Dodaj do ulubionych

NIC-NIE-CHCENIE

IP: 194.181.108.* 22.07.04, 13:29
zaatakowało mnie nic-nie-chcenie czy jedynym sposobem jest tylko w łeb sobie
strzelenie?
Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: NIC-NIE-CHCENIE 22.07.04, 13:32

      Rozwal sie na hamaku i spozyj spokojnie poltora kilo czeresni.
      Z pewnoscia Cie to ruszy,

      z.
      • alfika Re: NIC-NIE-CHCENIE 22.07.04, 13:34
        pod malutkim warunkiem, ze popije się kawą lub mlekiem...
    • Gość: figa Re: NIC-NIE-CHCENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:57
      > zaatakowało mnie nic-nie-chcenie czy jedynym sposobem jest tylko w łeb sobie
      > strzelenie?

      Nie.
      Znakomitym sposobem jest położenie się na czymś twardym i czekanie aż
      niechciejstwo przejdzie.
      Zawsze przechodzi.
      • Gość: wredny_typ Re: NIC-NIE-CHCENIE IP: 194.181.108.* 22.07.04, 15:01
        masz na myśli podkład kolejowy?

        aaa z czeresniami próbowałem :( kawe (bez mleka) wypilem i nic nie pomogło
        dalej w stanie blogiego "lenistwa" trwam

        • Gość: figa Re: NIC-NIE-CHCENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 15:04
          Jeśli wystarczająco uwiera i nie jest zbyt uczęszczany - to może być :)

          Zazdroszczę Ci.
          • Gość: wredny_typ Re: NIC-NIE-CHCENIE IP: 194.181.108.* 22.07.04, 16:19
            ech to moje nic-nie-chcenie to naprawdę nie jest wielkie wobec innych
            przedstawianych tu problemów zmartwienie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka