii, moze sie tnie, albo tnie innych i w koncu laduje w wiezieniu.Albo popelni samobojstwo.

      Przeciez jest jakas pomoc kuratorow, pomoc socialna w Polsce, z ktorej powinas skorzystac. Moze ktos z sadu rodzinnego, zrob coklowiek aby ratowac dziecko! Jezeli kochasz dziecko, to dla jego dobra zrobisz, to zeby z toba nie mieszkalo.
      A znalazlo spokojny dom. To nie ono tobie ma pomagac przezyc gehenne a ty jemu masz obowiazek stworzenia domu...

      Sorry ale ja tam w zadne CHADY i inne pierdoly nie wierze mysle ze brak w tym silnej woli i chceci....!



    • szaman.ka Re: CHAD, ex, dziecko, samotnosc 10.08.12, 11:34
      Mam takie pytania :1. Czy na pewno masz stwierdzone CHAD i na jakiej podstawie to zostało stwierdzone i kiedy ? Masz okresy manii i jak one się objawiają ?
      2.Czy byłaś i jesteś leczona farmakologicznie ?
      3.Czy przechodziłaś jakąś psychoterapię ?
      4.Czy masz ubezpieczenie ?
      5.Od jak dawna pijesz ?
      6.Jak daleko możesz liczyć na pomoc rodziców?
      I najważniejsze pytanie : Czy chcesz zmienić swoje życie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka