Mieliście takie? Mi raz na tłumaczeniu na niemiecki w restauracji z dziczyzną
ze łba wyleciało, jak jest "sarna". Musiałam się ratować, pytając klyjenta,
czy oglądał Bambi
A moja córka w szkole (młoda przed pójściem tu do 1. klasy uczyła się
niemieckiego tylko rok) to ostatnio taki numer wycięła:
Pani nauczycielka: Kinder, bringt bitte morgen 5 Euro mit, am Montag kommen
Musiker zu uns und es wird eine Kinder-Oper geben.
Córa się na to zgłasza i mówi: Ich bringe kein Geld. Mein Opa ist in Polen und
am Montag kann er nicht kommen!