to_ja_pisze
21.01.13, 19:18
Podczytuję sobie wątki i odnoszę wrażenie, że istnieje tutaj pewna tendencja do nadmiernego roztrząsania wszystkiego.
Sama kilkukrotnie zakładałam wątki, każdy komentarz przeczytałam uważnie, wyciągnęłam odpowiednie dla siebie wnioski, więc nie chodzi mi o to, żeby nie pisac na forum bo byłoby jakby nieco pozbawione sensu. Chodzi mi o to, że kilka osób analizuje dosłownie każdy najmniejszy trybik w mechanizmie własnych zachowań. Wręcz do bólu. Czy takie przeżuwanie wszystkiego, analizowanie rzeczywiście ma sens. To uciekanie przed uczuciami, czy właśnie normalne branie życie takim jakie jest .
www.elukubracje.bloog.pl