tobiasz1991
16.03.13, 13:58
Witam
Zmagam się z następującym problemem. Poznaję dziewczynę spotykamy się wszystko jest normalnie, aż problem pojawia się gdy zaczyna mi na niej zależeć. Zachowuję się wtedy nie potrafię tego określić. Zaczynam jej się przypodobywać, robię się takim że tak się wyrażę frajerkiem na każde jej zawołanie. Spotykam się z dziewczynami inteligentnymi i ciekawymi po takim zauroczeniu jej osobą odczuwam że nie jestem jej wart, że ona jest lepsza ode mnie, mam wrażenie jakbym wygrał los na loterii. Dodam że na co dzień jestem dość pewny siebie, co widać na pierwszych spotkaniach lecz problem zaczyna się gdy zaczyna mi zależeć. Np. ostatnia sytuacja: stoimy wieczorem podczas spaceru w romantycznej atmosferze patrzymy przytuleni sobie w oczy widzę że ona czeka na mój ruch i ja boję się ją pocałować, boję się odrzucenia . Proszę o poradę, bo ten problem naprawdę zaczyna rujnować mi życie. Pozdrawiam Tobiasz.