Dodaj do ulubionych

dla zdradzonych

31.08.04, 13:55
i porzuconych dobra wiadomość:
Idealni mężczyźni istnieją.
Na jeden z egzemplarzy natknęłam się
tego lata.Posiada wszelkie zalety umysłu,
serca i ciała. Stwierdzam to zupełnie obiektywnie
etta
Obserwuj wątek
    • Gość: d Re: dla zdradzonych IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 31.08.04, 14:03
      Nie wierze. Jakiś czas temu dokładnie m-c temu tak myślałam teraz zmieniam
      zdanie. Faceci są bezadziejni, myślał że trafił na głupia i naiwną kobietę
      która będzie wierzyła w jego dziwne tłumaczenia a wiek wskazywałby że dojrzały
      facet.
      30latka
    • Gość: Teresa Re: dla zdradzonych IP: *.net-serwis.pl 31.08.04, 14:07
      czy ten wlasnie jest idealny, to dopiero czas zweryfikuje, dlugi czas
    • joanna_1 Re: dla zdradzonych 31.08.04, 14:09
      To fajnie, że jest Ci fajnie :-))
      Aczkolwiek tym zrezygnowanym byłoby milej gdyby sami doświadczyli owego
      cudu :-)
      • sosna3 Re: dla zdradzonych 31.08.04, 14:45
        heh
        ja na ten "ideał" natnęłam sie ubiegłej wiosny
        tego lata stwierdziłam ,ze do ideału jemu daleko....
        wszystko wychodzi w praniu;) zamieszkaj z nim... heh
        powodzenia i życze Ci aby Twój ideal ...był nim zawsze:)

    • Gość: nick pewnie, ze istnieja, ale jakie to ma znaczenie? IP: *.arcor-ip.net 31.08.04, 15:38
      na 10-ciu moich znajomych, po 20-tu latach malzenstwa,
      dwoch nie zdradzilo nigdy swoich zon
      (w kazdym razie nawet mnie, nie przyznali sie do tego)

      a apropo´s babskiego gadania:
      jakie do licha ma to znaczenie, czy zdradzaja, czy nie?
      chyba wazne, czy kochaja?
      - jezeli oprocz tego zdradzaja, nie widze problemu.
      • ettrich Re: pewnie, ze istnieja, ale jakie to ma znaczeni 01.09.04, 07:00
        nie sprawia Ci różnicy czy masz
        rogi czy ich nie masz?
      • zwierciadelko Re: pewnie, ze istnieja, ale jakie to ma znaczeni 01.09.04, 08:10
        Gość portalu: nick napisał(a):

        > na 10-ciu moich znajomych, po 20-tu latach malzenstwa,
        > dwoch nie zdradzilo nigdy swoich zon
        > (w kazdym razie nawet mnie, nie przyznali sie do tego)
        >
        > a apropo´s babskiego gadania:
        > jakie do licha ma to znaczenie, czy zdradzaja, czy nie?
        > chyba wazne, czy kochaja?
        > - jezeli oprocz tego zdradzaja, nie widze problemu.

        Miłość i zdrada wykluczają się wzajemnie
        Mówisz o miłości jako o dawaniu poczucia bezpieczenstwa, jesli nie bije, razem
        z Tobą buduje dom, wychowuje dzieci a sypia z kim innym to nie miłość, to
        układania w miare uporządkowanego światka.

    • ettrich Re: dla zdradzonych 01.09.04, 08:21
      nie pisałam o miłości ani
      o zdradzie tylko ideale,
      który kontempluję jak dzieło
      sztuki. Nie kocham, nie chcę
      z nim mieszkać itp.
      Chciałam powiedzieć strapionym,
      że na świecie jest piękno i miłość.
      etta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka