Dodaj do ulubionych

Mam cos dla Was...

IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 18:49
Wczoraj rzucono we mnie slowem - Apage...(nie powiem kto hi hi)
Apage znaczy -Idz precz.
Slowo to przypomnialo mi inne slowo Agape - milosc niebianska.
Przypomnialo mi sie, ze chcialem Wam powiedziec cos waznego, cos, co dotyczy
nieudanych zwiazkow o ktorych tutaj czytam...

Eros - milosc fizyczna
Filos - milosc przyjacielska
Agape - milosc duchowa

Niby to takie oczywiste, ze nie samym seksem czlowiek zyje, ale widze czesto,
ze zwiazki nieudane zatrzymaly sie na etapie Erosa...
Pytacie: jak to jest, przeciez tak bardzo sie kochalismy, a teraz nic do
siebie nie czujemy...?
Eros odszedl...to jest to, co sie stalo. Eros odszedl i zostala pustka.
Nie wierzycie w te pustke, chcecie aby bylo cos, wiec zapelnicie pustke
zdobyczami; pracami, majatkiem, dziecmi itd

Zwiazek, jezeli ma byc trwaly, powinien natychmiast po rozpaleniu przez Erosa
przejsc w faze Filosa...
Mamy teraz polaczone dwie milosci...Eros + Filos...
Filos pozwala nam, na spojrzenie na drugiego czlowieka jako Odrebnosc, w
Erosie jestemy Jednoscia...
Filos uczy nas tolerancji, akceptacji i dystansu...w tej fazie zwiazku
rozwija sie zazylosc, wspolne poczucie humoru,wspolne zainteresowania...
Najczesciej zatrzymujemy sie na tym etapie. Mowie tu o udanych zwiazkach.

Ale niektorzy przechodza do etapu trzeciego - Agape, milosci
duchowej...najwyzszej milosci dostepnej czlowiekowi.
Juz nie kochamy za cos, nie domagamy sie niczego, ani niczego nie oczekujemy.
Kochamy, bo nie potrafimy nie kochac...
Milosc ta, zrodzona do jednego czlowieka, przeradza sie w milosc do
wszystkich ludzi i calego swiata...Jest to najwiekszy dar jaki moze dac nam
drugi czlowiek...bo poprzez miloc do niego, poprzez Erosa i Filosa,
dotarlismy do Agape, milosci najwyzszego rzedu.
Na tym polega zwiazek z drugim czlowiekiem.




Obserwuj wątek
    • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 18:57
      Byl kiedys madry wodz indianski, do ktorego przyszedl mlody wojownik prosic o
      reke jego corki. Opowiadal o swojej milosci, o tym, co moze jej w zyciu dac i
      co zabezpieczyc. Wodz wysluchal, pokiwal glowa i zapytal: No to ja wiem, ze Ty
      ja kochasz, ale czy Ty ja chociaz troche lubisz? Zdziwil sie mlody wojownik -
      no bo co ma lubienie do milosci i szczesliwego zycia....
      Te przypowiastke przypisywano takze innym narodom, ale ja lubie te...
      :)
      A ta ostatnia odslona milosci niewielu jest dana - niestety. Mnie glownie
      kojarzy sie z zaangazowaniem emocjonalnym na tle religijnym.
      • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:05
        Mnie glownie
        > kojarzy sie z zaangazowaniem emocjonalnym na tle religijnym.

        A mnie kojarzy sie z miloscia do wszystkiego co sie rusza.
        • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:10
          To tez. Ja pomyslalam o tej milosci, ktora charakteryzuje np. swietych w ich
          adoracji Boga, albo osoby tej wielkosci, co matka Teresa z Kalkuty - chodzi mi
          o maksymalne wyrzeczenie sie siebie, oddanie sie innym. Tak to widze. W zwiazku
          dwoch osob to chyba, powtarzam: chyba - niemozliwe... Ale moze sie myle - to
          moje widzenie, oczywista....
          • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:15
            Agape - to nie jest wyrzekanie sie wszystkiego, to jest wszystkiego kochanie, i
            poprzez zwiazek z drugim czlowiekim mozesz dojsc do Agape.
            To jest najlepsze z mozliwych osiagniec w zwiazku dwojaga ludzi.
            • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:23
              Chyba zle mnie zrozumiales, albo ja - Ciebie. Ja pisalam o milosci, ktora
              wyrzeka sie wszystkiego dla siebie - wszystko, calego siebie oddaje obiektowi
              swoich uczuc. Tak rozumiem stopienie sie z nim, stworzenie wrecz organicznej
              wspolnoty - odczuwamy wszystko lacznie - moje istnienie jest nierozerwalnie
              zlaczone z obiektem mojeje milosci - o tym mowie.
              Jakos nie widze tego w zwiazku dwojga kochajacych sie ludzi. Za duzo jest w
              tych zwiazkach egoizmu, zapatrzenia w siebie, ktore skadinad bywa niezbedne dla
              naszego zdrowia psychicznego. Wiele osob potrzebuje wentyla bezpieczenstwa,
              jakiegos ujscia zlych emocji, zeby w zwiazku wytrwac.
              • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:26
                Babo mila, przeczytaj jeszcze raz to, co napisalem; milosc do drugiego
                czlowieka moze nauczyc nas milosci do swiata...
                • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:31
                  Tak, przeczytalam. Troche zle sformulowalam odpowiedz. Moze inaczej: nie
                  wszystkim jest dana taka milosc i jej odczuwanie, ktore pozwala na takie
                  postrzeganie i przyjmowanie swiata, jak to wynikaloby z definicji tej milosci.
                  Dlatego kojarze ja z ludzmi formatu jak wspomnialam wyzej, a nie widze jej
                  na "dole" swiata...
    • Gość: mi Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:22

      mam w sobie taką milość, było mi to dane, to się zdarza, historia trudna,
      głupia , nieszczęśliwa , z banalnym zakończeniem a jednak wiem że zawsze ta
      milość będzie we mnie,

      sprawia że czuję milością, widzę ją wszędzie w każdym człowieku , to istny cud,
      przez milość do człowieka otworzyłam się na cały świat
    • Gość: krish Re: Mam cos dla Was... IP: 62.233.233.* 14.09.04, 19:29
      niezly z Ciebie teoretyk zwiazkow...

      ale luty, powiedz... ty sam jestes... tak?
      • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:30
        Nie..
        • Gość: krish Re: Mam cos dla Was... IP: 62.233.233.* 14.09.04, 19:36
          jestems z kims i nauczasz codzien na forum...

          bhe...
          • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:40
            Nie rozumiem pytania.
    • Gość: etta Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:34
      teoria teorią ; jak z praktyką?
      • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:36

        Gość portalu: etta napisał(a):

        > teoria teorią ; jak z praktyką?


        No wlasnie, praktykujcie,
        przeciez nikt za Was tego nie zrobi...
        • Gość: etta Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:38
          migasz się
          • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 19:54
            Od czego sie "migam" ?
            • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:55
              Mlodziez chce znac Twoj status "zwiazkowy" ;)
            • Gość: etta Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:56
              od odpowiedzi
              • Gość: Luty Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w praktyce... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 20:02
                jeszcze lepszy...
                • Gość: krish Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: 62.233.233.* 14.09.04, 20:04
                  o kurwa

                  wiedzialem
                  • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 20:07
                    O co Ci idzie krish?
                    Nie wierzysz, ze mozna miec szczesliwe zycie?
                    • Gość: krish Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: 62.233.233.* 14.09.04, 20:14
                      wierze

                      wierze rowniez ze umiesz rakiete i murzynka
                • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:05
                  tzn. ...?
                  • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 20:13
                    Nie wystarczy Ci babo mila to co mowie, tataj nikt swoich zyciorysow nie
                    opowiada, dlaczego ja milbym to robic?
                    • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:16
                      No, cos Ty - to pzreciez forum.
                      Cholera, a o mnie wiedza prawie wszystko... ;)
                      • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 20:19
                        Ja nic o Tobie nie wiem, tylko imie Twoje znam.
                        • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:26
                          Iiii, tam. Jak kto chce, to znajdzie. A teraz przerwa - cala Polska czyta
                          dzieciom .... ;)
                          • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:11
                            Kontynuujemy? Wyjatkowo mam wiecej czasu dzis wieczor. "Robin Hood" zaliczony.
                            Mozemy dalej dyskutowac. Sa chetni? :)
                            • Gość: krish Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: 62.233.233.* 14.09.04, 21:16
                              babazono, tys z krakowa. czy pracujesz w czyms zwiazanym z psych/ologia/iatria?
                              • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:20
                                Z Krakowa, ale z ta reszta bardzo luzno jestem zwiazana - glownie z
                                wolontariatem. Napisz na priva : babaja@gazeta.pl :)
                                • Gość: krish Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: 62.233.233.* 14.09.04, 21:27
                                  wyslalem. dzieki
                            • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 12:04
                              Jestem chetny babo mila...
                            • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 15:42
                              No to gdzies sie podzila babo mila..?
                              • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:49
                                Ano tum ci jest, Tomecku. Ale u nas tera srodek dnia - dziecka pilnowanie, na
                                chlebus zarabianie...
                                :)
                                • Gość: Luty Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 15:56
                                  A racja, racja, tez sie do roboty biore...
                                  Masz wiesci jakies...?
                                  • Gość: baba zona Re: Ja jestem bardzo dobry w teorii , a w prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:58
                                    Nic narazie... Martwie sie...
    • Gość: Imagine Re: Mam cos dla Was... IP: *.unl.edu 14.09.04, 20:09
      co godos, synecku ?
      • Gość: baba zona Re: Mam cos dla Was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:10
        To sie nazywo : a wlezliscie panocku miedzy wodke a zakaske ... ;)
      • Gość: Luty Re: Mam cos dla Was... IP: *.dialup.mindspring.com 14.09.04, 20:15
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > co godos, synecku ?


        Mowie, ze dzisiaj nie mam cos glowy do kalamburow, a szkoda...bo lubie.
    • charmaine A może by tak 14.09.04, 21:25
      o życzliwości co nieco?

      Życzliwość - co za piękne słowo.
      Przekuwamy w czyn?
      • Gość: Luty Re: A może by tak IP: *.dialup.mindspring.com 16.09.04, 13:13
        No jasne...badzmy dzisiaj maksymalnie zyczliwi...
    • vielonick dziekujemy lutku :) 15.09.04, 00:00
      Gość portalu: Luty napisał(a):

      > Wczoraj rzucono we mnie slowem - Apage...(nie powiem kto hi hi)
      > Apage znaczy -Idz precz.
      > Slowo to przypomnialo mi inne slowo Agape - milosc niebianska.
      > Przypomnialo mi sie, ze chcialem Wam powiedziec cos waznego, cos, co dotyczy
      > nieudanych zwiazkow o ktorych tutaj czytam...
      >
      > Eros - milosc fizyczna
      > Filos - milosc przyjacielska
      > Agape - milosc duchowa
      >
      > Niby to takie oczywiste, ze nie samym seksem czlowiek zyje, ale widze czesto,
      > ze zwiazki nieudane zatrzymaly sie na etapie Erosa...
      > Pytacie: jak to jest, przeciez tak bardzo sie kochalismy, a teraz nic do
      > siebie nie czujemy...?
      > Eros odszedl...to jest to, co sie stalo. Eros odszedl i zostala pustka.
      > Nie wierzycie w te pustke, chcecie aby bylo cos, wiec zapelnicie pustke
      > zdobyczami; pracami, majatkiem, dziecmi itd
      >
      > Zwiazek, jezeli ma byc trwaly, powinien natychmiast po rozpaleniu przez Erosa
      > przejsc w faze Filosa...
      > Mamy teraz polaczone dwie milosci...Eros + Filos...
      > Filos pozwala nam, na spojrzenie na drugiego czlowieka jako Odrebnosc, w
      > Erosie jestemy Jednoscia...
      > Filos uczy nas tolerancji, akceptacji i dystansu...w tej fazie zwiazku
      > rozwija sie zazylosc, wspolne poczucie humoru,wspolne zainteresowania...
      > Najczesciej zatrzymujemy sie na tym etapie. Mowie tu o udanych zwiazkach.
      >
      > Ale niektorzy przechodza do etapu trzeciego - Agape, milosci
      > duchowej...najwyzszej milosci dostepnej czlowiekowi.
      > Juz nie kochamy za cos, nie domagamy sie niczego, ani niczego nie oczekujemy.
      > Kochamy, bo nie potrafimy nie kochac...
      > Milosc ta, zrodzona do jednego czlowieka, przeradza sie w milosc do
      > wszystkich ludzi i calego swiata...Jest to najwiekszy dar jaki moze dac nam
      > drugi czlowiek...bo poprzez miloc do niego, poprzez Erosa i Filosa,
      > dotarlismy do Agape, milosci najwyzszego rzedu.
      > Na tym polega zwiazek z drugim czlowiekiem.


      piekne :)))))
      taki prozatorskie rozwiniecie "Hymnu o milosci" :)

      spojrzenie na swiat, innych ludzi przez pryzmat Milosci
      wywraca spostrzeganie rzeczywistosci do gory nogami
      jak sie raz tego doswiadczy to juz sie nie umie inaczej :)
      • Gość: Luty Re: dziekujemy lutku :) IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 00:04

        > spojrzenie na swiat, innych ludzi przez pryzmat Milosci
        > wywraca spostrzeganie rzeczywistosci do gory nogami
        > jak sie raz tego doswiadczy to juz sie nie umie inaczej :)


        Twoje slowa sa piekne i napawaja mnie otucha...


    • ettrich która faza 15.09.04, 12:12
      u Ciebie I, II czy III?
      etta
      • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 12:17
        Jestem w lll, ale mnie przeprowadzono na skroty...
        • Gość: baba zona Re: która faza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 17:05
          Zdradz, jak to sie odbylo...
          :)
          • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 17:33
            Zadnych zdrad...
            • Gość: baba zona Re: która faza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 17:38
              Jasne... I tak okropny jestes... ;)
              • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 17:39
                Ide jakas probe popelnic...pa B
                • Gość: baba zona Re: która faza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 17:41
                  No to popelniaj... Daj znac o wyniku :)
                  • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 19:35

                    Uwaga nadaje...
                    Popelnilem probe... kontaktu...schodzimy na lewa zone...
                    Odbior...
                    • ettrich Re: która faza 15.09.04, 20:41
                      rozpalasz naszą ciekawość
                      etta
                      • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 20:48
                        Odpowiadasz na :
                        ettrich napisała:

                        > rozpalasz naszą ciekawość
                        > etta


                        Etta, napisz prosze jakies porzadne zdanie...
                        Nie umiem tak rozmawiac...Nie wiem nawet czy to do mnie mowisz...
                        Czyja ciekawosc rozpalam oprocz Twojej i w jakies sprawie rozpalam...
                        Opwiedzialem Ci na czym polega zwiazek dwojaga ludzi.
                        Przemysl jak chcesz...
                        • ettrich Re: która faza 15.09.04, 21:31
                          przepraszam
                          etta
                          • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 21:57
                            Odpowiadasz na :
                            ettrich napisała:

                            > przepraszam
                            > etta


                            Etta, mam nadzieje, ze nie zamdlalas...
                            Ludzie wody...i odsuncie sie troche, powietrza kobieta potrzebuje...

                            Nie przepraszaj tylko napisz saznisty post...

                            Oooo mnie tu juz mialo nie byc, wszystko przez Imagina...
                            • ettrich Re: która faza 16.09.04, 13:39
                              Już się ocknęłam.
                              Gentelmańskie opierdelamento przyjmuję
                              z pełnym zrozumieniem.
                              Na swoją obronę, wysoki sądzie, mam co następuje;
                              1. lenistwo, które nie pozwala mi zmienić rozmiaru czcionki na monitorze
                              2. brak polskich liter, który skutkuje kuriozalnymi pomyłkami
                              3. budowanie długich zdań męczy mnie okrutnie
                              Nawiasem: do wypowiedzi pełnym zdaniem i zastanowienia wzywają zwykle w szkołach
                              Luty, czy nie jesteś czasem profesorem?
                              Ufff dawno z siebie tyle nie dałam
                              etta
                              • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 16.09.04, 15:18
                                ettrich napisała:

                                > Już się ocknęłam.
                                > Gentelmańskie opierdelamento przyjmuję
                                > z pełnym zrozumieniem.
                                > Na swoją obronę, wysoki sądzie, mam co następuje;
                                > 1. lenistwo, które nie pozwala mi zmienić rozmiaru czcionki na monitorze
                                > 2. brak polskich liter, który skutkuje kuriozalnymi pomyłkami
                                > 3. budowanie długich zdań męczy mnie okrutnie
                                > Nawiasem: do wypowiedzi pełnym zdaniem i zastanowienia wzywają zwykle w
                                szkołac
                                > h
                                > Luty, czy nie jesteś czasem profesorem?
                                > Ufff dawno z siebie tyle nie dałam
                                > etta

                                Wszystko to co napisals, to czcze wymowki tlumaczace Twoje lenistwo...Hi hi
                                Nie obronilas sie...
                                Jestem profesorem.... eeeee zwyczajnym zaledwie... Magii Stosowanej
                                • ettrich Re: która faza 17.09.04, 07:16
                                  znam jednego profesora od Magii Życia
                                  Nazywa się Jonathan Carroll
                                  Pożyczył mi nicka
                                  Znacie się?
                                  • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 21.09.04, 14:34
                                    A jak go znasz...?
                                    Czytanie o Magii, nie jest znajomascia Maga...
                                    • ettrich Re: która faza 22.09.04, 13:02
                                      Przecież znajomość twórczości daje niejakie wyobrażenie o autorze.
                                      Nawet twórczość forumowa w pewnym sensie określa bohaterów tu występujących.
                                      Spójrz na galerię Krish'a, przykład tego, jak forum pobudza zbiorową wyobraźnię
                                      Wracając do Carroll'a. Mag jest interesujący, ale mówimy chyba o Magii?
                                      • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 22.09.04, 13:19
                                        No niby masz racje, ale jej tez i nie masz...
                                        Gdybys wiedziala, kim w zyciu osobistym byli slawni pisarze np. za glowe bys
                                        sie zlapala...Moje pytanie tylko pozornie jest nie na miejscu...
                                        • ettrich Re: która faza 22.09.04, 13:24
                                          Pytanie jest ok, ale powiedz: co mi po znajomości
                                          z nim? Fascynuje mnie jego twórczość i tyle
                                          etta
                                          • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 22.09.04, 13:28
                                            To na magii musisz sie znac choc w minimalnym stopniu...
                                            albo chociaz ja akceptowac..:)
                                            • ettrich Re: która faza 22.09.04, 13:43
                                              Liczę na Twoją wiedzę, profesorze
                                              etta
                                              • iwan_w Re: która faza 22.09.04, 14:36

                                                ja również

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=15798821&a=16000126
                                                • ettrich Re: która faza 23.09.04, 06:59
                                                  Dzięki Iwan za zaproszenie, ale widzisz nic z tego.
                                                  Luty robi się bardzo tajemniczy gdy pytasz wprost
                                                  o rzeczy zasadnicze
                                                  pozdr, etta
                    • Gość: baba zona Re: która faza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:45
                      Jestem na nasluchu... Podaj blizsze namiary... odbior
                      • Gość: Lutyt Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 20:52
                        Namiarow nie mam, podaje zamiary...swoje
                        Robie spad....jakby co to do skrzyni prosze...
                    • widz_kinowy Re: która faza 15.09.04, 21:26
                      Gość portalu: Luty napisał(a):

                      >
                      > Uwaga nadaje...
                      > Popelnilem probe... kontaktu...schodzimy na lewa zone...
                      > Odbior...

                      chyba żartujesz....?
                      zależy mi
                      • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 15.09.04, 22:07
                        Sprawdzilem wszystkie skrzynie, zaposcilem sondy, oblecialem wszystkie zony...
                        Zalezy Ci...?
                        O matko, tyle dzisiaj zagadek mam do rozwiazania...ide rozwiazywac...
                        Oooooooooo teraz mnie naszlo rozwiazanie....Ooooooo ja durny...
        • Gość: krish Re: która faza IP: 62.233.233.* 21.09.04, 15:39
          obawiam sie czy Twoje skroty nie byly zbyt duze

          naprawde sie obawiam

          bo jesli tak to bedziesz musial wrocic

          i spenetrowac nieznane Ci rejony...


          • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 21.09.04, 15:45
            Moze zle sie wyrazilem...
            nie tyle na skroty, ile w przespieszonym tempie,
            tak, ze dech zapieralo....
            • Gość: krish Re: która faza IP: 62.233.233.* 21.09.04, 18:16
              podtrzymuje

              bez obrazy
              • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 21.09.04, 18:21
                > bez obrazy



                przecie, ze bez...
                • Gość: krish Re: która faza IP: 62.233.233.* 21.09.04, 18:31
                  zadam Ci pytanie na priva. nie obrazisz sie?
                  • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 22.09.04, 00:09
                    Nie obraze sie...
                    • Gość: krish Re: która faza IP: 62.233.233.* 22.09.04, 00:11
                      luty ile?@ gazeta.pl?
                      • Gość: Luty Re: która faza IP: *.dialup.mindspring.com 22.09.04, 00:16
                        luty10@gazeta.pl
    • fnoll ciemne wtopy sofistyki 21.09.04, 18:05
      ty uważaj z tymi wyrazami luty, bo wyjdzie na to, że "nekrofil" to...
      przyjaciel zmarłych :D

      poza tym zaczynanie od erosa (czyli zgodnie z twoją teorią) rodzi ryzyko, iż
      przyjdzie ci się potem zaprzyjaźniać z deską (gdy skusił cię sęk), lub z
      garderobą powabnej sąsiadki, co tak bezczelnie suszy bieliznę tuż przy twoim
      oknie - a czy to rokuje trwały związek? [zapytajmy w ogóle - jaką wartość ma
      trwałość?]

      no, bywają, przypadki...

      z tego, co widzę, najtrwalsze związki zaczynają się od czegoś na kształt
      przyjaźni, od głębokiego magnetyzmu daleko wykraczającego poza przyciąganie
      ciał, od długich rozmów, w których się odsłania czego chcemy, gdzie idziemy,
      kim jesteśmy - połączonych z pozwalaniem sobie nawzajem na oddalenia, z
      nawoływaniem się następnie

      ale, to też tylko - przypadki...

      ludzie to naprawdę różnie mają, mają jak mogą...
      • Gość: Luty Re: ciemne wtopy sofistyki IP: *.dialup.mindspring.com 21.09.04, 18:11
        Ciekawe spostrzezenia, bardzo to kobiece(dlugie rozmowy) co
        napisales...odpowiem pozniej nieco, bo mi obowiazki na glowe leco..
        • fnoll Re: ciemne wtopy sofistyki 21.09.04, 19:59
          podczas krótkiego spaceru do nocnego przez charbęty tędy i owędy naszła mnie
          jeszcze jedna myśl nienowa a'propos twojej teorii:

          popęd (eros) sam z siebie nie rozpoznaje naszych "wyższych" potrzeb;
          natomiast nasza "uspołeczniona psychiczność" (filos) jest ślepa na to, co popęd
          (eros) wyniucha raz-dwa;
          trzeba te dwa aspekty umieć zgrać, by rozsądnie wybierać i obcować z sobą
          zmysłowo a namiętnie

          żaden z nich nie jest lepszy

          jeden bez drugiego - kulawy

          natomiast "agape" - to inna para kaloszy, zupełnie inna, choć można ją
          praktykować we dwoje, ale raczej towarzysząc sobie, niż nacelowując ją na
          siebie nawzajem, bo to jakby z armaty strzelać do... kwiatowego pyłku?

          tak to sobie, jak dotąd, wytuptałem
          • Gość: Luty Re: ciemne wtopy sofistyki IP: *.dialup.mindspring.com 21.09.04, 22:14
            Absolutna racja, zaden z nich nie jest lepszy, dlatego napisalem, ze dopiero
            Eros +Filos daja gwarancje udanego zwiazku...

            Wypuszcajac Erosa do niuchania i rozpalania w piecu, delikatnie budzimy
            Filosa...
            Czesto jednak rozwazny Filos nie chce angazowac sie w dzialalnosc Erosa...
            Po wypaleniu sie paliwa, Eros dlatuje...Co wtedy..? Smutni ludzie zapychaja
            pustke...
            Jesli chodzi o Agape, moze ona byc (rzadko bo rzadko) owocem Erosa i Filosa...
            Agape nie jest nakierowana na siebie, ale skierowana jest ku swiatu i ludziom,
            a moze ku Bogu przede wszystkim...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka