Dodaj do ulubionych

Gdy czlowiek jest drganiem powiek....

IP: *.dialup.mindspring.com 02.08.04, 23:34
Wiecie, jestem od trzech tygodni w szpitalu na intensywnej terapi,
nie, nie ja, jeszcze nie tym razem...
Czlowiek ( w tym wypadku bardzo bliski mi czlowiek) pod wplywem choroby
przeobraza sie w mase biologiczna o wadze powiedzmy 60 kg. w stanie
absolutnego spoczynku + np. drganie powiek...
Cale jestestwo czlowieka skupione jest w tym drganiu....ale jest to
najpiekniejsze, najszczesliwsze, cudowne, boskie drganie powiek...
Cala nadzieja, cala przyszlosc, cale zycie jest w tym drganiu....
A moze ja zwariowalem....?
Obserwuj wątek
    • komandos57 Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 02.08.04, 23:42
      Gość portalu: Luty napisał(a):
      > A moze ja zwariowalem....?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Ty zes walniety od dawien czubie.Chodzisz po szpitalu i placzesz?Wiesz
      co,rozloz te suknie,usiac na gniazdo z jajami i dokonuj inkubacji,czubie
      walniety.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 00:09

        > Gość portalu: Luty napisał(a):
        > > A moze ja zwariowalem....?

        Wydje*) mi się, że ja cię rozumiem...nawet z twych skromnych, krótkich słów,
        które tu zamiściłaś/łeś.
        W ostatnich latach odeszło kilkoro bardzo bliskich mi osób .
        Ale jednocześnie chcę ci uzmysłowić coś - co jest
        banałem_komunałem...mianowicie to , że życie MUSI kończyć się ŚMIERCIĄ i że
        jest Ona ( śmierć ) równie NORMALNA - jak narodziny, jak każdy nasz kolejny
        dzień. Wasymilujmy ten oczekiwany, oczywisty i przewidywalny moment - równie
        radośnie - jak dzień narodzin... Nie ma sensu walczyć, boksować się.
        I tak przegramy...chwilę później...chwilę wcześniej...
        ROŻNICA W CZASIE BĘDZIE KRÓTSZA, NIŻ DRGNIĘCIE POWIEK. :((
    • komandos57 ziutka 03.08.04, 00:09
      Zes Ziuta w transie bzdzenia.Wiesz co,tu policja jezdzi konno.I by te konie nie
      sraly po ulicach,maja podwieszone worki pod ogony i tam gromadza
      swoj "maniur".Podwies ty sobie taki WOR,przytrocz do ogona i daj po zaworach.
      • procesor Re: ziutka 03.08.04, 00:21
        Komandos, czy ty jesteś chory jak komus nei dokopiesz, nawet w takich watkach??
        Te twoje studia tak znieczulaja?? To zmień lepiej kierunek. Lepiej zwłaszcza
        dla twych przyszłych ofiar.
        • komandos57 Re: ziutka 03.08.04, 00:25
          procesor napisała:

          > Komandos, czy ty jesteś chory jak komus nei dokopiesz, nawet w takich
          watkach??
          > Te twoje studia tak znieczulaja?? To zmień lepiej kierunek. Lepiej zwłaszcza
          > dla twych przyszłych ofiar.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          o tak.juz zadzieram kiece i lece.i fiolka i szklaneczka.ta sama ofiara.tak mi
          smutno.niesamowicie.juz biegne.juz..........
          • procesor Re: ziutka 03.08.04, 00:31
            Ty sie nie smuć.
            Ty sie czasem w jęzor ugryź.

            Może to nie studia. Moż eto twoje przezycia. Ale nic ci nie daje takich praw.

            Wiesz, wierze w to że kiedys spojrzymy w oczy wszystkim spotkanym w zyciu
            ludziom. Także tym spotkanym wirtualnie. Ja - tobie. I innym.

            I ty również.
            • komandos57 Re: ziutka 03.08.04, 00:38
              procesor napisała:

              > Ty sie nie smuć.
              > Ty sie czasem w jęzor ugryź.
              >
              > Może to nie studia. Moż eto twoje przezycia. Ale nic ci nie daje takich praw.
              >
              > Wiesz, wierze w to że kiedys spojrzymy w oczy wszystkim spotkanym w zyciu
              > ludziom. Także tym spotkanym wirtualnie. Ja - tobie. I innym.
              >
              > I ty również.
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Troche piszesz jak Miller mowil.Retoryka.Pod publike.
              Zaraz wyskocze na ulice i bede sie wpatrywal ludziom w ich wstretne
              slepia.Potem napisze Ci o efektach.Dasz mi buzi?Glowa mnie boli.
              • Gość: ch.w.boj. komandos dla ubogich IP: *.acn.pl 03.08.04, 00:44
                bez sensu. Tak sądzę. Żałosne.
      • havlo Re: ziutka 03.08.04, 01:01
        komandos57, czy ty chłopczyku jesteś na codzień zahukanym małym nibyfacecikiem,
        którego baba bije kopyścią po łysym łepku, gdy tylko zacięte usteczka do
        gaworzenia próbuje otworzyć? Pewnie tak, bo inaczej byś tak rozpaczliwie nie
        probówał na siebie zwracać uwagi... I wiesz co? Ja tutaj dzisiaj jestem po raz
        pierwszy, a już się tej babie jakoś nie dziwię.
        • komandos57 Re: ziutka 03.08.04, 01:05
          havlo napisał:
          I wiesz co? Ja tutaj dzisiaj jestem po raz
          > pierwszy, a już się tej babie jakoś nie dziwię.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Jestes po raz pierwszy z nowym nikiem.Slicznie.Bardzo slicznie.Masz kutasa czy
          pochwe?
          • havlo Re: ziutka 03.08.04, 01:24
            Zakładam, że jak każdy egocentryk sądzisz wg siebie i pytasz co mam pod
            czaszką? Cóż, co ja tam mam, to czas pokaże, natomiast w spodniach mam penisa -
            dla precyzji, to taki narząd, w który najczęściej natura wyposaża mężczyzn. Ale
            co ty o tym możesz wiedzieć...?
            • komandos57 havlo 03.08.04, 01:32
              havlo napisał:
              w który najczęściej natura wyposaża mężczyzn. Ale
              >
              > co ty o tym możesz wiedzieć...?
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              o nie,cos wiem.Szczam swoim penisem.Teraz wlasnie po niektorych nikach na
              psychoforo.Zes wysoko,wejde na krzeslo.
              • havlo Re: havlo 03.08.04, 01:52
                komandos57 napisał:
                > Zes wysoko,wejde na krzeslo.

                Ojojoj... nie dość, że zahukany, to jeszcze kajtuś... natura bywa okrutna,
                serdecznie współczuję. A może jestem w błędzie, może to tylko problemy z
                prostatą?
                • komandos57 Re: havlo 03.08.04, 01:54
                  havlo napisał:

                  > komandos57 napisał:
                  > > Zes wysoko,wejde na krzeslo.
                  >
                  > Ojojoj... nie dość, że zahukany, to jeszcze kajtuś... natura bywa okrutna,
                  > serdecznie współczuję. A może jestem w błędzie, może to tylko problemy z
                  > prostatą?
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  nie ma znaczenia.oddac mocz moge w zupelnosci na twojego nika.pa
                • Gość: Luty Re: havlo IP: *.dialup.mindspring.com 04.08.04, 00:52
                  Ciekawe, kto to jest havlo....?
                  • komandos57 Re: havlo 04.08.04, 00:57
                    Gość portalu: Luty napisał(a):

                    > Ciekawe, kto to jest havlo....?
                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    pojeb tobie podobny.cmoknij go w gwiazde i ci powie,ziucius.
                    • havlo Re: havlo 05.08.04, 20:47
                      Komku drogi, nie poznajesz? Jam ci kaftan zakładał i patyczek między zęby
                      wtykał, cobyś sobie krzywdy nie zrobił. To ja, twój wierny pielęgniarz.
    • procesor Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 00:24
      Gość portalu: Luty napisał(a):
      > Cale jestestwo czlowieka skupione jest w tym drganiu....ale jest to
      > najpiekniejsze, najszczesliwsze, cudowne, boskie drganie powiek...
      > Cala nadzieja, cala przyszlosc, cale zycie jest w tym drganiu....
      > A moze ja zwariowalem....?

      Nie, masz serce, masz uczucia, nie zwariowałes. To dopiero przed toba.

      Póki jeszcze jest nadzieja jest wszystko. Gorzej gdyby juz i jej zbrakło.
      Choć jak zabraknie nadziei to jeszcze jest.. wiara ... i nadzieja..
      I nade wszystko MIŁOSĆ.
    • Gość: siedemm Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:40
      oby to drganie przerodziło się w świadome otwarcie powiek.....
      uwierz że tak się stanie...
      • komandos57 Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 00:42
        Gość portalu: siedemm napisał(a):

        > oby to drganie przerodziło się w świadome otwarcie powiek.....
        > uwierz że tak się stanie...
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        tez mi drgaly powieki ale zem zapalki miedzy nie wstawil i juz nie drza.
        • Gość: siedemm Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:47
          robisz z siebie pośmiewisko
          kto ciebie tak zranił?
    • komandos57 Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 00:52
      Wczoraj Zutka grales inne skrzypce.Oj,Ziucius,Ziucius.Dzisiaj tak od
      poniedzialku.....same TRAGEDYJE forumowe.Ziucius,Ziucius.Sadziles ze temat
      chwyci?
    • havlo Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 01:29
      Gość portalu: Luty napisał(a):
      > Cala nadzieja, cala przyszlosc, cale zycie jest w tym drganiu....
      > A moze ja zwariowalem....?

      Nie, nie zwariowałeś...
      to się nazywa nadzieja, nie trać jej.
    • vielonick Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 01:36
      ...drganie powiek jest czlowiekiem...

      "(...)
      badz dla innych jak slonce
      jesli promieniejesz
      serdecznoscia i radoscia zycia,
      temu kto jest przy tobie,
      zrobi sie cieplej w sercu
      nabierze z powrotem sil
      i pelen nadziei
      pozegna sie z toba"
      • komandos57 Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 01:42
        vielonick napisała:

        > temu kto jest przy tobie,
        > zrobi sie cieplej w sercu
        > nabierze z powrotem sil
        > i pelen nadziei
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        No widzisz sama.Chcialem sie do cycucha PROCESORKI przytulic,by bylo mi
        cieplej,by nabrac sil i nadziei.A Ona glucha na moje wolanie.
        • vielonick Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 01:55
          nie tylko ona jest glucha....
    • Gość: Moni Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 09:19
      Znam każdą sekundę tego drgania...każdą minutę czekania...
      Wiem o boskim drganiu - brody nie powiek.
      "Całe człowieczeństwo skupione jestw tym drganiu...ale to jest najpiękniejsze,
      najszczęsliwsze, cudowne, boskie drganie powiek..."
      Niech się schowają poeci. Dziękuję za takie słowa.
      • Gość: Luty Moni IP: *.dialup.mindspring.com 04.08.04, 14:19
        Bo zycie jest poezja,
        a nam czasami,
        uda sie to dostrzec...
        i ... wyartykuowac.
        • Gość: Moni Re: Moni IP: *.telprojekt.pl 04.08.04, 19:54
          Oh yes, byle dostrzec - artykułowanie samo wyjdzie, choć może zabrzmieć wtedy
          dziko...
        • komandos57 Re: Moni 05.08.04, 02:25
          Gość portalu: Luty napisał(a
          > uda sie to dostrzec...
          > i ... wyartykuowac.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          wyartykuujj kutasa z ambonki durniu walniety.
    • scylla Re: Gdy czlowiek jest drganiem powiek.... 03.08.04, 09:48
      dla mnie człowiek jest tym co myśli ,co czuje, to jak go wspominam powoduje że
      on żyje. Może nie jest obecny ciałem "to tylko ciało" ale zawsze jest w moich
      myślach. Czesto zastanawiam się jak by on to zrobił, jak by podszedł do
      problemu, czy by się uśmiechnoł czy płakał. Często dopiero jak ktoś odejdzie
      zdajemy sobie sprawę że go kochaliśmy, ale nie myśleliśmy tego jak mieszkał
      parę miast delej. nie myśleliśmy o nim codziennie. Dlatego wierze że warto
      każdego dnia poznawać naszych bliskich coraz bardziej i bardziej bo to pozwoli
      im żyć jak odejdą. Powieki drgają, ale czy tak samo byśmy myśleli o człowieku
      którego nie znamy? To czy ktoś żyje zależy od tego jak bardzo go kochamy i
      pamiętamy o nim, nawet jak go nie ma między nami. Tak właśnie myśle.
    • komandos57 kuku na muni 05.08.04, 02:39
      Wiesz ziuta,odpuszcze Ci.ot tak.w USA prezydent ULASKAWIA indora od noza,ja
      zrobie to dla ciebie.
      • Gość: Luty Re: kuku na muni IP: *.dialup.mindspring.com 05.08.04, 02:54
        Dzieki za laske...dzisiaj mam wolne...troche pije...
        jutro od rana na tylku...sledzic bede te drgania...
        znikam na tydzien...
        Nie wiem jak dlugo wytrzymie...
        • komandos57 Re: kuku na muni 05.08.04, 03:01
          Gość portalu: Luty napisał(a):

          > Dzieki za laske...dzisiaj mam wolne...troche pije...
          > jutro od rana na tylku...sledzic bede te drgania...
          > znikam na tydzien...
          > Nie wiem jak dlugo wytrzymie...
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Tez mam drynkusia z czystej zubrowki.Zdrowie!
          Poniedzialek byl tragiczny na forumie.Wierze ze ten ktos,o kim mowisz ...to
          prawda.Potem byla ta sciemka o raku i umieraniu,kilka zdrad,kilka zalaman
          psychicznych i w praciu.I tak dobrnelismy do wtorku.Wczoraj dementowanie
          bzdetow i podnoszenie nicosci do potegi 5 i przeszlismy do.....srody.I tu
          pasztetowka.
          • Gość: Luty Re: kuku na muni IP: *.dialup.mindspring.com 05.08.04, 03:05
            Czego sie wsciekasz...?
            Ludzie maja problemy...prawdzie albo urojone, co za roznica...?
            Chcialbym zeby moj byl urojony....ale gowno...najprawdziwszy...
            • komandos57 Re: kuku na muni 05.08.04, 03:09
              Gość portalu: Luty napisał(a):

              > Czego sie wsciekasz...?
              > Ludzie maja problemy...prawdzie albo urojone, co za roznica...?
              > Chcialbym zeby moj byl urojony....ale gowno...najprawdziwszy...
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Rozumiem.Bardzo rozumiem to drzenie powiek!
              Ale wchodzi cipa co stuka sie 5 razy w tygodniu,kazdorazowo z innym kutem i
              pisze ze bedzie umierac..........Ot i teatr!
              • Gość: Luty Re: kuku na muni IP: *.dialup.mindspring.com 05.08.04, 03:13
                No wiesz, maz jej nie kocha, pragnie wspolczucia, uwagi...
                Mnie nic do tego...
                • komandos57 Re: kuku na muni 05.08.04, 03:17
                  Gość portalu: Luty napisał(a):

                  > No wiesz, maz jej nie kocha, pragnie wspolczucia, uwagi...
                  > Mnie nic do tego...
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  Juz zeby napisala ze z pochwy jej sie leje jak z sikawki strazaka,ze potrzebuje
                  wiekszego i wiekszego i wiekszego.Ze wibrator na 380 juz nie nadaza.A tu
                  pisze.........umieram.Ot,scierwo!
                  • Gość: Luty Re: kuku na muni IP: *.dialup.mindspring.com 05.08.04, 05:02
                    komandos57 napisał:

                    > Gość portalu: Luty napisał(a):
                    >
                    > > No wiesz, maz jej nie kocha, pragnie wspolczucia, uwagi...
                    > > Mnie nic do tego...
                    > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    > Juz zeby napisala ze z pochwy jej sie leje jak z sikawki strazaka,ze
                    potrzebuje
                    >
                    > wiekszego i wiekszego i wiekszego.Ze wibrator na 380 juz nie nadaza.A tu
                    > pisze.........umieram.Ot,scierwo!
                    >

                    A to moze byc, ze umiera... z roznych powodow ludzie umieraja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka