arandano
01.08.13, 16:19
ze w relacjach z psychicznymi jednostkami, najwyzsze koszty ponosza nie oni a ich partnerzy w relacji. maja ludzka wrazliwosc wiec, najpierw znienacka dostaja ciosy od psychicznego/ nej, potem musza sie pozbierac z szoku, wylizac i wyleczyc rany a potem, a potem spalaja sie na analizowanie czy na pewno to zly czlowiek byl, bo moze dobry tylko skrzywdzony itp. bzdury!
a nie daj bog jesli wiaza ich z dewiantami tzw. wiezi rodzinne, to przewalone. przynjamniej wiekszy kawal zycia. nie wkurza was to?