bgt56yhnnhy65tgb
16.03.15, 16:01
Mam ze soba taki problem ostatnio ... że poplataly mi sie uczucia i chyba zaczynam się w tym gubic i nie wiem co z tym zrobic . Ale po kolei ...
Mam narzeczonego , z którym bierzemy w tym roku slub . Kocham go i chce spedzic z nim zycie , ale ostatnio poznalam kogoś , kto troche namieszał mi w głowie ... poznaliśmy się i co tu duzo mowic , strasznie mi sie spodobal , widujemy sie w miare regularnie na gruncie w sumie zawodowym , ale nasze stosunki staly się bardzo kumpelskie ...I tak w sumie to niby nic wielkiego , wiadomo , że nic w tym kierunku nie bedzie bo i on tez ma rodzine , ale tak gryzie mnie to gdzies w srodku cos jakby sumienie , ze majac kogos na stale potrafilam sie zauroczyc kimś innym ... i niby zawsze pewna swoich uczuc i decyzji zaczelam czuc niepokoj ... i juz sama nie wiem co o tym myslec ... pomozcie prosze, co o tym myslicie?