lobster_one
26.10.14, 16:52
bbyłem kiedyś świadkiem wypadku samochodowego, który był dość drastyczny w swoich skutkach
to było jakieś 7 lat temu, a do tej pory potrafi mi stawać przed oczami tamten widok, potrafię się też obudzić w nocy, kiedy mi sie przyśni
myślałem, że z czasem przejdzie i w sumie jest to coraz rzadsze, ale nadal gdzieś siedzi z tyłu głowy
myślicie, że da się to jakoś wymazać? że kiedyś przestanie mnie nawiedzać wizja rozbitych samochodów i tych ludzi w nich... na samą myśl teraz jak to piszę dostaję drgawek