mona.blue 07.05.13, 20:39 Jak to jest, że czasem chcemy czegoś, nie wiem czy świadomie czy podświadomie, a jak przychodzi do realizacji to uciekamy przed wykonaniem tego (i która reakcja jest świadoma, a która podświadoma, która zwycięża)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aqua48 Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 17:27 mona.blue napisała: > Jak to jest, że czasem chcemy czegoś, nie wiem czy świadomie czy podświadomie, > a jak przychodzi do realizacji to uciekamy przed wykonaniem tego (i która reakc > ja jest świadoma, a która podświadoma, która zwycięża)? Nie wszystkie pragnienia muszą być dobre. Możemy chcieć czegoś niewłaściwego (na przykład przywalić nieznośnej i wścibskiej sąsiadce), a uciekać przed realizacją, bo zdajemy sobie świadomie sprawę, że jednak byłaby błędem? I jednak tylko jej się kłaniamy? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 17:42 A jeżeli to, czego chcemy jest dobre, ale boimy sie realizacji naszego pomysłu na życie? Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 19:00 Może to perfekcjonizm i uciekanie przed możliwością ryzyka? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 19:10 lifeisaparadox napisał: > Może to perfekcjonizm i uciekanie przed możliwością ryzyka? może Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 22:23 Albo marzycielstwo i odgrywanie wewnetrznych projekcji o sobie, nie majacych zadnego oparcia w rzeczywistosci. Moze tez byc zwykly brak determinacji lub lenistwo. Moze byc skutek wychowywania przez adopiekunczych rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.2 Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 22:24 a chcesz tego czy nie?? jeśli chcesz - to zrób Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 20:52 malwi.2 napisała: > a chcesz tego czy nie?? jeśli chcesz - to zrób > o to chodzi, że podświadomość gryzie się ze świadomością i paraliżuje każdy ruch Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.2 Re: Świadome vs nieświadome 12.05.13, 00:51 jeśli swoją decyzją nikogo nie krzywdzisz a podążasz za uczuciem pozytywnym, a nie negatywnym jakim jest np. lęk to zrób to :) możesz kiedyś żałować, że negatywne uczucia cię zablokowały... Odpowiedz Link Zgłoś
jedr-ek28 Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 20:19 Są dwie strony ludzkiej psychiki: Eros i Tanatos, Eros to bóg miłości, czyli miłość do życia a Tanatos, to bóg wojny i zniszczenia, czyli porażki i upadki. Jeśli nad człowiekiem dominuje Tanatos, to uciekamy i ponosimy porażkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Świadome vs nieświadome 10.05.13, 22:47 Jedrus, jak Twoje sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 20:53 jedr-ek28 napisał: > Są dwie strony ludzkiej psychiki: Eros i Tanatos, Eros to bóg miłości, czyli mi > łość do życia a Tanatos, to bóg wojny i zniszczenia, czyli porażki i upadki. Je > śli nad człowiekiem dominuje Tanatos, to uciekamy i ponosimy porażkę:) a skąd wiadomo, czy panuje nad nami Eros czy Tanatos? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 15:46 to i caly opis naszego zdeterminowania... Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 15:47 jan_stereo napisał: > to i caly opis naszego zdeterminowania... nie rozumiem, możesz rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Nie viemy, Mona :) 11.05.13, 16:35 jak to jest - bo nie jesteesmy panienka z Internatu - coto chcialaby, lecz sie boi i nic takiego nam sie nie zdarza. u nasz to sie mowi: " Augen zu und durch :)" - tego nie da sie dobrze na polski przetlumaczyc - bo przetlumaczenie - "Zamknac oczy i do przodu" jest nieadekwatne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Nie viemy, Mona :) 11.05.13, 20:54 hansii napisał: > jak to jest - bo nie jesteesmy panienka z Internatu - coto chcialaby, > lecz sie boi i nic takiego nam sie nie zdarza. > > u nasz to sie mowi: " Augen zu und durch :)" > - tego nie da sie dobrze na polski przetlumaczyc > - bo przetlumaczenie - "Zamknac oczy i do przodu" > jest nieadekwatne :) Dzięki :) To tak jak z tytułem ksiązki o lękach "Nie bój sie bać" i jej głównym przesłaniem - mimo, że się boisz - zrób to! Odpowiedz Link Zgłoś
kropidlo5 Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 18:44 mona.blue napisała: > Jak to jest, że czasem chcemy czegoś, nie wiem czy świadomie czy podświadomie, > a jak przychodzi do realizacji to uciekamy przed wykonaniem tego (i która reakc > ja jest świadoma, a która podświadoma, która zwycięża)? Wiekszosc wyborow zyciowych wiaze sie z jakas strata. Nawet minimalna, a czasami wielka. Malzenstwo to wielka korzysc ale tez strata= np. koniec swobody seksualnej. zamieszkanie w jednym miescie to niemoznosc zamieszkania w innym miescie (chyba ze ktos umie sie rozdwoic) i tak dalej. Tak wiec pierwszym tropem moze byc lek przed strata. Drugi trop to zawstydzenie wlasnymi potrzebami. Masz potrzeby, jak kazdy czlowiek, ale z jakichs wzgledow sie ich wstydzisz a bo to egoizm,a bo niemoralne,a bo za stara, a bo za mloda. Stad dysonans. Nalezaloby pzyjrzec sie, czy to naprawde egoizm czy lamanie moralnosci ( i tak w ogole- czyjej?) czy tez tylko jakies irracjonalne przekonania. Na przyklad konserwatywna matka wpaja corce, ze tylko dziwki uprawiaja seks oralny. Potem corka chce ale sie blokuje. Pytanie- czy seks oralny to naprawde tylko domena dziwek? Trzeba sie zapytac. A co jest swiadome a co nie to pewnie nielatwo rzec. Jak czegos chcesz, w pierwszym impulsie, to jest podswiadome, pierwotne. Reakcja druga- czyli po pary sekundach- tu krzyzuje sie swiadomosc i nawyki, uswiadomione. Ale tutaj znowu wlacza sie podswiadomosc, bo ona 'ustosunkowuje' sie do swiadomych rozwiazan, i znowu wlacza sie swiadomosc. Wedlug mnie zatem to jest takie wahadelko: swiadomosc- podswiadomosc. Nie wiem, czy podswiadomosc i intuicja to mozna powiedziec to samo, wg mnie intuicja jest bardziej pierwotna, podswiadomosc jest nabudowana na niej, a na tym swiadomosc, a moze obok. Dlatego uwazam, ze intuicja jest pomocna a podswiadomosc moze szkodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Świadome vs nieświadome 11.05.13, 20:59 kropidlo5 napisał: > Wiekszosc wyborow zyciowych wiaze sie z jakas strata. Nawet minimalna, a czasam > i wielka. Malzenstwo to wielka korzysc ale tez strata= np. koniec swobody seksu > alnej. zamieszkanie w jednym miescie to niemoznosc zamieszkania w innym miescie > (chyba ze ktos umie sie rozdwoic) i tak dalej. > > Tak wiec pierwszym tropem moze byc lek przed strata. Tak, to może byc to. > > Drugi trop to zawstydzenie wlasnymi potrzebami. Masz potrzeby, jak kazdy czlowi > ek, ale z jakichs wzgledow sie ich wstydzisz a bo to egoizm,a bo niemoralne,a b > o za stara, a bo za mloda. Stad dysonans. Nalezaloby pzyjrzec sie, czy to napra > wde egoizm czy lamanie moralnosci ( i tak w ogole- czyjej?) czy tez tylko jakie > s irracjonalne przekonania. Na przyklad konserwatywna matka wpaja corce, ze tyl > ko dziwki uprawiaja seks oralny. Potem corka chce ale sie blokuje. Pytanie- czy > seks oralny to naprawde tylko domena dziwek? Trzeba sie zapytac. To też, chyba wstyd, że ma sie potrzeby i takie głupie przekonanie, że mi sie nie należy zaspokojenie tych potrzeb. I strach przed odrzuceniem, przed niepowodzeniem. > > A co jest swiadome a co nie to pewnie nielatwo rzec. Jak czegos chcesz, w pierw > szym impulsie, to jest podswiadome, pierwotne. Reakcja druga- czyli po pary sek > undach- tu krzyzuje sie swiadomosc i nawyki, uswiadomione. Ale tutaj znowu wlac > za sie podswiadomosc, bo ona 'ustosunkowuje' sie do swiadomych rozwiazan, i zno > wu wlacza sie swiadomosc. Wedlug mnie zatem to jest takie wahadelko: swiadomosc > - podswiadomosc. A czego się bardziej trzymać, tej pierwotnej chęci wynikającej z podświadomości (czy tez intuicji) czy świadomego rozumu? Co jest tym, czego naprawdę się chce, bo naprawdę trudno rozeznać? A może to jest tak, że chce się w marzeniach, a w konfrontacji z rzeczywistością realizacja wydaje sie zbyt trudna i ryzykowana? > > Nie wiem, czy podswiadomosc i intuicja to mozna powiedziec to samo, wg mnie int > uicja jest bardziej pierwotna, podswiadomosc jest nabudowana na niej, a na tym > swiadomosc, a moze obok. > > Dlatego uwazam, ze intuicja jest pomocna a podswiadomosc moze szkodzic. > Dlaczego podświadomość może szkodzić? Czy intuicja sie nie myli? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.2 Re: Świadome vs nieświadome 12.05.13, 00:46 kropidlo5 napisał: > Drugi trop to zawstydzenie wlasnymi potrzebami. Masz potrzeby, jak kazdy czlowi > ek, ale z jakichs wzgledow sie ich wstydzisz a bo to egoizm,a bo niemoralne,a b > o za stara, a bo za mloda. Stad dysonans. Nalezaloby pzyjrzec sie, czy to napra > wde egoizm czy lamanie moralnosci ( i tak w ogole- czyjej?) czy tez tylko jakie > s irracjonalne przekonania. Na przyklad konserwatywna matka wpaja corce, ze tyl > ko dziwki uprawiaja seks oralny. Potem corka chce ale sie blokuje. Pytanie- czy > seks oralny to naprawde tylko domena dziwek? Trzeba sie zapytac. :) Odpowiedz Link Zgłoś