Dodaj do ulubionych

Rozdzielanie włosa na czworo

21.01.13, 19:18
Podczytuję sobie wątki i odnoszę wrażenie, że istnieje tutaj pewna tendencja do nadmiernego roztrząsania wszystkiego.
Sama kilkukrotnie zakładałam wątki, każdy komentarz przeczytałam uważnie, wyciągnęłam odpowiednie dla siebie wnioski, więc nie chodzi mi o to, żeby nie pisac na forum bo byłoby jakby nieco pozbawione sensu. Chodzi mi o to, że kilka osób analizuje dosłownie każdy najmniejszy trybik w mechanizmie własnych zachowań. Wręcz do bólu. Czy takie przeżuwanie wszystkiego, analizowanie rzeczywiście ma sens. To uciekanie przed uczuciami, czy właśnie normalne branie życie takim jakie jest .
www.elukubracje.bloog.pl
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na czwor 21.01.13, 19:29
      Ktore nicki sa tymi osobami?
      • to_ja_pisze Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 21.01.13, 19:33
        Nie chodzi o wytykanie palcami, ale o dyskusję nad tym jaki znaleźc środek? Ja zwykle słyszę uciekasz, ale słyszę także za dużo myślisz.
        • to.niemozliwe Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 21.01.13, 21:33
          Masz na mysli to, ze zbyt duzo analizujesz to, co inni Ci mowia?
          • to_ja_pisze Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 21.01.13, 21:41
            hehe, że w ogóle zbyt dużo rzeczy analizuję zamiast życie brac takim jakie jest
            • to.niemozliwe Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 22.01.13, 04:42
              Obawiasz sie, ze czegos nie zrozumialas lub cos waznego przeoczylas z tego, co sie wydarzylo? Czy to potem jest przedmiotem Twoich analiz?
              • to_ja_pisze Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 22.01.13, 19:17
                W zasadzie to ja nie jestem zwolenniczką wielkich analiz. Mogę analizowac bez końca, próbowac wyciagac wnioski, ale żadna sytuacja nie jest taka sama, może się nigdy nie powtórzyc, a wnioski i tak mogą byc chybione.
                • to.niemozliwe Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 22.01.13, 21:58
                  Chcesz powiedziec, ze generuje to jakis rodzaj zagubienia, czy ze jest to oznaka slabosci?
        • szaman.ka Re: Rakie nicki sa tymie: Rozdzielanie włosa na c 22.01.13, 00:17
          Ja akurat nie kojarzę teraz Twoich postów,ale jeśli jest tak jak piszesz,że inni Ci zwracają uwagę na to,że uciekasz,czy za dużo myślisz to pewnie coś w tym jest.
          Pytasz jak znaleźć złoty środek ? Zacząć czuć zamiast myśleć !
          Jest to dość powszechne zjawisko tutaj na forum,że ludzie myślą,a kompletnie nie przywiązują wagi do przeżywanych uczuć i emocji w danej chwili,albo może nawet nie zdają sobie sprawy z tego co czują.
          Z moich obserwacji wynika,że jedyne osoby,które piszą o swoich uczuciach i emocjach,to osoby zwracające się z jakimś problemem i pytaniem.
          Natomiast osoby udzielające porad, najczęściej wyładowują swoje emocje,ale nigdy się nie przyznają do nich.Niestety,taka praktyka tutaj się utrwaliła,że przyznanie się do własnych emocji uchodzi za objaw słabości.
    • lifeisaparadox Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 01:13
      No raczej musi być zdrowa granica między roztrząsaniem a swobodnym byciem. Też to forum takie jest że się tutaj schodzą ludzie aby poroztrząsać, jak nie swoje, to cudze problemy. Kółko hobbystyczne ze stałymi bywalcami już się zrobiło.
      Kto ma więcej zacięcia i wytrwałości, więcej naroztrząsa. Tylko pytanie czy to ma aż takie znaczenie jak się nam wydaje, ciężko powiedzieć.
    • kropidlo5 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 09:06
      Ludzie z depresjami i innymi nerwicowymi zaburzeniami maja sklonnosc do nadmiernych analiz, to jest czesc tych zaburzen, a nawet to jest podstawa tych zaburzen (czymze innym jest nadmierne przejmowanie sie jak nie analiza? a nadmierna obawa? tez analiza).
      Z tym, ze te analizy sa wykrzywione i nieadekwatne, moze stad sa nadmierne, bo ciagle ma sie do czynienia z dysonansem, szostym zmyslem sie wie' jak powinno byc, a piatym zmyslem mysli sie inaczej.
      Analiza sama w sobie to nic zlego, na tym opiera sie filozofia czy wiele dyscyplin nauki, problem tutaj jest nie w samej analizie tylko jaki jest jej efekt, po co ona jest. Jak pisala wiele razy Szamanka, analiza pewnie jest proba wykonania roboty, jaka powinny wykonac uczucia- bo te sa przyblokowane, no ale jak widac to jest syzyfowa praca.
      Nadmierna anliza wynika z niewystarczajacej pewnosci siebuie i swoich racji i mysle, ze to trzeba zmienic przede wsystkim, a reszta sie sama ulozy.zeby to zmienic trzeba sie pozbyc wszystkich nieadekwatnych przekonan, ktore zreszta dosc latwo zidentyfikowac, choc trzeba przyznac sie do rzeczy wstydliwych przed soba- to, ze nadmiernie zalezy mi na opinii, ze zbyt powaznie traktuje krytyke, ze podswiadomie uznaje, ze to co ktos inny powiedzial jest wazniejsze niz moje slowa, ze jestem mniej kompetentny, glupszy, mniej zdolny itp- czyli tak zwane niskie poczucie wartosci, trzeba to wyrwac z korzeniami, bo jak dziala sie niewlasciwie to mozna popasc w druga skrajnosc bedaca objawem tegfo samego schorzenia- bute, arogancje, przekonanie o wlasnej wyjatkowosci, postawe roszczeniowa, zlosliwosc.
    • facettt Rozdzielanie włosa na czworo - to nie sztuka... 22.01.13, 10:07
      sprobuj rozdzielic go na trzy :)
    • maggpie Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 11:09
      Każdemu wedle potrzeb:)
      Troche nie rozumiem takiego dualizmu: albo analizujesz, albo żyjesz. Analizowanie to jedna ze składowych życia;) Poza tym, jak mawiała moja pani od polskiego: 'wszystko znaczy nic' -nie ma sie wszystkiego poddać refleksji;)
    • sdfsfdsf Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 12:48
      masz racje
      bycie tepym ma swoje zalety
      np mozesz torturowac ludzi
      ale to tylko moje rozwazania
    • out23 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 13:13
      Z jednej strony diabeł tkwi w szczegółach.
      A los - to okoliczności , których nie wzięliśmy pod uwagę.
      Stąd analiza może pomóc wyłapać istotne szczegóły.
      No ale pedanci i perfekcjoniści bywają upierdliwi w odczuciu większości.
      Logika to w uproszczeniu prawda/fałsz.
      Komputer wykorzystuje tą opcje opierając się stanach 0/1.
      Potem mamy logikę rozmytą.
      Twoje geny, środowisko i aktywność własna.
      Id, ego i alter ego.
      Dobro i zło. Tolerancja jest dla ... ?
      Powiedzmy wartościowanie.
      Tortura kropli wody.
      Komunikacja interpersonalna, metafory.
      Instynkt samozachowawczy...,seks... , atawizmy

      To się rozbrykałem nieco..:)
      Prawdopodobnie jest coś takiego jak poziom elementarny, coś w rodzaju "kindersztuby w rozumieniu świata".
      A na max jest tutaj ( jakoś to zmęczyłem)
      Jan Maria Szymański
      nowespoleczenstwo.most.org.pl/nadzieja.doc

      I kto to czyta :)
      Jan Maria Szymański
      POLSKO, PRZEBUDŹ SIĘ !
      Łódź 2005

      p.s . wiem, ze to nie całkiem na temat:), chyba dałem sie ponieść...
      • sdfsfdsf Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 14:20
        co to jest logika rozmyta???
        to jak prawda falszywa?
        what the fuck?
        • out23 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 16:17
          (ang. fuzzy logic), jedna z logik wielowartościowych (ang. multi-valued logic), stanowi uogólnienie klasycznej dwuwartościowej logiki. Została zaproponowana przez Lotfi Zadeha, jest ściśle powiązana z jego teorią zbiorów rozmytych. W logice rozmytej między stanem 0 (fałsz) a stanem 1 (prawda) rozciąga się szereg wartości pośrednich, które określają stopień przynależności elementu do zbioru[1].

          Logika rozmyta okazała się bardzo przydatna w zastosowaniach inżynierskich, gdzie klasyczna logika klasyfikująca jedynie według kryterium prawda/fałsz nie potrafi skutecznie poradzić sobie z wieloma niejednoznacznościami.

          Trzeba doczytywać tekst, korzystać z Googli itp:)
          Tekst nie jest do dyskusji.
          Tekst jest do refleksji.
          Pod spodem jest "Bibliografia" :)
          HOWGH !
          Jak mawiali Indianie !

          Przejąłem sie nową sygnaturką to.niemozliwego !
          Mów do ludzi tak, by twoje słowa ich wzbogacały.
          Staram się :)
          • to.niemozliwe Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 21:52
            out23 napisał:
            > Przejąłem sie nową sygnaturką to.niemozliwego !
            > Mów do ludzi tak, by twoje słowa ich wzbogacały.
            > Staram się :)

            Milo mi. Ostatnio sie zastanawialem nad istota relacji i jej celem i taka konkluzja sie mi objawila, ze jej sens to wzbogacanie innych i akceptowanie, takze poprzez wyrazanie wdziecznosci za to jak wzbogacaja oni nas samych.
            To jest takie troche pokazanie "wala" smiertelnosci. :-)
          • to.niemozliwe Dziekuje Out23 23.01.13, 02:03
            Za inspiracje do malej zmiany sygnaturki. :-)
            • shachar Re: Dziekuje Out23 24.01.13, 15:53
              Sluchaj ludzi tak, by znajdywali w tobie zrozumienie.

              nie wiem, czy to do konca fortunne sformułowanie :-) Można łatwo stać się zakładnikiem swojego własnego wyidealizowanego podejscia, zwłaszcza w obcowaniu z czubami.
              • to.niemozliwe Re: Dziekuje Out23 24.01.13, 16:17
                Otóż nie. Słuchanie i zrozumienie (dla cudzych potrzeb - tego nie ma w sygnaturce, ale własnie w tym jest myk ;-)), nie oznacza automatycznie zniewolenia. Przecież masz swoje wartości, stawiasz granicę, używasz logiki, także towarzyszą Ci uczucia lub kierujesz się empatią, albo intuicją. Istota dobrej komunikacji to skuteczne docieranie i skuteczne przyswojenie. :-)
                • shachar Re: Dziekuje Out23 24.01.13, 16:28
                  Aa, to koniecznie trzeba doprecyzować ! :-)
                  Właśnie się zastanawiałam, jak udało ći się tyle wysiedzieć na stołku admina, mnie tu codziennie deprecha łapie, ale to przez me wrodzone samolubstwo.
                • shachar Re: Dziekuje Out23 24.01.13, 17:01
                  Słuchanie i zrozumienie .....nie oznacza automatycznie zniewolenia. Przecież masz swoje wartości, stawiasz granicę,
                  tak więc jak postawiłbyś granicę , jeśli byłbyś adminem, temu, co się dzieje na tym forum? Jakis bruno ma czas i werwę do pisania, pomijając juz stałych troli, ktorzy pod pięcioma nickami , jeśli nie więcej,kłócą się ze swoim drugim 'ja'. Przyznam, że trzeba byc wielkim buddystą, żeby zarządzać tym majdanem :-)
                  • to.niemozliwe Re: Dziekuje Out23 25.01.13, 08:42
                    Pewnie jakoś bym bardziej, czy mniej skutecznie interweniował. Na szczęście tego rodzaju dylematy pozostawiłem za sobą kończąc moderację.
                    Zetbruno jest chorym człowiekiem, o czym sam pisze. Cierpi, nie bardzo wie sam dlaczego, także lekarze nie mogą mu skutecznie pomóc. Myslę, że to cierpienie jest też udziałem jego najbliższych. Jeżeli pisze on tu, bo potrzebuje własnie tego zrozumienia, współczucia, to trzeba patrzeć na jego wypowiedzi bardziej łagodnie. Myśle, że wiele osób, także wprost, już mu współczucie wyraziło.
                    W związku z tym, nie postrzegam Zetbruno jako osobę, która trolluje.
                    Mi wielonickowcy nie przeszkadzają, a i tak piszę z tymi, których wypowiedzi lubię lub cenię z jakichś powodów (dla mnie osobiście wartosciowych, ktoś inny ma prawo tej oceny nie podzielać).
          • sdfsfdsf Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 15:43
            ciesze sie ze fuzzy logic zostala wykorzystana w "zastosowaniach inzynierskich"
            szczegolnie w tym jak robic ludzi w konia
            Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne
      • kropidlo5 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 15:04
        Z drugiej strony jak juz wyjsc z tego psychologiczno-diagnostycznego poletka to takie analizowanie i dzielenie klasycznie jest glowna osia wiekszosci filmow Woody Allena, a takze czesciowo wzorowanych na nich a czesciowo wyroslych z nich nurtow kina tzw niezaleznego czy ambitnego. Nawet w przystaku Alaska czuc tego allenowskiego ducha- szczegolnie w dialogach joela i maggie (uwielbiam je).
        Takze, ma ta przywara swoje pozotywne skutki w postaci wybitnej sztuki filmowej czy literackiej;)

        Tutaj na forum niektorzy maja sklonnosc pakowania wszystkich dookola w kaftany i wysylania do Tworek, oczywiscie to wariatcwo czyste ale mozna obcujac z nim zapomniec o rzeczywistosci, w ktorej te choroby diagnozowane jako w kaftan w realnym zyciu istnieja powszechnie i nikt nie tylko nie zamyka w wartatkiowie ale zarabia na nich miliony dolcow i slawe.
        • to_ja_pisze Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 19:12
          rzecz odbioru danej jednostki osobowej w okreslonym środowisku
          sztywniak w środowisku artystycznym to nudziarz, w innym środowisku wspaniały perfekcjonista
          zastanawiam się jednak czy ci którzy specjalnie dużo nie myślą, nie przejmują się niczym nie mają w życiu łatwiej
          • to.niemozliwe Re: Rozdzielanie włosa na czworo 22.01.13, 21:55
            Latwiej maja te osoby, ktore potrafia odseparowac swoje jestestwo od tresci swoich mysli. Nie "Ja mysle, ze....", tylko "Mam mysl, ze....".
    • szaman.ka Re: Rozdzielanie włosa na czworo 23.01.13, 19:17
      Taka intelektualizacja obok racjonalizacji są mechanizmami obronnymi przed dopuszczeniem uczuć.
      • out23 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 10:44
        Nie wiem kogo dotyczy Twój post.
        Ale nie za bardzo wiem,co to jest intelektualizacja i z tego lekko wynika ,ze mam jej unikać.
        Dodałbym jak uzupełnienie mojego wcześniejszego postu dotyczącego istotnych składników analizy przynajmniej cechę introwertyk/ekstrawertyk i zestawić emocje/rozum, jako metaforę stanów przewodzenia/ nieprzewodzenia tranzystora w procesorze komputera, ekwiwalent stanów 0/1.
        Z mojego punktu widzenia jestem w stanie wyobrazić sobie program komputerowy wykorzystujacy reguły logiki rozmytej do analizy relacji rozum/emocje
        Po wyborze (introwertyk/ekstrawertyk) reakcji ( test wyboru ale nie dychotomiczny),
        na opis co najmniej 5 sytuacji, plus wykorzystanie dodatkowo słów kluczowych program wyświetla charakterystykę odbioru tzn. czy jest rodzaj mechanizmu obronnego w jakiejś
        skali powiedzmy 1-10.
        W jednym postów napisałaś cos w tym sensie "zadałbym takie same pytania jak out".
        Wg mojej samoobserwacji ok. 1/5 moich postów to pytania i jest nas niewiele osób, które
        dopytują.
        Co to daje zapyta ktoś !?
        Najprawdopodobniej w procesie cywilizacji ( ewolucji mózgu) , jakieś 100 tys lat pracowaliśmy na stworzenie narzędzi z brązu ( celowo nie liczę narzędzi kamiennych)
        i jakieś 50 lat na smartfona, ktory w sensie mocy obilczeniowej, jest komputerem
        z wyprawy Apollo na księżyc.
        Nasz populacja ( w sensie świat) została tak naprawdę wprowadzona w epokę sterowania
        własnym mózgiem ( rozwojem) w XXI w ( uproszczenie) i mam wrażenie, ze produkty naszej działalności zaczynają nami rządzić.
        Reasumujac , widziałbym program, który po wpisaniu powiedzmy tytułowego postu, wyświetla
        "drzewko wiedzy", na którym "cywilizowana małpa" idzie sobie czytając właściwe posty
        na wybraną "gałąź".
        Cos takiego jak sugeruje Tony Buzan w " Mind mapping"
        lub
        www.projektsukces.pl/mapy-mysli-programy.htm
        jakubkrolikowski.pl/mapy-mysli-najlepszy-program-jaki-widzialemktorego-nie-znasz/
        I w forum "dokleja się" do drzewka również graficzne !
        Kopiujesz drzewko, obrywasz ( zgniłki i suchodrzew:))) oraz słabe odrosty)...
        I w mgnieniu oka wiesz !
        Narysowałem sobie (ręcznie) z 5 map myśli jakieś 15 lat wstecz..
        Jak czytam o tych programach j.w., to my tu raczej wszyscy bijemy pianę.
        • to.niemozliwe Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 11:39
          Ciekawy link tu zapodałeś. Mam mindmappera, mam też program w telefonie, mam tam notatki - problemem jest to, że źródła wiedzy są rozproszone, np. smartfon nie ma dostepu do wielu moich notatek, które przechowuje w formach przeróżnych, włącznie z mp3-kami.
          Oczywiście, ze komputery (wlasciwie programy), najlepiej sie nadają do symulowania myslenia asocjacyjnego, np. poprzez tagi. Program sobie sciągne. Dzieki.
          • to.niemozliwe Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 16:22
            Sciągłem, wygląda fajnie, tylko problema w tym, że najlepiej by to działało online i w chmurze. Taki - podręczny, rezerwowy mózg. Rodzaj wirtualnego notatnika w którym jest wszystko, czego potrzebujesz, co Cię interesuje i czym żyjesz.
            Co z prywatnością, co z zabezpieczeniem przed kradzieżą, czy nieautoryzowanym użyciem?
            • out23 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 21:53
              daj moze ten link, bo ja nie wiem dlaczego, mam error 404..
              Chciałem się jeszcze raz przyjrzeć !
        • szaman.ka Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 18:48
          Mój post nie dotyczył nikogo personalnie,lecz dotyczył problemu,o który pyta autorka wątku. pytanie jest takie; czy takie analizowanie i wieczne roztrząsanie spraw z każdej strony nie jest ucieczką od przeżywania? Ja napisałam,że oczywiście,że jest.Piszę to zresztą nie po raz pierwszy.
          Twórcy NLP,z których jeden był informatykiem,a drugi lingwistą wykorzystali te dziedziny do stworzenia metodologii dokonywania zmian jaką jest NLP.
          Myślę,że by Ci się spodobało.
          • out23 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 21:51
            >czy takie analizowanie i wieczne roztrząsanie spraw z każdej strony nie jest ucieczką od przeżywania
            Czy takie analizowanie i wieczne roztrząsanie spraw z każdej strony nie jest przeżywaniem, niemożnością oderwania się od emocji !?
            Serio !
            • szaman.ka Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 22:24
              Takie analizowanie nie jest przeżywaniem,o jakie chodzi.Osoba analizująca ,wcale nie musi sobie zdawać sprawy ze swoich uczuć.Może analizować swoje lub czyjeś zachowania,motywy,a nie zdawać sobie sprawy jakie uczucia są przez nią tłumione,lub wyparte.
              Często dopiero podczas terapii udaje się nawiązać kontakt ze swoimi prawdziwymi uczuciami.
              Trochę o tym piszę, w wątku Kropidły dot.urazy.
              Jeśli ktoś coś tak ciągle analizuje i roztrząsa z każdej strony,to zwykle znaczy,że to jest sprawa ważna dla niego i budzi w nim silne uczucia.To, jakie są to uczucia może być nie do końca dla niego świadome i oczywiste.
              Tak, jak napisałam, osoba,która nas uraziła budzi w nas najczęściej złość,często chęć odwetu i urażenia jej z kolei,zastanawiamy się jaka to ona jest beznadziejna i zła,ale rzadziej przyznajemy się do tego,że to, co nas tak bardzo boli,to to ,że ta osoba swoim zachowaniem nie zaspokoiła naszych potrzeb,a tym samym podważyła nasze poczucie wartości.
              Jeśli nie wyraziłam się jasno to pisz.
          • kropidlo5 Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 22:26
            A moze nie chodzi o uciekanie od odczuwania jako takiego- tylko o poczucie, ze w danej sytuacji 'powinnismy' czuc cos innego niz faktycznie czujemy. Cala ta analiza staje sie platforma ktora ma scalic to, co wewnetrznie czujemy i to co w wlasnym przekonaniu 'powinno' odczuwac sie w danej sytuacji. Mozna tu przytoczyc powiedzenie 'chlopaki nie placza'.
            Tutaj tez klania sie wspomniany przez mnie Woody Allen i jego stylistyka- bo w filmach Allena glowny bohater to jest z reguly ktos, kto objasnia sobie ze to co robi jest sluszne, i zarazem jakby sam nie wierzyl w swoje wlasne slowa (stad przekonywanie trwa wiecznie). Zarazem wszechobecny w jego filmach watek psychoterapeutow, freudowskich podtekstow, traktowany czasem wrecz z kpina (kolejny objaw niezgodnosci uczuc z analizami).

            To tez pewnego rodzaju sposob rozwiazywania dysonansu. Pytanie pojawia sie, skad wziely sie owe 'powinnosci', czyli dlaczego te uczucia sa poblokowane- czy to kwestia kultury opresyjnej, czy doswiadczen indywidualnych.

            • szaman.ka Re: Rozdzielanie włosa na czworo 24.01.13, 22:52
              Myślę,że to jedno i drugie. W naszej kulturze nie wypada przeżywać uczuć negatywnych.
              Rzadko kto potrafi się przyznać do tego,że zawiści komuś czegoś,że czuje się gorszy od niego.
              Nie przyznajemy się do nienawiści,do chęci upokorzenia drugiej osoby i tym podobnych uczuć.
              Te uczucia i tak wyłażą z nas i są dla innych widoczne,ale nie dla nas.
              Głównym powodem tego, jest narcyzm i obawa ,że nie dorastamy do swoich wyobrażeń o sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka