Dodaj do ulubionych

komu przeszkadza dusza?

IP: *.fslife.co.uk 04.04.02, 20:36
Obserwuj wątek
    • szary_ptak Re: komu przeszkadza dusza? 04.04.02, 21:15

      W jakim sensie?

      Ja kiedyś widziałam żelazko z "duszą", ale widocznie ta dusza komuś
      przeszkadzała, bo wymyślono takie "bezduszne" ;-)

      B.
      • czarodziejka szra ptaszyno 04.04.02, 21:17
        szary_ptak napisał(a):
        > Ja kiedyś widziałam żelazko z "duszą",



        hahahahahahahhahahahah ;oD
        dzieki, uwielbiam sie smiac przed kompem (i nie tylko) ;o)
        • Gość: lady sumienie IP: *.fslife.co.uk 04.04.02, 21:29
          co jest smiesznego w zelazku z dusza,mnie tam sie podoba ta interpretacja:)
          chociaz chodzilo mi o metafizyczny wydzwiek tego pytania:)
          • czarodziejka Re: sumienie 04.04.02, 21:33
            lady napisał(a):
            > co jest smiesznego w zelazku z dusza
            > chodzilo mi o metafizyczny wydzwiek tego pytania:)


            w samym zelazku z dusza niestety nie ma nic smiesznego
            ale zestawienie twego pytania (metafizycznosci) z owym przedmiotem (prozaicznosc)
            rozbawilo mnie


            co to znaczy "przeszkadza" dusza ? wyjasnij, co masz na mysli ...



            pzdrwm ;o)

            • Gość: lady dusza IP: *.fslife.co.uk 05.04.02, 10:16
              czarodziejka napisał(a):

              >
              >
              >
              > w samym zelazku z dusza niestety nie ma nic smiesznego
              > ale zestawienie twego pytania (metafizycznosci) z owym przedmiotem (prozaicznos
              > c)
              > rozbawilo mnie
              >
              >
              > co to znaczy "przeszkadza" dusza ? wyjasnij, co masz na mysli ...
              >
              >
              >
              > pzdrwm ;o)
              >
              "dusza przeszkadza w robieniu glupstw,w niegodziwosci,bylejakosci,w marnowaniu
              czasu.bez niej latwiej uczesniczyc w tym ,co powszechne i popularne,brac byle co
              za dobra monete."czy my o tym pamietamy?co robicie by nadac zyciu blask
              niepowszechnosci?pielegnujecie dusze?
              pzdr :)
              • szary_ptak Re: dusza 05.04.02, 10:30
                Gość portalu: lady napisał(a):

                > "dusza przeszkadza w robieniu glupstw,w niegodziwosci,bylejakosci,w marnowaniu
                > czasu.bez niej latwiej uczesniczyc w tym ,co powszechne i popularne,brac byle c
                > o
                > za dobra monete."czy my o tym pamietamy?co robicie by nadac zyciu blask
                > niepowszechnosci?pielegnujecie dusze?

                To od razu pojawia się pytanie: co Ty rozumiesz przez pojęcie "dusza"? Czy
                utożsamiasz ją z sumieniem?

                B.
                • Gość: Manitra Re: dusza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 12:38
                  Bez duszy nie ma zycia, jest wyjalowione... cokolwiek to znaczy...
                • Gość: lady Re: dusza IP: *.fslife.co.uk 05.04.02, 13:37
                  szary_ptak napisał(a):






                  >> To od razu pojawia się pytanie: co Ty rozumiesz przez pojęcie "dusza"? Czy
                  > utożsamiasz ją z sumieniem?
                  >
                  > B.

                  nie utozsamiam ,ale...dusza ma wiele wspolnego z sumieniem.Lepsza czesc naszej
                  ziemskiej egzystencji-niesmiertelna-choc znam inne opinie na ten temat.Zazwyczaj
                  mowimy,jesli mowimy,"dobra dusza",czl.dobroduszny,raczej nie zetknelam sie z
                  okresleniem "zla dusza".czy dusza pozwala utrzymac nam rownowage emocjonalna?czy
                  moze nazywacie to inaczej?co trzyma nasz moralny pion?troska o zbawienie...duszy?
                  wkraczam na sliski temat,a to nie mialo miec kontekstu religijnego,tylko zdrowia
                  psychicznego:)milym rymem pzdr wszystkie dobre duszyczki:))))



                  • Gość: Mart@ Re: dusza a sumienie IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 07.04.02, 16:15
                    Gość portalu: lady napisał(a):
                    > /.../ dusza ma wiele wspolnego z sumieniem.Lepsza czesc naszej
                    > ziemskiej egzystencji-niesmiertelna-choc znam inne opinie na ten temat.

                    W ramach "innych opinii" wtrącę się tutaj: nie myl, proszę, pojęć
                    nieprzystawalnych. "Dusza" to termin religijny, chcesz, czy nie. Tak po prosu
                    jest rozumiany. (Jeszcze - termin literacki, Romantyzm, Młoda Polska, ale zapewne
                    nie o to chodzi...).
                    Słowo 'dusza' rozumiane inaczej - to żarcik, w tym kontekście bardzo uroczy.

                    Związki frazeologiczne, w których występuje słowo 'dusza' są rozliczne, do
                    rozważenia ich bogactwa doradzam wyspecjalizowane grupy lingwistyczne.

                    'Sumienie' - to pojecie z zakresu etyki i/lub psychologii.

                    Istnienie duszy nie jst udowodnione, sumienia - tak. Więc jeśli chcesz opinii z
                    zakresu psychologii, to zadaj stosowne pytanie.
                    Inaczej uzyskasz kłótnie religijną.

                    I przyjmijmy, że rozumienie słów jest pewnym uzusem i nie podlega naszej woli.
                    Co innego poglądy: zdarza się, że ludzie je zmieniają.

                    Osobiście wątpię w istnienie duszy, ale nie w istnienie sumienia :-)))

                    Więc jak, o co Ci chodzi?

                    Marta
    • Gość: wredna2 Re: komu przeszkadza dusza? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 11:53

      Och ,mnie czasem piorunsko przeszkadza, gdy siada mi na ramieniu i ani rusz nie
      chce zlezc...


      wtedy

      jest

      wrednie:(((
      • Gość: lady Re: komu przeszkadza dusza? IP: *.fslife.co.uk 06.04.02, 12:03
        Gość portalu: wredna2 napisał(a):

        >
        > Och ,mnie czasem piorunsko przeszkadza, gdy siada mi na ramieniu i ani rusz nie
        >
        > chce zlezc...
        >
        >
        > wtedy
        >
        > jest
        >
        > wrednie:(((

        pozdrawiam niewrednie albo wrednie(jak wolisz);)))))L.
    • Gość: Pastwa Re: lady IP: *.rivnet / 10.1.15.* 06.04.02, 23:50
      W jakiż to sposób, owa dusza Ci przeszkadza w poniższym ?

      "dusza przeszkadza w robieniu glupstw,w niegodziwosci,bylejakosci,w marnowaniu
      czasu.bez niej latwiej uczesniczyc w tym ,co powszechne i popularne,brac byle
      co za dobra monete."czy my o tym pamietamy?co robicie by nadac zyciu blask
      niepowszechnosci?pielegnujecie dusze?"

      Skąd się dowiedziałaś, że masz duszę( mówi do Ciebie)?



      • Gość: lady dusza a ogrod IP: *.fslife.co.uk 07.04.02, 12:59
        Gość portalu: Pastwa napisał(a):
        > Skąd się dowiedziałaś, że masz duszę( mówi do Ciebie)?

        niepotrzebny ten sarkazm:0)nie wierzysz,ze Ty rowniez ja posiadasz?przyjelam to
        za pewnik,nikt mi nigdy nie powiedzial,ze jestem bezduszna:)
        porownam dusze do ogrodu:sloneczniki i chwasty...
        duszy tez potrzebny jest dobry "nawoz"
        pzdr:)



        • Gość: Pastwa Re: dusza a ogrod IP: *.rivnet / 10.1.15.* 07.04.02, 17:20
          To nie był sarkazm, jeno zdziwienie Twej pewności posiadania duszy, jak czegoś
          namacalnego, co w każdej chwili można zaprezentować innym, sama piszesz ile to
          owa dusza Ci zakazuje, prawie jakby mówiła.
          Skąd, zatem ta wiara, że masz duszę, do czego Ci to potrzebne, skoro narzekasz
          na jej posiadanie?
          Mógłbym równie dobrze uwierzyć, że mam niewidzialną dla innych tęczę wewnątrz
          siebie, która podpowiada mi, co dobre,a co złe, ale, po co tak komplikować
          sobie świat, nie można myśleć tego samego bez owych wierzeń w duszę?


      • Gość: Mart@ Re: Kuźnnia dusz IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 08.04.02, 16:27
        Gość portalu: Pastwa napisał(a):

        > W jakiż to sposób, owa dusza Ci przeszkadza w poniższym ?
        >
        > "dusza przeszkadza w robieniu glupstw,w niegodziwosci,bylejakosci,w marnowaniu
        > czasu.bez niej latwiej uczesniczyc w tym ,co powszechne i popularne,brac byle
        > co za dobra monete."czy my o tym pamietamy?co robicie by nadac zyciu blask
        > niepowszechnosci?pielegnujecie dusze?"
        >
        > Skąd się dowiedziałaś, że masz duszę( mówi do Ciebie)?

        Może Lady dowiedziała się stąd:
        www.kuznia.net/mud.html
        Jest to jakaś opcja ;-)))

        Marta
        • Gość: Pastwa Re: Kuźnnia dusz IP: *.rivnet / 10.1.15.* 08.04.02, 16:34
          Zatem Lady coś się pokręciło, bo wygląda na to, że zeszła z planszy i o tym nie
          wie.

          Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie Marto.
          • Gość: Mart@ Re: Kuźnia dusz IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 08.04.02, 21:02
            Gość portalu: Pastwa napisał(a):

            > Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie Marto.
            Miło mi, że mnie jeszcze pamiętaaaaaaasz :-)
            Też serdeczne
            Marta

            • Gość: Pastwa Re: Kuźnia dusz IP: *.rivnet / 10.1.15.* 08.04.02, 21:22
              Marta :

              > Miło mi, że mnie jeszcze pamiętaaaaaaasz :-)

              Pamiętam, bez względu, czy piszesz, czy nie.

              Kłaniam
    • ta_mar_ta Re: komu przeszkadza dusza? 07.04.02, 23:06
      Mnie przeszkadza, kiedy woła "jeść" i kiedy nie moge jej nakarmić. Szczególnie
      dotkliwie przeszkadza mi ,kiedy wyje rozpaczliwie w Empiku przy półkach z
      książkami, a ja nie mam niestety funduszy i tylko popatruję łykając ślinkę.
      Ona( dusza) wtedy po okresie głośnego wycia , tupania i innych gorszących
      formach protestu zaczyna rozpaczliwie pochlipywać i wtedy przeszkadza mi, że Ją
      wogóle mam. Chlip...
      Ta_
      • Gość: wredna2 Re: Ta_ ...po co ma Ci przeszkadzac? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 08:08


        Mila Ta_


        moja dusza dzisiaj spiewa.. choc usta tez nie milcza..

        moze wiec i Twoja by sie dolaczyla...?

        zrobia sobie duo-egzotico lub chorek i na chwile choc bedzie milo...
        / wiesz , to taki podstep, bo jak zaraza bedzie spiewala to jesc nie zawola.../

        co sadzisz?

        to

        chyba

        nie jest

        wredny pomysl?
        • Gość: lady do Pastwy IP: *.fslife.co.uk 08.04.02, 17:39
          o tym,ze dusza moze przeszkadzac dowiedzialam sie z artykulu W. Eichelbergera
          POSPIECH,CZYLI CO ZROBIC Z TYMI SIEDMIOMA MINUTAMI.Swoja droga ,to ciekawe,jak
          od tematu: pospiech mozna przejsc do tematu:dusza.

          Jesli mozna:)jeszcze jeden cytat,ktory byc moze rozjasni nieco watek
          "Uciekanie przed wlasna dusza,przed naszymi najglebszymi
          tesknotami,potrzebami,aspiracjami oraz sumieniem grozi traceniem zycia.(...)
          Dusza
          przeszkadza w(...) bylejakosci."
          • Gość: Pastwa Re: do Pastwy IP: *.rivnet / 10.1.15.* 08.04.02, 18:02
            Gość portalu: lady napisał(a):

            > o tym,ze dusza moze przeszkadzac dowiedzialam sie z artykulu W. Eichelbergera
            No właśnie, a gdyby nie ten artykuł ?

            > Jesli mozna:)jeszcze jeden cytat,ktory byc moze rozjasni nieco watek
            > "Uciekanie przed wlasna dusza,przed naszymi najglebszymi
            > tesknotami,potrzebami,aspiracjami oraz sumieniem grozi traceniem zycia.(...)
            Raczej, nie tyle traceniem życia, co owych zostawionych w wyniku ucieczki
            potrzeb, aspiracji...

            > Dusza przeszkadza w(...) bylejakosci."
            Skąd wiemy, co jest "bylejakie", może rozum nam to podpowiada( po co zaraz
            kłopotać tym duszę)?.



            • ladylike Re: do Pastwy 08.04.02, 19:36
              > > Dusza przeszkadza w(...) bylejakosci."
              > Skąd wiemy, co jest "bylejakie", może rozum nam to podpowiada( po co zaraz
              > kłopotać tym duszę)?.
              wlasnie skad wiemy,ze cos jest bylejakie?
              bylejakosc razi,(a moze nie?)
              nasuwa mi sie porownanie z brzydota
              czy jednak brzydota=bylejakosc?
              rozum pomaga odroznic bylejakie od niebylejakiego
              wyksztalcenie,poczucie estetyki,
              co wiemy o duchowych potrzebach?
              moze sa tylko rozumowe?
              nie moge znalezc antonimu bylejakosci,
              moze to pomogloby odpowiedziec na pytanie,czy dusza przeszkadza w bylejakim
              zyciu,na przyklad.Zreszta nie powinnam wszystkiego zwalac na dusze:)free spirit
              pzdr pastewko



        • ta_mar_ta Re: Ta_ ...po co ma Ci przeszkadzac? 10.04.02, 21:04
          Gość portalu: wredna2 napisał(a):
          > Mila Ta_

          > moja dusza dzisiaj spiewa.. choc usta tez nie milcza..
          > moze wiec i Twoja by sie dolaczyla...?
          > zrobia sobie duo-egzotico lub chorek i na chwile choc bedzie milo...
          > / wiesz , to taki podstep, bo jak zaraza bedzie spiewala to jesc nie zawola...

          Witaj wredna, 5,6,7 spędziłam we Wrocku i jak tak sobie w nim wrednie marzłam, bo
          zimno było jak diabli, to sobie o Tobie trochę myślałam... A Empiki we Wrocku
          śliczne, chlip, chlip
          No to dawaj ten chórek duo-egzotico, powyjemy razem.

          Ta_
          • Gość: wredna2 Re: Ta_ ...po co ma Ci przeszkadzac? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 21:05

            I teraz dopiero mowisz Ta_ te bylas tu_...?

            toz bym Cie z najwiekszymi honorami przyjela, po grodzie mym rodzinnym
            oprowadzila...
            oj ..nie rob tego wiecej i chylkiem sie nie przemykaj...

            Ale czy to znaczy, ze gdyby nie ten chlod czortowski , to nie zasluzylabym na
            chocby jedna Twoja mysli ...?
            To powiem tak...generalnie nie lubie chlodu... ale ten z 5,6,7 ... tak...:))

            A co do wycia, to proponuje ...
            jutro...12.04. punktualnie w samo poludnie....bo inaczej wyjdzie nie chor a
            kakafonia..
            wiec zsynchronizujmy czas... u mnie teraz 21.04 nie ...juz 21.05
            mam nadzieje, ze u ciebie tez?

            pozdrawiam

            cwiczac

            wycie

            wrednie




            ta_mar_ta napisał(a):



            > Witaj wredna, 5,6,7 spędziłam we Wrocku i jak tak sobie w nim wrednie marzłam,
            > bo zimno było jak diabli, to sobie o Tobie trochę myślałam... A Empiki we
            Wrocku śliczne, chlip, chlip
            > No to dawaj ten chórek duo-egzotico, powyjemy razem.
            >
            > Ta_

    • Gość: Paula Re: komu przeszkadza dusza? IP: *.chello.pl 11.04.02, 21:18
      Dusza nie przeszkadza, bo dusza to my. Czasami przeszkadza jednak ciało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka