Dodaj do ulubionych

Problem w pracy

16.06.13, 00:39
W pracy jak to w pracy, nikt nie wybiera. Pracowalam z urzedu z facetem, ktory ma syna uposledzonego umyslowo. Jak to w pracy, czasem klocilismy sie, a na drugi dzien pilismy razem kawe, jedlismy sniadanie. A ten uposledzony za kazde slowo pod adresem faceta, z ktorym pracowalam chcial mnie bic w obronie ojca. Chcial ojcu zaimponowac przemoca, jak na to patrze, to jestem za aborcja.
Obserwuj wątek
    • dressja Re: Problem w pracy 16.06.13, 01:14
      Idiota jak to idiota, chcial ojcu pomuc, a tylko wstyd przynosil
    • jan_stereo Re: Problem w pracy 16.06.13, 01:48
      Aborcja nie pozwolilaby Ci poznac tej wielkiej madrosci zyciowej o osobach niedorozwinietych..ciekawe co on mysli o Tobie ...o ile mysli...
      • dressja Re: Problem w pracy 16.06.13, 01:56
        jan_stereo napisał:

        > Aborcja nie pozwolilaby Ci poznac tej wielkiej madrosci zyciowej o osobach nied
        > orozwinietych..ciekawe co on mysli o Tobie ...o ile mysli...

        Ide spac Jasiek, kocham Jacka z Jackowa, jak przyjaciela ale nie jestm Komandosem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka