Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznać manipulacje?

28.09.15, 17:50

Jak rozpoznać, że ktoś nami manipuluje?
Obserwuj wątek
    • 1klementyna Re: Jak rozpoznać manipulacje? 28.09.15, 18:28
      Chyba zastanawiamy się nad tym samym.;)
    • siwra Re: Jak rozpoznać manipulacje? 28.09.15, 20:18
      już chłop chce cię pognać?
    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 28.09.15, 21:18
      Może najpierw zadaj sobie pytanie w jakim celu miałby manipulować, a potem zastanów się czy nie ma w tym co robi i mówi jakiegoś fałszu, zakłamania, nagłej nieuzasadnionej nadmiernej "dobroci"... pochlebstw bez pokrycia i czego oczekuje w zamian, jakie są jego oczekiwania wobec Ciebie, czy nie jest mitomanem/ką, jak zachowuje sie wobec Ciebie a jak wobec innych, czy nie mówi Ci wyłącznie tego, co chcesz usłyszeć itd.
      Ciężko cokolwiek powiedzieć nie znając konkretnych sytuacji i okoliczności.
      • mona.blue Do Lilith 29.09.15, 14:29
        Nie wiem, jak cytowac na tym nowym forum.

        Cel jest prosty - osiągnąć swój interes, najlepiej bez proszenia o to co się chce, tylko manipulując drugą osoba, żeby zrobiła to, co leży w interesie manipulatora, nawet nie zorientowawszy się, co się dzieje i że działa wbrew własnym potrzebom.

        Najbardziej przychodzi mi do głowy moja matka, która jest w tym mistrzynią, a ja tak przywyklam do jej manipulacji, że ich nie zauwazam.

        To co mi przychodzi do głowy, jeżeli chodzi o konkrety, to przyjęcia na kilkanaście osób, które ona wydaje, a na których ją jestem kelnerka. Chętnie bym pomogła, ale ta pomoc przekracza moje siły, bo to są np. święta podczas których też chciałabym odpocząć od stresującej i męczącej pracy zawodowej. A ona stawia się w pozycji tej słabej, ktora nie ma siły (faktycznie ma już swój wiek, ale ile ma siły to trudno powiedzieć, bo zawsze wysluguje się mna).
        Na święta trzeba najpierw każdemu podać coś do picia i przygotowac przekaski. To jeszcze relaks. Potem zostawiła mnie sama przy nakładaniu przystawek na stół, a są to naprawdę duże ilości, trzeba kroić wedline, wykładać kilkanaście rodzajów przystawek na różne miseczki, że 3 rodzaje śledzi, nie wspominając o gruszkach w occie i masie innych tego rodzaju przystawek. To zajmuje ok. godziny, trzeba sie jeszcze spieszyc, zeby goscie nie czekali. Ona w tym czasie poszła oglądać CD że swoje rocznicy ślubu. Potem podać zupę w miaseczkach, zebrać brudne naczynia, potem przypilnowac zrobienie drugiego dania, podać na stół, zebrać naczynia, najlepiej jeszcze wstawić do zmywarki. Potem słodkie dla kazdego, kawa, herbata. W tym wszystkim trochę pomaga ona i tata, ale po jednych takich świętach nie mogłam prawie chodzić, tak mnie bolaly stopy (buty na takie okazje nie są najwybitniejsze). Dodam, że takie przyjęcie trwa cały dzień.
        Po jej ostatnich jej imieninach, gdzie zrobiliśmy grilla z ojcem (było masę rzeczy, drobnych do pilnowania i przekładania,) wyladowalam następnego dnia na ostrym dyżurze ortopedycznym ( tak mnie bolal kręgosłup, że nie mogłam się praktycznie ruszać, zmieniać pozycji).
        • feministkapl Re: Do Lilith 29.09.15, 14:50
          Mamusi tez chyba potrzebujesz powiedziec ze jesli potrzebuje podejmowac sporo gosci w swoje imieniny to niech sobie do restauracji ich zaprosi.

          Domyslam sie ze matka stosuje szantaze emocjonalne typu 'no jak to, mamusi swojej nie pomozesz a ja przeciez dla ciebie tyle zrobilam' i inne takie, a w razie czego pozali sie do ojca, a mozie i innych, ze ty 'taka niedobra bo w swieta nie chce pomoc' - ale probuj z nia rozmawiac - na zas - spokojnie wytlumaczyc ze zwyczajnie ani czasu ani sil juz nie masz, i jesli sie z nia na cos umawiasz to w szczegolach zeby potem nie wyszlo ze dwa razy tyle musisz zrobic bo 'ona myslala'..
          • feministkapl Re: Do Lilith 29.09.15, 14:54
            .. zupelne nie wiem po co zmieniono sposob czytania watkow na forum !
            • mona.blue Re: Do Lilith 29.09.15, 15:53
              Ja też nie, teraz jest gorzej.
          • mona.blue Re: Do Feministki 29.09.15, 15:34
            Właściwie ona nawet nie stosuje szantażu słownego tylko chyba manipulacje - ona uważa, że to normalne, że ją jej we wszystkim pomoge.
            Np. jak podajemy na koniec słodkie, to ona robi kawe w ekspresję, ojciec przynosi ciasto, ale reszty nikt nie robi. Ja już wiem, że goście zaraz zaczną pytaćz gdzie są filiżanki, dlaczego nie ma herbaty, albo dlaczego nie ma talerzykow, widelczykow, cukru czy mleczka do kawy.
            I oczywiście nikt się tym nie przejmuje tylko ja.
            ----
            www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

            inspiracjemoje.blogspot.com/
            • feministkapl Re: Do Feministki 29.09.15, 16:00
              >ona uważa, że to normalne, że ją jej we wszystkim pomoge.<

              A dlaczego by nie?

              Czy probowalas z nia o tym rozmawiac?

              Mama ma wyraznie w glowie swoj model wedle ktorego jedyna coreczka pomaga jej w meczacych robotach, i na tym obrazie sie jej wyobraznia zatrzymala. Widzi cie teraz pewnie jako nagrode za wysilek wychowywania cie i poswiecenia tobie swojego czasu. Pewnie sie toba tez chwali do innych, na czym ty zyskujesz przeciez.

              Jesli chcesz zeby model wygladal inaczej to nie masz wyjscia inngo jak tylko go z nia wynegocjowac.
              • mona.blue Re: Do Feministki 29.09.15, 19:14
                Kiedyś się kiedyś chwaliła, kiedy byłam 'piękna i młoda, i na dodatek mezatka', ale odkąd mam rentę (chociaż pracowalam), rozwiodlam się i na domiar złego utylam to chwali się wnuczką (moja córka), która odnosi sukcesy w Japonii.
                • feministkapl Re: Do Feministki 29.09.15, 19:41
                  Wyglada tu na to ze masz do czynienia z takim a nie innym typem osoby na ktory warto spojrzec z dystansu i odpowiednio odbierac i sie odnosic. Nie szukaj w niej tego czego w niej nie ma, bo sie zameczysz!
        • traumatycznie Re: Do Lilith 29.09.15, 15:09
          Próbowałaś z matką pogadać o tym że jesteś kelnerką na jej imprezach?

          Co Twoj ojciec na to, że wylądowałaś na ortopedii?

          Czy matka coś mówiła po Twojej wizycie u lekarza?
          • mona.blue Re: Do Traumatycznie 29.09.15, 15:52
            Nie probowalam rozmawiać z matka. A w zasadzie po tych imieninach z grillem nie wytrzymalam i wybuchłam, gdy matka stwierdziła, że goście tak ją chwalili za grilla i mówili że mógłby być sam grill bez przystawek, a ona stwierdziła, że wtedy można by więcej rzeczy zrobić z grilla (a on jest tak niewygodnie ułożony, że trzeba wielokrotnie schylac się w niewygodnej pozycji), to powiedzialam jej, że więcej to ją nie dam rady i przypomnialam o tym szpitalu.
            Ona nie skomentowała nawet.
            Ojciec mi pomógł, zawiózł na ortopedie, bo nawet nie byłam w stanie prowadzić samochodu. On potrafi się wykazać empatia w przeciwieństwie do matki. Popatrz, ją nawet do tej pory nie zauwazylam, że ona nic nie powiedziała o tym moim pobycie na ortopedii, nie wykazala współczucia.
            Ja też jestem osoba niepełnosprawna, wprawdzie nie ruchowo, ale oni nigdy mi nie pomagają, a w przypadku gorszych okresów tylko stwierdza: no tak, wkrótce Ci przejdzie.
            Nie zapomnę im nigdy jak we Włoszech dostalam udaru cieplnego, dość poważnego, to praktycznie nic nie zrobili, to moja 15 letnia córka poszła do właścicielki pensjonatu, która wezwała lekarza (choć nie miała takiego obowiązku, to była wycieczka zorganizowana, to w sumie rodzice powinni to załatwić z przewodniczka, ale pech chcial, że wyszła z pensjonatu z innymi podroznymi, a oni nie potrafili skłonić jej do poszukania lekarza). Prosilam też mame, żeby nakłoniła córki, żeby się pakowaly, bo mieliśmy z rana wyjeżdżać dalej, a ona praktycznie nic nie zrobiła. I pamiętam, że jedynymi osobami, które okazały mi wtedy współczucie były !one córki, lekarz i właścicielką pensjonatu, bynajmniej nie moi rodzice.
    • traumatycznie Re: Jak rozpoznać manipulacje? 28.09.15, 21:49
      To bardzo ogólnikowe pytanie - czasem coś, co wydaje nam się manipulacją, może być po prostu efektem naszego braku asertywności. Ludzie często stosują różne triki i sztuczki, żeby osiągnąć swój cel. Mówi się o takich sprytni i przebiegli - ale czy zaraz musza być patologicznymi manipulatorami?

      Podpinam się pod lilith i proszę o konkrety :)
      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 19:10
        Np.ex manipulował moim poczuciem winy, że mam przywieść córki na Wigilię do jego mamy (mamy w zwyczaju, że część Wigilii córki spędzają z moja rodzina, część z jego), bo nie ma samochodu. Jak przyjechalam to okazało się, że przed domem stoi Audi jego siostry, które on kiedy mu wygodnie to pożycza. Podejrzewam, że chodzilo o to, żeby mógł swobodnie napić się alkoholu, od którego jest uzależniony.
      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 30.09.15, 11:50
        Traumatyczne, fajna masz te stronke, zarówno merytorycznie jak i graficznie.
    • hansii nie ma takich mozliwosci 28.09.15, 21:51
      ile razy i ile lat

      - mam ci to pisac ?
    • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 00:00
      mona.blue napisała:

      >
      > Jak rozpoznać, że ktoś nami manipuluje?

      Chcialabys? Tu chodzi o kogos innego.
    • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 00:02
      To było do siwry.

      Jakieś dziwne zmiany wprowadzono na forum, nie daje się zacytowac poprzedniej wypowiedzi, cytuje pierwszy post.
    • nanie2 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 11:18
      Nie ma co rozpoznawać. Wszystko jest manipulacją, bo każdy chce "układać" sobie świat , w tym reakcje ludzi dookoła, po swojemu.
      • hansii o ! :) 29.09.15, 13:11
        nanie2 napisała:
        > Nie ma co rozpoznawać. Wszystko jest manipulacją, bo każdy chce "układać" sobie
        > świat , w tym reakcje ludzi dookoła, po swojemu.

        o. i to jest sluszna uwaga.
        ale Mona tego nie chce, czy nie potrafi i dlatego cierpi.

        - ja tam - gdy widze - ze ktos manipuluje strzelam od razu z liscia:
        - zamknij sie - bo ja to potrafie lepiej...

        ________________________________
        cukier krzepi.
        - ale vudka jeszcze lepi...
        • nanie2 Re: o ! :) 29.09.15, 13:56
          Każdy potrafi i każdy chce. Tylko niektórzy się do tego nie przyznają, przywiązani tylko do swojej "jasnej strony", ideałów dobra etc. etc. Manipulacja zresztą nie musi być zła (wypływać z woli szkodzenia komuś a raczej jest wola czynienia dla siebie dobrze) i opozycyjna w stosunku do tego co chcemy. Np przy świadomości że to manipulacja klient poddaje się psychoterapii. Ba, niektórzy lubią być manipulowani- to zwalnia od myślenia, wysiłku, daje dużo rzeczy np przyjemność przynależności do grupy etc, etc.
          • feministkapl Re: o ! :) 29.09.15, 14:18
            zgoda, bo zadowalajace zycie polega na plynnej kooperacji - bez stawania okoniem dla samego stawania. Raz jednego sprawa wazniejsza raz drugiego.

            W przypadku jaki opisalas Mona, wstanie 5 minut wczesniej i nie zrobione makijaz i wlosy daly mozliwosc wujkowi o lasce odwiedzic lekarza i niepelnosprawnj znajomej uczestniczyc w waznym spotkaniu. Co bylo wazniejszym?

            .. o samym robieniu za taksowke nie wspominam bo rozumiem ze do tego sama sie na ochotnika zglaszasz.

            Najlepiej bedzie jesli obu osobom uprzejmie zakomunikujesz ze i owszem, podwozic chetna jestes ale ze tez prosisz zeby oboje panstwo starali sie trzymac pierwotnych z toba ustalen i nie zmieniali ich w ostatniej chwili bo oprocz swiadczenia im przyslug masz i swoje sprawy ktore sobie podle tych ustalen planujesz a takie nagle zmiany wywracaja je do gory nogami, co powinno byc dla nich zrozumialym. Powodzenia!
            • mona.blue Re: o ! :) 29.09.15, 16:00
              Wujek i tak dotarl do lekarza pół godziny przed czasem, a tylko spowodował moje zdenerwowanie - nie lubię prowadzić swmochodu jak jestem pod presją czasowa, bo wtedy łatwiej o stluczke.
              Co do koleżanki i spotkania to chyba nikt nie czulby się komfortowo występując przed grupa 40 osób z rozwichrzonymi włosami, tym bardziej że koleżanką zdążyła się staranie ubrać, umalowac i ułożyć włosy.
              • feministkapl Re: o ! :) 29.09.15, 16:07
                Wiec, nastepnym razem uloz to tak zeby wszystko gralo - oni odbyli wizyty a ty byla zadowolona.
          • hansii nie... 29.09.15, 15:08
            nanie2 napisała:
            > Każdy potrafi i każdy chce.

            nie. gdyby Mona potrafila i chciala - nie otwierala by o tym wontku.
            a nie posadzam ja o to, ze otwiera wontek tylko dla pogadania i o byle czym
            - bo sie jej w pracy nudzi.
            • nanie2 Re: nie... 29.09.15, 15:29
              a nie posadzam ja o to, ze otwiera wontek tylko dla pogadania

              hmm, ja właśnie to podejrzewam :). To w sumie pytanie do Mony, ja nie wiem.
      • traumatycznie Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:51
        Nie do konca sie zgodze, ze 'wszystko' jest manipulacją i 'wszyscy' manipulują.
        Ja nie manipuluję, mój facet też nie. Natomiast moja zaburzona matka jak najbardziej.

        Definicja:
        Manipulacja (łac. manipulatio – manewr, fortel, podstęp) – w psychologii oraz socjologii forma wywierania wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała cele manipulatora.

        Kiedy generalizujemy i nazywamy wszystko i wszystkich manilpulatorami, wychodzimy na ameby sterowane 'mocami' z zewnatrz... tylko kto taki nami steruje, skoro 'wszyscy' sa manipulowani? Nie mozemy jednoczesnie manipulowac i byc manipulowanymi - to zaprzeczenie.

        Manipulacja to potężna technika kontroli.

        Nie zgadzam sie też, ze psychoterapia to forma manipulacji. Gdybym tak myślala, gdyby była to prawda, w życiu nie podjęłabym sie takowej. Psychoterapia to forma pomocy w zdobywaniu samoświadomości, może zawierać formy manipulacji, ale fortele stosowane przez teraputów są natychmiast odkrywane przed klientem po to, by zdać mu sprawe z braku logiki, w jego własnym rozumowaniu na przyklad.

        Jeśli terapueta jest manipulatorem, jest po prostu chochsztaplerem a nie specjalistą...
        • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 15:23
          no tak bo, wiele zalezy od poziomu swiadomosci. Jesli opieramy sie na sympatiach zamiast na rzetelnych informacjach czy faktach to tym samym dajemy prawo do bycia wyprowadzonym w pole, i nie powinnismy narzekac ze tam sie znalezlismy bo przeciez sami poszlismy z wlasnej woli za kims kogo sami sobie wybralismy, czyz nie?

          Ci 'lubieni' przez nas moga stosowac szantaz i grozic nam - grupa wykluczeniem, osoba odwroceniem sie, itp., i zagrazac naszemu poczuciu identyfikacji z nimi, przynaleznosci.

          A jesli mowimy o globalym obrazie to, tak, spoleczenstwo jest wmanipulowane w ustalony politycznie model - po ang. nazywa to sie to 'social engineering' - i kazdy z osobna wszturchuje drugiego w odpowiednie dla tego modelu zachowania. Teraz czesciej jest to model ekonomiczny. Najlepiej, wg. mnie, opisal to nijaki Michael Foucault, filozof i sociolog, w swojej pracy pt: 'Dyscyplina i Wladza'. Polecam!
        • nanie2 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 15:27
          Kiedy generalizujemy i nazywamy wszystko i wszystkich manilpulatorami, wychodzi
          > my na ameby sterowane 'mocami' z zewnatrz...

          No przecież są: me(n)dia, moda, kultura, tzw. wartości społeczne, polityka. Jednostka nie jest wolna. To że ktoś manipuluje nie oznacza również, że ofiara temu ulega. Ktoś może manipulować nieskutecznie przecież. No i samo-oszukujemy się nieświadomie (mechanizmy obronne).


          tylko kto taki nami steruje, skoro
          > 'wszyscy' sa manipulowani? Nie mozemy jednoczesnie manipulowac i byc manipulow
          > anymi - to zaprzeczenie.

          Nonsens. Ktoś cię może oszukać i ty możesz kogoś oszukać. Nie ma w tym wykluczenia. Manipulujesz dzieckiem, rodzice manipulują tobą, sama sobą manipulujesz np by zachować "twarz".

          Gdybym tak myślala,
          > gdyby była to prawda, w życiu nie podjęłabym sie takowej.


          Żaden to dowód przecież, co sobie wmawiasz i czego sie podjęłaś. Taka jest definicja psychoterapii i tyle.

          fo
          > rtele stosowane przez teraputów są natychmiast odkrywane przed klientem po to,
          > by zdać mu sprawe z braku logiki, w jego własnym rozumowaniu na przyklad.

          Nie są. Ani interpretacje, ani udawanie empatii, ani klaryfikacje ani prowokacje. Jeśli już to twoje własne fortele, twoje własne zaprzeczenia są odkrywane przez terapeutę przed tobą. A nie fortele psychoterapeuty, który nie tłumaczy ci jakiej techniki manipulacji użył. "A teraz panią poprowokuję" " a teraz użyję techniki odsłonić się by odsłonić klienta"... Kolejny nonsens.

          by zdać mu sprawe z braku logiki, w jego własnym rozumowaniu na przyklad.


          Nikt nie myśli logicznie, nikt nie jest spójny bez wyparcia. Choć każdy chce być spójny - stąd siła manipulacyjna dysonansu poznawczego. Każdy jest pełen sprzeczności a niespójność, wewnętrzny konflikt to podstawa człowieczeństwa. Inaczej bylibyśmy robotami. No i nie byłaby potrzebna psychoanaliza :), literatura, metafora czy sztuki plastyczne inne niż realizm. Jeden do jednego to myślenie komputera.
          • traumatycznie Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 16:06
            Jesteś miłośnikiem szeroko pojętego relatywizmu. I tu właściwie moglibyśmy poprzestać - każde silne przekonania mają przecież bezpośredni wpływ na sensowność myślenia, parafrazując Ciebie. I to jest ironia - ponieważ mogłabym wkleić tu Twoje odpowiedzi - na Twoje własne odpowiedzi - podpisując się sama pod nimi jednocześnie :)

            Z tego, co piszesz zrozumiałam, że wszystko wokół mnie zaburza moje możliwości podejmowania świadomych decyzji. Nie zgadzam się z tym. i wciąż nie zgadzam się z pierwotnym 'wszystko i wszyscy', do którego się odniosłam. Branże biznesowe, markietingi itakie tam, to jasna sprawa. Z tyłu głowy mam wciąż zwyczajne kontakty międzyludzkie (tak wiem, tutaj też może chodzić o kasę i autopromocję).


            Jeśli chodzi o kontakty z terapeutą, oczywiście moje doświadczenia nie determinuja rzeczywistości, ale i owszem, moja terapeutka zwraca mi uwagę na to, w jaki sposób manipuluje kontekstami, by wskazać mi moje błędy w postrzeganiu pewnych rzeczy. Informuje mnie o tym zaraz po tym zabiegu, nie przed :)
            • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 16:15
              Wszystko zalezy od tego w co wierzysz. Od twojej wiary zalezy twoje zachowanie.

              Jesli wierzysz ze cie jakas osoba nie zawiedzie to tej osobie jest tym latwiej cie do czegos namowic.

              Jesli wierzysz ze terapia ci pomoze to terapeuta moze cie zasugerowac - nie powinien ale moze.

              Jesli wierzysz ze nalezy posiadac wszelakie najnowsze gadzety to bedziesz zapiepszac jak mrowka i wydawac na nie wszystkie pieniadze a nawet sie zadluzac.

              Itp., itd.
              • traumatycznie Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 16:44
                Feministko - jaka stawiasz teze?
                Zrozumialam tak:

                Wszyscy manipuluja ALE Jesli wierzysz ze cie jakas osoba nie zawiedzie to tej osobie jest tym latwiej cie do czegos namowic.

                Zakladasz, ze i tak bedzie probowac (ta osoba), kwestia tylko, czy jej sie uda czy nie, a uwarunkowaniem jest moja wiara w dana osobe?

                PROTESTUJE! :)
                Nie zgadadzam sie kurde, i juz.
                • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 17:57
                  Hola! Laczysz moje z nani wypowiedzi!

                  Ja twoerdze ze MOZE ale nie musi przeciez, ani nie kazda osoba taka sama - jednak ten komu ufamy ma droge prosta, jesli zechce.
                  • traumatycznie Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 18:43
                    No skad, nic nie lacze, przeciez zacytowalam Twoja wypowiedz w italikach
                    • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 19:45
                      te?:

                      no tak bo, wiele zalezy od poziomu swiadomosci. Jesli opieramy sie na sympatiach zamiast na rzetelnych informacjach czy faktach to tym samym dajemy prawo do bycia wyprowadzonym w pole, i nie powinnismy narzekac ze tam sie znalezlismy bo przeciez sami poszlismy z wlasnej woli za kims kogo sami sobie wybralismy, czyz nie?

                      Ci 'lubieni' przez nas moga stosowac szantaz i grozic nam - grupa wykluczeniem, osoba odwroceniem sie, itp., i zagrazac naszemu poczuciu identyfikacji z nimi, przynaleznosci.

                      A jesli mowimy o globalym obrazie to, tak, spoleczenstwo jest wmanipulowane w ustalony politycznie model - po ang. nazywa to sie to 'social engineering' - i kazdy z osobna wszturchuje drugiego w odpowiednie dla tego modelu zachowania. Teraz czesciej jest to model ekonomiczny. Najlepiej, wg. mnie, opisal to nijaki Michael Foucault, filozof i sociolog, w swojej pracy pt: 'Dyscyplina i Wladza'. Polecam!'

                      czy moze te o tym ze nasze zachowanie jest zalezne od naszej wiary?
            • nanie2 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 30.09.15, 08:51
              wszystko wokół mnie zaburza moje możliwości
              > podejmowania świadomych decyzji.


              Oczywiście możesz się nie zgadzać, co jednak nie zmieni faktu że tak jest. Najbardziej ty sobie sama zaburzasz i to czasem nieświadomie. Gdyby było świadomie nie byłabyś w terapii.

              Z tyłu głowy mam wciąż zwyczajne kont
              > akty międzyludzkie


              W zwyczajnych kontaktach każdy chce osiągnąć swoje i do tego aktywnie dąży. Manipulacją również.

              moja terapeutka zwraca mi uwagę na to, w jaki
              > sposób manipuluje kontekstami,


              Ok. Czyli tym samym potwierdzasz, że psychoterapia to psychomanipulacja.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 13:31
      manipulacja,jak na oponowaniu liorafenu pidxe starczt,z-a t tu mgooooeno ,prawda
      • 1klementyna Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 13:45
        Nie bardzo rozumiem, co chciałaś napisać, niestety.
      • 1klementyna Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 13:51
        Lorafen, nie działa antydepresyjnie, a tylko nasennie i przeciwlękowo. Stosując go przez dłuższy czas, możesz uzależnić się, jak od wszystkich pochodnych benzodiazepiny. W połączeniu z alkoholem wzmagają się objawy senności. Czy o to Ci chodzi żeby przespać życie?
        • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:02
          nienie miałam na myślu usopkajacza ale taj 3 trzt opokowania mna raz z %
          • 1klementyna Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:09
            To świetny sposób na "rozwalenie" wątroby, nerek. Mam znajomą z uszkodzonymi nerkami po takiej "kuracji". Dializy ją czekają, a to nic fajnego. Ale każdy robi z własnym życiem co chce...
            • 1klementyna Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:13
              Idź po receptę na jakiś lek antydepresyjny. Pramolan, lek starszej daty jest dobry, bo wycisza, ale nie usypia. Tylko należy odstawiać go łagodnie.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:03
      pa pa
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 14:04
      obieałam,ębędą się przyglądać to bnędę.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 19:13
      t iak mnie nie będxier itsk
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 29.09.15, 21:01
      nie uda się tyhm razem uda następnym aż do skutku za przemoc psychiczna itp.a odpowiedzialni będę oni i tyko ono rozwalili mnie i mój swiat-nie masm już nic do stracenia.l
    • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 30.09.15, 12:10
      mona.blue napisała:

      >
      > Jak rozpoznać, że ktoś nami manipuluje?

      Tu jest to że szczegółami opisane.

      en.m.wikipedia.org/wiki/Psychological_manipulation
    • nvv Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 10:55
      Manipulacją, w szerokim znaczeniu (rozumianą jako wpływ na otoczenie), jest prawie wszystko i sami sobą manipulujemy. Oglądałaś może film Memento? W tym filmie, na dość skrajnym przykładzie, jest pokazane jak wyparciem (zapominaniem tego co niewygodne/niepotrzebne/drugorzędne gdy mamy ważniejsze cele) sami sobą manipulujemy.

      Jeśli chodzi o manipulacje rozumiane wg definicji podanej na wikipedii ("w psychologii oraz socjologii forma wywierania wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała cele manipulatora") to jest tego sporo wokół; w gruncie rzeczy trudno jest jednak odgadnąć ostateczne cele i skutki manipulacji, czasem to co wydaje się być niekorzystne, ma długoterminowo korzystny efekt. Np. czasem "manipulacje" rodziców wydają się jakby realizowały egoistyczne cele rodziców, a na poziomie świadomym może tam być troska o dziecko. Właściwie jedno bywa nierozróżnialne od drugiego - dobro rodziców jest powiązane z dobrem dziecka.

      Myślę, że dobrym sposobem na obronę przed manipulacjami jest po prostu wiedzieć co się chce (co jest Tobie potrzebne do szczęścia) i się tego trzymać; znajdywać czas aby się czasem wyciszyć, zagłębić się w siebie.
      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 12:34
        Dzięki, Nvv. Ja właśnie całe wcześniejsze życie robilam nie to, co ją chce, tylko to, co moi rodzice chcieli ode mnie. I te moje opisy powyższe imienin mojej matki, to tylko drobny fakt, gorsze jest to, że ona manipulowala moim życiem, z kim mam się związać, potem, żeby nie odchodzić, nie rozwodzic się. Aż rozwód ciężko odchorowalam.
        Jak miałam ok. 40tki to na terapii uslyszalam o 'konstytucji własnych praw', wypisalam do czego mam prawo ww opozycji do tego na co mi nie pozwalali mojacmatka i ex. Bylo tam chyba z 80 pozycji, na przykład, że mogę farbowac włosy (moja matka mnie zniechęcala), że mogę się odchudzac (to niezdrowe wg matki), nawet takie głupoty, że mogę kupować meble z IKEI. Oczywiście sporo z tych rzeczy robilam, ale sporo też nie, bojąc się ich dezaprobaty.
        Jak pomyśle o tym, że praktycznie nie mogłam wyjść z domu (bo kto zostanie z dziećmi, moja matka będąc w siłę wieku wmowila mi, że z dwoma moimi córkami naraz nie poradzi sobie, a ex sam wychodził, a mi wmawial, że jestem wyrodna matka, jeżeli chce wyjść np. na fitness czy do kina). Nie mówiąc o tym, jak odciął mnie praktycznie od wszystkich moich znajomych, doszlo do tego, że jak za długo wg niego rozmawialam z przyjaciółką przez telefon, to mi wylaczal kabel z gniazdka i nie chciał, żebym spotykała się z nią u nas w domu.
        A ja nie myślałam, o tym, czego chce, pragnę, tylko co MUSZE.
        • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 12:57
          tym co napisalas wlasnie przypomnialas mi o mojej znajomej ktora jakis czas temu odwiedzilam zeby jak za dawnych czasow sobie pogadac - u ktorej teraz jest dosc zamoznie bo maz bogaty wiec w domu do wyboru i do koloru. Historia byla taka ze ile razy jakis ruch zrobilam, ile razy spojzalam w inna strone czy przychodzilo do pory posilku to ona zadawala tysiace pytan 'a moze bys chciala to, a moze tamto' totalnie skupiona na wyciskaniu ze mnie decyzji co do gatunku herbaty, ksztaltu spodeczkow, minut gotowania, koloru recznikow, ksztaltu szklanki do wody, i tym podobnych dupereli sama zadnych najmniejszych decyzji nie podejmujac i nadskakujac gdy tylko sie poruszylam gotowa tylek mi podetrzec gdybym zechciala.

          Nie musze dodawac jak mnie to wkooo..o, chyba? Na koniec szlam i siegalam sama po cos co chcialam zeby uniknac tych wszystkich pytan - bo chcialam przeciez pogadac o czyms ciekawszym a ona wciaz przerywala - i na koniec wyszlo ze czula sie ze ja w jej wlasnym domu ignoruje.

          Po kilku miesiacach, z wielkim zalem i oburzeniem opowiadala mi o innej swojej kolezance - jak to ta przyjechala do niej i sie szarogesila.

          Sytuacja musiala byc podobna - ze tamta widzac takie zachowanie odebrala je jako brak zdecydowania wiec sama ruszyla z inicjatywa.

          Podobnie moglo byc z toba, Mona - ze nie bylas zdecydowana, nie wyrazalas glosno, nie mowilas - wiec wtedy ktos, np. twoja mama, decydowala za ciebie.

          • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 15:54
            Nie bardzo pamiętam dzieciństwo. Z tego, co pamiętam, to np. w kwestii ubrania szybko się zaczelam buntować- jak raz matka wysłała mnie wystrojona w jakąś sukienkę, może w 4 klasie, to już się więcej jej to nie udało. Nosilam spodnie, choć spotykało się to z jej krytyką. Pamiętam jak raz bylysmy w sklepie, gdzie kupiła mi nie te sukienkę, która chciałam, tylko te która jej się podobała, to nie zalozylam jej ani razu.
            Jezdzilam też na wakacje od liceum, tam gdzie ja chciałam.
            Z tego co pisalam, włosy też farbowalam dość wcześnie, bo chciałam byc blondynka, odchudzalam się itp.
            To raczej taki żal, że przyspieszyła moja decyzję o małżeństwie - ją wtedy jeszcze w ogóle nie chciałam wychodzić za mąż, ale tu widocznie nie byłam tak zdecydowana. Ale może zrzucam na nią odpowiedzialność za zła decyzję, nie wiem. Podobnie z decyzją o rozwodzie, ona nie wyobrazala sobie, żebym się rozwiodła, nie wiem, czy chodziło bardziej o wizję szczęśliwej rodzinki, która chciała roztaczac - jest wysoce narcystyczna- czy o lek, że będę potrzebowala od nich pomocy po rozwodzie, ktorej nie chciała mi udzielic.
        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 13:10
          Mona a nigdy Ci do głowy nie przyszło tak zwyczajnie zbuntowac się? Dlaczego?
          • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 13:33
            'zbuntowac' brzmi dramatycznie - wystarczyloby spokojnie wyjasnic swoje stanowisko.

            Mysle ze mogloby to nawet rodzicow ucieszyc - ze ich corka dorosla.

            Bo, przyszlo mi na mysl, ze matka moze byc 'wzorowa zona' nastawiona na dogadzanie mezowi i dziecku, i organizowanie domu, wiec decyduje z automatu bo tak sie przyzwyczaila..

            A ja mam pytanie do Mony - masz swoje corki, przeciez, czy podobnie jak twoja mama oczekujesz od nich robienia tak jak ty uwazaswz ze bedzie lepiej czy moze dajesz im pelna swobode w decydowaniu o sobie, i sie potem ich nie czepiasz?
            • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 13:51
              Bywają matki toksyczne ze wyjaśnienie nic nie da to po pierwsze.
              Po drugie - miałam na myśli młody wiek, przecież matka jej narzucala swoj sposob patrzenia i myslenia od dzieciństwa poprzez młodość itd.
              • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 14:49
                dokladnie przeciez nie wiemy jak bylo - i tak jak w dziecinstwie to sie tlumaczy 'wychowywaniem', no bo jakze inaczej ma takie male dziecko cokolwiek wiedziec jesli nie zna pelnego wachlarza? .. widzi co widzi i na tym koniec, przeciez, innego nie zna i jedynie z wiekiem poznaje. Teraz moze mowiec ze mu narzucano ale jesli by zamkniety pod kloszem to co tam wiedziano innego? Nic.

                No bo jesli sama matka byla zamknieta w swoim wlasnym i malym swiecie to sama wiele nie wiedziala bo nie widziala ani nie doswiadczyla - zbyt czesto tez wiedziala to jedynie to co jej maz powiedzial. Internetu nie bylo! Wiec co taka mogla przekazac swojemu dziecku? Tylko to co znala i wyprobowala sama. Nie widze tu zadnej zlej woli ani toksycznosci w takim.

                Pozostawala szkola jako zrodlo szerszej wiedzy, a tam roznie bywc moze - i zaleznie od miejsca i wiekszosci jaka do niej uczeszcza, wiec znow swiat ograniczony do pewnego stopnia .. itd., itp.

                Teraz gdy Mona poznala wiekszy swiat, wie wiecej wiec i wybor inny moze robic to czas zeby to przedyskutowac, opowiedziec co zobaczyla, poprosic o wsparcie w probowaniu tego czego jej rodzice nie znaja wiec sie i obawiaja tego, tylko i wylacznie z takiego byc moze powodu.

                Opor do rozwodu dokladnie takim pewnie byl spowodowany - dawniej kobieta bez meza miala male szanse na przezycie - teraz jest wiecj juz mozliwosci dla takich, przeciez, ale i wiecej czasu zajmuje takie zajmowanie szie od A do Z wszystkim samemu. Wiec niech to wyjasni mamie spokojnie, powie dlaczego na kelnerowanie nie ma czasu. Mama sie bedzie obawiac i wyszukiwac powodow przeciw bo tak maja matki - Mona o swoje corki tez bedzie!
                • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 15:51
                  dodam poki mam to na mysli ze, mozeby warto bylo postarac sie spojzec na swoich rodzicow oczami doroslego juz czlowieka?... i zdecydowac czy sie ich lubi czy nie, zobaczyc takich jakimi sa - zwylkymi ludzmi wcale nie posiadajacymi zadnych nadprzyrodzonych zdolnosci ani mocy, m.in. tez do czytania na odleglosc wszelakich Mony mysli...

                  Bo co ja widze w Mony wpisach to jej patrzenie na nich wciaz oczami malutkiego dziecka, powedzmy trzylatka - jako osob wszechmocnych od ktorych absolutnie wszystko wciaz zalezy.

                  Sprobuj Mona zobaczyc swoja matke jako inna, niespowinowacona z toba kobiete - i jak kobieta z inna kobieta z nia porozmawiaj, niczego nie oczekujac. A moze pojedzcie sobie razem na kilka dni gdzies same? ... i poznajce sie wzajemnie!
                  • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:40
                    Z tym zamknięciem nie przesadzaj feministko. Człowiek dorasta, ma kontakt z rówieśnikami, uczy się samodzielnie myśleć, czyta literaturę, ogląda różne filmy programy, uczestniczy w życiu innych i wyrabia w sobie własne upodobania, własne opinie i poglądy. Miałam też matke bardzo apodyktyczną i toksyczną, że doszło do zerwania kontaktów. W dodatku wtórowała jej moja siostra a ojciec był bez zdania. Będąc nastolatką zauważałam, że próbuje mi zbyt wiele narzucić, buntowałam się, a gdy dorosłam w końcu zerwałam kontakt i wyswobodziłam się od jej toksycznego wpływu. nie musiałam korzystać ze sztabu psychologów żeby mi uświadomili że ktoś chce mną zawładnąć. Intuicja mi podpowiadała, że mimo iż jest to moja matka, rodzina, to jeżeli nie wyswobodzę się, będę do końca zycia nieszczęśliwa. Dodam że miałam za sobą dwie próby samobójcze i moja matka nawet pogotowia nie wezwała. Spałam 3 dni. A za drugim razem nawet nie wiem ile. To był koszmar.

                    Teraz po wyjaśnieniu ze strony Mony rozumiem skąd ten brak odwagi...
                    • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:01
                      Twierdzisz ze ja przesadzam z zamknieciem a sama zerwanie wiezow proponujesz?

                      Ja Monie doradzam jedynie wiekszy dystans do matki, i tyle - nie oczami dziecka patrzec (i pragnac) a doroslej, niezaleznej, kobiety jaka i tak jest, rozumiem - tylko ze sie wciaz boi matke rozgniewac..
                      • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:32
                        Przesadzasz z zamknięciem w tym sensie, ze mimo zamknięcia kogoś nawet pod kloszem, mamy przeciez styczność ze światem zewnętrznym i nie jesteśmy odizolowani na tyle, żeby nie widzieć, że ktoś działa na naszą szkodę.
                        Z doswiadczenia wiem, ze nawet gdy sie 100 razy sprzeciwimy takiej osobie, to i tak będzie próbować 101 raz narzucić swoje zdanie i tak mozna się miotać do usranej śmierci. To kopanie z koniem. I nie ma lepszego sposobu jak zminimalizowznie kontaktow lub kompletna izolacja od tej osoby.
                        • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:53
                          No tak ale, ja o trzylatku mowilam dla ktorego mamusia jest calym swiatem - i od niej absolutnie wszystko zalezy. Tak, pozniej wlasnie dorastamy i uczymy sie coraz to wiekszej niezaleznosci w miare jak nam sie swiat poszerza, zgoda. Tyk ze Mona ma wciaz problem z mowieniem 'nie' i boi sie matke rozgniewac - pytalam o powod bo jesli finansowo nie jest zalezna ani fizycznie to i czego sie tak bac, tak na chlopski rozum?

                          Z tego co nam napisala nie brzmi to na czlowieka pokroju o jakim piszesz a raczej osobe o mocno zakorzenionych pogladach z przyjetym specyficznym modelem zycia ktory Mona tez przeciez lubi wiec wylamywac sie na amen po to zeby to samo robic raczej nie mialoby sensu. Jest owszem zal za przeszlosc ktora jest dokladnie tym - przeszloscia widziana oczami dziecka. Poza tym wszystko gra, rozumiem, bo wspolne wakacje, wspolne swieta i imieninki - czyli normalna rodzinka.
                    • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 21:57
                      To straszne Lilth co piszesz o swojej matce. Mialas jeszcze gorzej niż ja. Jak można nie wezwać pogotowia w takiej sytuacji?
                      Moja matka i ojciec 'tylko' nie pomogli mi, jak miałam ataki woreczka żółciowego, to tak boli, że nie można wytrzymać. To ex wykazał się większą wrażliwością i woził mnie na pogotowie, żeby dali zastrzyk, bo tylko to pomagało. A oni, widząc jak się skrecam na czworaka tylko potrafili powiedzieć, że może zaraz przejdzie. To samo było jak złamałam noge - może to tylko skręcenie, poczekaj. To znów ex zawiózł mnie na ostry dyżur.
                      • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 21:36
                        Nie wezwała z uwagi na wstyd...zmuszali do wymiotów, przeciez co by ludzie powiedzieli...taka przykładna rodzina --
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:05
                          To okrucieństwo i bezmyślnosc. Strach pomyśleć, co by się stało jakby wymioty nie rozwiązały sytuacji.
            • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 16:53
              Tak jak pisze Lilith spokojne wyjaśnienie niewiele da, gdy istnieje manipulacja. Pamiętam, jak chciałam żeby Wigilia była u mnie z córkami, to matka nie dopuściła do tego, nie wiem dokładnie jak ona to robi - straszy, że. nie dam sobie rady, że jestem przepracowania itd. Nawet w takich drobnych rzeczach, jak chciałam przynieść mazurka kajakowego na Wielkanoc, to tak mnie zmanipulowala, zebym przyniosła babaeczki z mascarpone, które ona nauczyła mnie robić - nie wiem jak ona to robi, boje się jej przeciwstawić, chyba wzbudza we mnie lek, że nie dam rady zrobić takiego mazurka perfekcyjnie, a jej przyjęcia muszą być perfekcyjne.
              • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 17:16
                > boje się jej przeciwstawić <

                Bo?

                Co by sie stalo? Cos strasznego?

                A moze zapytaj sie jej wprost: 'Mamo, co by sie stalo gdybym ci sie przeciwstawila?' i posluchaj uwaznie co ci odpowie..?
                • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 17:57
                  .. bo te dwa przyklady ktore teraz dalas to ja czytam ze raczej chciala zebys miala latwiej niz trudniej - jesli jestes niepelnosprawna to naturalne ze specjalnej troski dla niej wciaz jestes, przeciez, choc imieninki by temu zaprzeczaly, to prawda.

                  Nastepnym razem moze przynies i babeczki i mazurka a jak bedzie biadolic ze sie narobilas to jej powiedz ze tylko dzieki niej bo ty chcialas mazurka a ona sie uparla na babeczki. I tak z nia sobie radz ;)

                • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:03
                  Jak jej się przeciwstawialam to karala mnie odrzuceniem, milczeniem. Może to jest to, czego boje się najbardziej, tym bardziej że dostalam od niej dużo miłości w dzieciństwie.
                  • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:06
                    Miało być: tym bardziej, że nie dostalam od niej wystarczająco dużo miłości i akceptacji w dzieciństwie.
                    • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:29
                      Masz milosc swoich dzieci teraz i o to dbaj przede wszystkim. Jesli jej nie potrafila okazac w tedy to teraz tym bardziej - nadskakiwanie nic nie da. Tamto do przeszlosci nalezy juz. A gdy matka bedzie chciala babeczki to zrob je jedynie wtedy jesli czas na to znajdziesz, taka moja rada. Na udry nie idz bo zyc wiecznie nie beda wiec sie nimi ciesz dokad mozesz ale urzadzaj sie po swojemu wlasnie dlatego ze zupelnie niedlugo juz ich wcale nie bedzie, bo czas leci a zycie jedno tylko mamy.

                      Amen ;)

                      • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:40
                        Femi nie wiesz jakie to uciążliwe przy codziennych kontaktach, to psychicznie wykańcza. Takie osoby chocbys zrobiła babeczki mazurka i tort, to i tak wynajdą jakieś ale. ...że nie takie jak jej albo ze coś tam, coś tam. I tak jest nie w jednej sprawie, ale w prawie każdej. Dystans tu nic nie da, bo nie jesteś w stanie znieść tego wiecznego pierdzielenia, że tak po chamsku się wyrażę.
                        • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:03
                          no ale o to chodzi ze z wiekiem wiekszosc ludzi sie robi taka upierdliwo-medliwa i rozpamietujaca szczegoly bez konca, i co zrobic?

                          Na smietnik nie wyrzucisz bo sie nie da, na drugi koniec swiata tez nie poslesz wiec, jakos sie trzeba w cierpliwosc uzbroic i w poczucie humoru, i modlic goraco zeby sie samemu w taka nie obrocic ;))
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:04
                          Ja w zasadzie już nie boje jej się przeciwstawić oprócz jednej, bardzo ważnej sprawy dla mnie, która utrzymuje w tajemnicy, a i tak mysle, że dam radę się i w tej sprawie przeciwstawić.
                          Mysle, że o skali problemu moga świadczyć moje sny, które się często powtarzały - że mieszkam z nimi, to był dla mnie koszmar. Ostatnio się nie pojawiają, może przekraczam właśnie ten problem.
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:11
                          Ostatnio mam taki przykład, jak oni (rodzice) szanują moje potrzeby i wspólne uzgodnienia. Ponad 4 miesiące czekam, żeby zabrali ode mnie kilka zbędnych mebli, które mi bardzo przeszkadzają (kupilam sobie nowe, a oni maja nieumeblowana kawalerię na wynajem). Najpierw były przeszkodą imieniny mamy, potem upały, potem nie wiem co. Dopiero jak zagroziłam, że oddam je firmie, która wywozi takie meble to okazało się, że gotowi są umowic się z firma transportowa. Niestety rozchorowalam się, ale mam nadzieję że w przyszłym tygodniu w końcu je wywiozła.
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:24
                          Mazurek pewnie okazały się za mało reprezentacyjny (chociaż dobrze mi wychodzi) i nie zostałby podany z obawy przed kompromitacja. Ale może idzie ku lepszemu, ostatnio salatke do zrobienia mogłam sama wybrać (przyczym mama akurat wiedziała, że taką robie dobrze).
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 21:49
                          W zasadzie nie ta manipulacja jest najgorsza, no poza ukrytym czekiwaniem, że uloze sobie życie tak jak ona chce. Temu muszę się sama przeciwstawić, nabrać siły i wiary w siebie.
                          Na co dzień najbardziej upierdliwe jest, że ona potrafi rozmawiać tylko o sobie.
                          • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 00:13
                            z tym to uwazaj bo od takigo gadania cie moze w glowie namieszac wiec sie trzymaj.

                            Mam taki przypadek wsrod moich znajomych - zadzwonilam niedawno po dlugiej przerwie, kolezanki nie bylo i odebrala matka z ktora mieszka; na moje pytanie co slychac odpowiedziala 'no, w. sobie zycia nie ulozyla' - a mowila o kobiecie ktora jest prezna i inteligentna, swietnie sobie radzila i do tej pory pracuje i zarabia, i zawsze byla aktywna, mieszka w swietnym miejscu i ma sporo prominentnych znajomych - ale istotnie gdy z nia porozmawialam to mi sama mowila jak to sobie 'zycia nie ulozyla', i jak to inni maja lepiej. Nie mowia ze ulozyla sobie inaczej niz inni tylko ze 'nie ulozyla', zwrocilam im obu uwage.

                            Wlasna matka jej wciaz wmawia ze jest fajtlapa pomimo jej zdecydowanych sukcesow. Do tego wychodzi jakas ignorancja i nieznajomosc zycia - bo zeby na tej pozycji byc w zyciu trzeba miec nie tylko rozum ale i pieniadze i szczescie - ktorych wiele kobiet nie ma - obie docenic tego nie potrafia i zaluja ze czegos nie ma zamiast cieszyc sie tym co jest.

                            Drugi przypadek jaki znam w sumie jest podobny - tez z corka mieszkajaca matka. Obie znam od mlodosci i wiem jak obie matki je zniewalaly, baly wypuscic spod skrzydel - we wszytko nos wsadzaly i kontrolowaly przepytujac zawsze znajomych, i po swiecie za nimi jezdzily. Ja podejzewam ze baly sie ze same zostana i corkom krzyzowaly kroki celowo. Uwazaj!
                    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:46
                      Mona tak jak pizsze Femi, masz swoje dzieci to przelewaj uczucia na nie i od nich też zapewne wiele dostaniesz. Od matki nie oczekuj. Ja się z tym już pogodziłam, ale to nie znaczy, ze wspomnienia, moze juz nie bolą, ale czasem zakłują. Taki los. Nie wszyscy rodzice są dobrzy.
                      • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:57
                        ja mysle ze szykuje sie Monie niezly ubaw - gdy corka bedzie babci tlumaczyc feminizm, o co to w nim chodzi - upewnij sie ze przy tym bedziesz Mona ;)
                        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:00
                          Około i znów Monie się dostanie...bo jak ona córkę wychowała :D ;)
                          • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:01
                            Miało być "Oooo" a nie "około"
                            • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:06
                              Babcia ma dostęp do naszego Facebooka, gdzie córka zamieszcza linki feministyczne, muszę sprawdzić, czy likuje ;)
                              • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:11
                                Jeszcze się zdziwisz :D
                                • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:18
                                  Myślę, że najważniejsze jest to, co napisał bezposrednio Nvv, i to co jest w Waszych postach, żeby wiedzieć czego się chce, co jest dla mnie dobre, a zarazem wiedzieć, czego się na pewno nie chce. Wtedy nie tak łatwo nas z manipulować.
                              • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:26
                                ha ha;) .. mysle ze sama to raczej unikaj tematu gdy z nia tylko jestes bo cie zrugac moze zechciec, ale corke to bym napuscila zeby z babcia podyskutowala sobie gdy we trzy jestescie tylko, i posluchala sobie ;) Sporo ci to moze wyjasnic, mysle.
                                • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 21:45
                                  Córka jest w Japonii, przylatuje dwa razy do roku ;)
          • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 15:56
            Jak pisalam w drobnych sprawach się buntowalam. W życiowych nie umialam, balam się, że nie dam sobie rady, że nie jestem wystarczajaco dorosła, silna.
            • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 15:59
              Poza tym, przy decyzji o rozwodzie wchodziły w grę jeszcze inne kwestie - przeświadczenie, że 'prawdziwy katolik' się nie rozwodzi. Wchodził też w grę szantaż że strony ex, że zabierze mi córki (jestem niepełnosprawna i z tego powodu balam się).
              • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 16:43
                nie pisz tu, tylko zapytam bys sobie odpowiedziala - czy jestes od nich zalezna finansowo - bo to by komplikowalo sprawy, jasne.

                Ja mysle ze latwiej ci bedzie sie uwolnic jesli przede wszystkim matke dobrze poznasz - jak kazda inna kobiete - czy moglaby byc twoja kolezanka a moze i przyjaciolka, czy moze to taka osoba ktorej bys raczej unikala? .. i potem odpowiednio z nia rozmawiaj. Cos tam w niej fajnego jest jesli ojciec do tej pory wytrzymal ;)

                Nie zapominaj o roznicach pokoleniowych - nie win za przekonania z ery w ktorej ona wzrastala, owczesne normy spoleczne, wytlumacz swoje i zaakceptuj intelektualne mozliwosci - i staraj dogadac ;)

                Powodzenia!
              • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:30
                Rozumiem Mona.
            • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 18:12
              mona każdy każdym manipuluje - wystarczy mieć tego świadomość i wtedy trudniej takiemu.
              Ale pozwól świadomie do pewnego stopnia sobą manipulować - przynajmniej będziesz miała intencje jasne.Niech taka osoba myśli,że jesteś niczego nieświadoma,a to Ci da przewagę.No i zawsze wiesz kiedy się wycofać,a kiedy dokopać.
              Miej tylko czutkę - bo jak wiesz ludzie to zwykłe świnie w większości żebyś poobijana jak ja nie wyszła.
              • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 20:15
                Właśnie ją takie miałam naiwne wyobrażenia, obcujac przez dłuższy czas głównie z przyjaciolmi i wspólnota (będąc na rencie), że ludzie są dobrzy. W przypadku pracy zawodowej bardzo się na tym przyjechalam.
          • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 19:56
            Zbuntowalam się ok.40tki. I to też w ten sposób, że o pewnych rzeczach im po prostu nie mowie.
            • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 06:59
              Zdajesz sobie sprawę ze nigdy nie będziesz wolna. ..dobry ale nie zniosłabym tego. Cale zycie z ludzmi ktorzy zadreczają. Masakra. Ja zrobilsm pofzadek e wieku 34 lat. Potem gdy byli starzy (miałam starszych rodzicow) oczywiscie zajełam sie nimi. Ale nie wyobrazałam sobie spotkan rodzinnych z nimi, odwiedzin, pogaduzzek...bo o czym niby. I po co utrzymywac sztuczna atmosfere ze jest ok, robic dobra mine do złej gry, po co...w imie czego... niepotrzebna mi była taka farsa. Uchroniło to moje zdrowie psychiczne. No ale kazdy jest inny.
              • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 20:34
                Lilith, dlaczego uważasz, że nigdy nie będę wolna?
                • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 21:38
                  Bo ona nigdy się nie zmieni.
                  • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:08
                    A jeżeli ją przestane się bać jej dezaprobaty?
                    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:14
                      Mona próbuj, każdy jest inny, moze na Twoją to zadziała....może jak twardo się określisz, to zamilknie i przestanie Ci dawać dobre rady czy krytykować. Może weź ją pół żartem pół serio, jeśli masz na to siły. Bo ja już nie miałam. Przy krytyce może zepnij sie w sobie i z uśmiechem jej coś odpal....wiesz typu "tak, tak mamusiu wiem że ty wszystko robisz najlepiej" ale z uśmiechem...
                      Chodzi tylko o to żebyś kolejne 20 lat nie próbowała a ona z uporem maniaka dalej będzie się tak zachowywać jak sie zachowuje...ja tez próbowałam róznych zagrań....
                      może niepotrzebnie Cię zniechęcam...po prostu mówie ze swojego doświadczenia, ale być może u Ciebie będzie inaczej... Spróbować trzeba...
                      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:34
                        W zasadzie przez te lata, dzięki terapii ale też mojemu wzrostowi w dojrzałości, ona już mnie prawie nie krytykuje i nie narzuca swojej woli. To co ostatnio tu pisalam to jakieś moje rozliczenia z przeszloscia i że sprawami, z którymi jeszcze sobie nie poradzilam.
                        Tylko to, co zostalo, to takie jej niewypowiedziane roszczenie, żebym nie związała się z nieodpowiednim jej zdaniem człowiekiem. Ta sprawa wisi nade mną od lat, nie rozmawiam z nia dlatego wcale o moim życiu osobistym.
                        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:48
                          To dobrze, zatem jest szansa...

                          A taki obrazek znalazłam LINK
                          • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:14
                            Dobre, tak się właśnie niszczy wiarę w siebie.
        • nvv Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 08:16
          Z rodzicami (może nie każdymi) prowadzi się wojnę - o wolność. Ta wojna może wiele nauczyć (szczególnie jeśli żadna strona nie miażdży drugiej), rodzice bywają dość bezpiecznym "wrogiem" na którym można trenować. Tyle, że otwarta walka umacnia pozycje i powoduje duże straty po obu stronach.

          Podoba mi się podejście kotów, szczególnie tych pół-dzikich - chadzają własnymi ścieżkami, są niezależne i jak im się nie podoba, to odwracają się i idą gdzie indziej. Subtelnie i skutecznie.
          • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 10:40
            Wubacz eojne moxna prowadxic w wieku nastu lat ale nie cale zycie.
            • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 10:42
              Miało być - wybacz ale wojnę można prowadzić w wieku nastu lat.
              Piszę z telefonu i stąd te błędy
              • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 12:34
                patrzac praktycznie to, nawet po to zeby sobie partnera znalezc - bo wcale nie wykluczamy wejscia w nowy zwiazek - to Mona potrzebuje do tego miec swobode wiec matka troche miejsca zwolnic musi zamiast angazowac ja co i rusz w jakies swoje wlasne pomysly.

                Mysle ze, dobra odpowiedzia matce na jej nekania o zwiazek byloby cos w rodzaju 'nie mam czasu bo salatki robie dla ciebie' - i, rzeczywiscie, odsuniecie sie bardziej, nie mowienie za duzo, zeby uniknac przejecia od matki jej myslenia - i odseparowanie swojego myslenia od jej. I tak, zwiazek bedzie jesli bedzie, a jesli nie bedzie takiego to nie bedzie to zadna tragedia.
                • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 14:48
                  Ja swoje kontakty z matka zakończyłam definitywnie wczoraj.Wczoraj do niej zadzwoniłam po odsłuchaniu wiad. na tel. i dostało mi się zaś nie wiem za co.Teksty,ze jak ja ja traktuję itp. mówiłam jej,ze jestem chora,doskonale zdaję sobie ze swojego stanu i wiem jak to się skończy,a ona dalej swoje,ze mam przecież wszystko co jeść gdzie mieszkać itp.
                  I ku mojemu zaskoczeniu zaczęła mi rzygać,że ja nic nie potrafię ani ugotować ani upiec,kompletnie nic i że jestem ujowa matka,że źle dzieci chowam i że mi za to jeszcze kiedyś podziękują.Kiedyś już jej zwróciłam uwagę,ze jej okres bycia matką się skończył i nikt mnie nie będzie pouczał w tej materii.Zaczeła sie porównywać do mnie,że niby lepsza jak ja,bo ona potrafi to czy tamto.Mówię jej,że ja też pewnie mam jakieś zalety jak każdy człowiek to zapytała mnie jakie - nawet nie byłam jej w stanie sensownie odpowiedzieć - nigdy nie porównywałam się do niej ani tez mojej córki do mnie.Patrzyłam sobie tylko na nią i liczyłam cechy fizyczne jakie po mnie po tacie odziedziczyła i doszłam do wniosku,że moje dzieci to udane egzemplarze no bo przecież są kawałkiem mnie i osoby,która niegdyś darzyłam uczuciem
                  Myślę,że ona nie może przetrawić,że opowiadam jej o swoim dzieciństwie z mojej perspektywy - wczoraj zapytałam jej dlaczego zaprzecza przecież nie mogłam sobie tego wszystkiego uroić ( jak i mój brat ) no to dowiedziałam się,że chyba sobie jednak uroiłam.Wkurzyłam się i zapytałam się czy to może nie jest na odwrót i czy to ona nie ma urojeń co do swojej wspaniałości.Dowiedziałam się,że pogadamy jak będę w lepszym humorze,tylko,że mi się z nią chyba już nie chce gadać.Nigdy.Dostała szansę - próbując leczyć siebie chciałam pomóc jej.Jednak to jest niemożliwe z takimi ludźmi nie da sie nic zrobić można jedynie współczuć.
                  Okazałam jej współczucie - sięgałam do jej dzieciństwa i nic.Zaprosiłam do swojego domu pomogłam materialnie to jeszcze zaczęła krzyczeć na moje dzieci.Poprosiłam żeby przyjechała na kilka dni nie musiała siedzieć w tym przytułku - szkoda mi jej też jako człowieka.Sama przerabiałam dom dziecka.
                  Nic kompletnie nic pustka.
                  Będąc u mnie ciągle narzekała i krytykowała kurde wszystkich znajomych jakich mamy wspólnie,wszyscy be ta to brudaska tamta to k u r w a,a tamten to jeszcze coś.
                  W jaki sposób wypowiadała sie o swoich siostrach,które jaj tak wiele pomogły gdy np. siedziała we więzieniu.Zero jakiejś wdzięczności nic kompletnie nic.Po jej wizycie czułam się normalnie wyprana.
                  Nawet nie chcę wymieniać co mi robiła psychicznie i fizycznie,bo teraz z perspektywy czasu wydaje mi się to aż niemożliwe,co mojemu bratu.
                  Potem to juz tylko płakałam.
                  • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 15:26
                    O moim bracie myślę,wiedziałam że nie będzie szczęśliwy,że nie będzie potrafił stworzyć normalnych relacji z kobietą.Przez matkę był ciągle oszukiwany.Rzyga tym po dziś dzień,że miała go odebrać z domu dziecka,a jedyne co zrobiła to zgarnęła kasę z jego książeczki,a jej fagas zadzwonił do niego do dmu dziecka i okłamał,że matka w szpitalu.Uciekła z tego domu dziecka zmartwiony co z matką. Przyjeżdża a tam matka najepana w domu,a z jego kasy nic.
                    Płakał,że go okłamała takich sytuacji multum.Nawet nie o kasę ale o to,że czekał na nią.
                    Cieszę się,bo dzięki temu forum udało mi sie trochę dotrzeć do niego - zaczęła dostrzegać pozytywne relacje np. miedzy mną a moimi dziećmi zwłaszcza najstarsza.Pokazałam mu tez na przykładzie rodziców jego byłej dziewczyny,ze tam nie ma walki,nienormalności,pokazałam mu mniej więcej schemat tego,że ludzie dorośli zamiast walczyć,narzucać,kontrolować po prostu wymieniają informacje miedzy sobą o swoich potrzebach.Był parę dni temu ale nie byłam w stanie sie nawet zebrać aby z nim zobaczyć czy pogadać :( Mówiłam mu,ze jestem na forum psychologicznym i że dzięki temu pewne rzeczy widzę inaczej,ze wcale nie musi być być jak jest.
                    Nie spotkałam sie z nim ale nie jestem w stanie się pozbierać i już chyba nawet nie chcę.
                    Nie ma tu już nic, co mogłoby mnie zatrzymać.
                  • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 15:58
                    Kiedys wyczytalam w ksiazce napisanej przez psycholozke z zawodowym i zyciowym dorobkiem ze, najwiekszym bledem jakie popelniaja matki - ktory potem obraca sie przeciw nim samym, i ich dzieciom - jest to ze po urodzeniu dziecka nie zapoznaja sie z dzieckiem dokladnie, nie poznaja tego nowego czlowieka takim jaki jest, i znajac go jedynie powierzchownie 'wychowuja' go - czesto tak jak inni im powiedzieli ze 'trzeba', albo jak tam w danym momencie myslaly ze bedzie ok, 'na czuja' brna - a potem, w efekcie tego zaniedbania, boja sie wlasnych dzieci bo nie znaja ich.

                    Wiezy jakie powstaja w wyniku takiego 'macierzynstwa' to efekt kontroli bardziej niz 'porozumienia dusz'.

                    Te wszystkie 'akcje' o jakich tu piszecie dot. swoich matek prawdopodobnie wynikaja z takiego bledu - niedostatecznej znajomosci wlasnych dzieci. Takie matki dzialaja 'na oslep', nie wiedzac co zaboli a co nie, nie znajac dobrze kontroluja z gory bo nie potrafia przewidziec (bo nie znaja), trzymaja sie wpojonych im samym zasad zamiast dopasowywac dzialania do charakteru malego czlowieka - dziewczynki szczegolnie - zwykle bardziej skupione na samych sobie, na czynnosciach bardziej niz ich celu (zwiazku z nowym czlowiekiem) - forsujac wlasny interes ('bycia dobra matka'), dbajac o swoje pragnienia (bycia widziana jako 'dobra matka'), swoje wlasne cele (spelnienia oczekiwan spolecznych wobec nich / kobiet), zajete bardziej soba niz jej dzieckiem nawet jesli z nim spedzaja cale dni...

                    Licze ze swiadomosc tego zlagodzi wasz bol!
                    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 16:33
                      Niekiedy tą oschłosc wynosi sie z domu.
                      • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 16:55
                        a co ma oschlosc do tego?

                        Cieple i troskliwe czy moze oschle trafianie kula w plot sa tym samym - chybionym strzalem.
                        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 21:42
                          Bo takie kobiety - apodyktyczne matki nie są ciepłe i czułe...owszem mogą dbać o dzieci pod kątem "wiktu i opierunku", ale czułości w nich nie ma...raczej. Jeśli nawet jest to nie potrafia tego okazać. Ich pseudo miłość wynika tylko z poczucia obowiązku...bo tak trzeba, bo tak wypada.
                          • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:03
                            Zimna czy ciepla nie ma znaczenia tak naprawde jesli matka hoduje dziecko dla samego hodowania - bywaja i takie cieplutkie i ktore swiergotliwie ktore same zdrobnione slowa mowia -i na okraglo smakolyki wpychaja w swoje grubaski, kotleciki smazac na okraglo, i ciasteczka pieka, owijajac swe dzieciatka cieplutko az sie w kolorze buraka z przegrzania robia, i uciec nie moga bo ledwie chodza z zamkniecia w domu i przezarcia, zdebilale od takiej 'milosci'....
                            • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:05
                              Może masz rację i zamęczą nadmiarem.
                          • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:13
                            Moja była oschla i nieczula. Właśnie taka, co dba o wikt i opierunek. Teraz to się trochę zmienia.
                    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 16:49
                      Ja ze swojej stony przyjęłam założenie,ze ona jest po prostu chora,ze nie miała normalnych relacji w swoim własnym domu nie miała nikogo ja przynajmniej miałam tatę.
                      Tutaj u niej kładzie się szereg innych zaburzeń - nie wiem jak to się nazywa ale np. wyszukiwała na siłę powodów aby dać upust swojej agresji,sadyzmowi?
                      I tak np. szklanka z suszarki gdzie był zaciek był powodem do tego aby wymierzać karę najczęściej bicie,bo dopatrywała się w tym lenistwa,złośliwości? uj wie czego. Czasami po kilka godzin klęczałam na ryżu z rękoma do góry ileż to razy krwią się zalałam.Czasami myślałam,że mnie czy brata czy ojczyma zabije.Alkohol jeszcze potęgował jej agresora.
                      Nie wierzę,że nie wiedziała co czuje druga strona - możliwe jest to tylko w jednym przypadku,pozbawienia uczuć wyższych.To nie było jakieś tam manto jak sie z czymś przesadziło - to było z premedytacją i pełnym wyrachowaniem.Racjonalizowane o zgrozo Biblią i przykazaniami.Co do samej empatii?
                      Kiedyś miałam bóle miesiączkowe tak silne,ze kręgosłup,nogi brzuch jeden ból.Przeszkadzało jej,że płacze błagałam by zadzwoniła po pogotowie to mnie wyjepała siła za drzwi żebym sama sobie poszła i jej nie marudziła za uchem.Miałam wtedy 13 lat i była 23 w nocy.I takie prowokowanie swoich partnerów?
                      Ten sam schemat co u eks aby tylko czymś dojepac sprowokować u drugiej strony wkurw totalny,matka od facetów zbierała wpiertol,ja z eks już potem jak cos próbował to se łacha ciągałam,co też sie dla mnie kilka razy tragicznie kończyło.
                      Nie rozumiem skąd taka potrzeba?
                      Ja odkąd siebie pamiętam to miałam tak ciekawy,bogaty świat wewnętrzny,( książki,muzyka,psychologia :D,film i wiele wiele innych )że szczęśliwa jak miałam spokój,a co dopiero zakłócać ten spokój drugiej osobie.
                      • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 17:58
                        Ja mysle ze wyjsciem byloby ruszyc z miejsca - upewnic sie ze sie podobnych bledow samemu sie nie popelnia, i podobnie nie hamuje rozwoju swoich wlasnych dzieci. Ze sie nie rani ich, i nie obezwladnia.

                        Wszystkie tu macie corki - moze wyjsciem byloby skupic sie i pomoc im ich wlasne zdolnosci rozwijac, wspierac je nie hamujac ich wlasnych osobowosci tak zeby nie musialy sie miotac z podobnym bolem ran czy ograniczen jak wy, ani dopiero w pozniejszym wieku dowiadywac kim tak naprawde sa i czego one same chca?

                        No bo czymze jest ta rodzicielska milosc jesli nie daniem jak najlepszych warunkow do rozwoju i pola do popisu, i wsparciem w osiaganiu celow tych jakie sami sobie nakresla...?
                        • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:17
                          Z jedną corka mi się udalo. Robi to, co jej sprawia ogromną przyjemnosc i zaczyna na tym zarabiać. Jest na drugim końcu swiata, samodzielna od dwóch lat, ma dużo znajomych, ma dobry charakter.
                        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:29
                          No to fakt w sobie też trzeba poskromić te naleciałości...jednak u mnie w życiu były zupełnie inne priorytety, zupełnie inaczej je wychowywałam niż mnie wychowywano...nawet nieco poszłam w drugą stronę, w drugą skrajnośc i dałam im bardzo dużo luzu...mogły o wszystkim decydowac same i to od najmłodszych lat, ja im jedynie nakreślałam jakie mogą być konsekwencje ich wyborów, czasem się bałam czy dobrze robię, jednak jakoś mnie nie zawiodły, popełniały błędy ale nie jakieś straszne...teraz studiują i pracują i już są w takim wieku, że nie mam zbyt dużego wpływu, mogę jedynie je dopingować i wspierać...i żeby nie było nie są idealne ale fajne ;)
                          • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:07
                            dokładnie i ja tak robię.dzieci też mają prawo mieć swoje zdanie.całkiem inaczej je chowam.no i eks może nie był najlepszym facetem ale starał się zawsze o to,żeby nam nic nie brakło,w miarę interesował dziećmi,a to ważne.
                            sama się ciesze,ze mogłam dac dzieciom to czego nie miałam. najstarsza ostatnia klasa technikum potem chce iść na germanistykę i daje sobie rade.ma chłopaka swoich znajomych i wydaje się być szczęśliwa.średnia to 10 latka i 9 latek :)
                      • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 21:47

                        Współczuję Duchświęty - aż ciężko się czyta.

                        ---------
                        W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze."
                        - Arystofanes "Ptaki" 414 r.p.n.e.
                        • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:56
                          lilith45 napisała:

                          >
                          > Współczuję Duchświęty - aż ciężko się czyta.
                          >
                          dawno to juz przerobiłam niepotrzebnie pisałam kiedyś komuś nieistotne zresztą.Bardziej mnie zaczęła interesować z psychologicznego punktu widzenia.Tutaj dowiedziałam sie więcej na temat narcyzmu itp. za co dziękuję szanownej feministce :) i pozostałym.Obecna relacja i to co tutaj doczytałam potwierdziło tylko że po prostu chora i już.Nie rozpaczam nad tym zbytnio .Ogółem patrząc z perspektywy moje życie mogłoby się wydawać smutne,tragiczne.Ja jednak nigdy nie czułam się specjalnie nieszczęśliwa .Będąc z eks też pozytywne strony były - nie było cały czas źle,zresztą z 20 lat razem byliśmy z 8? bo większość siedział za granica i pracował.A ja sobie siedziałam z córką i po prostu żyłam swoim życiem.W sumie jako matka,kobieta jestem spełniona.Mogę też spełnić swoje marzenie sprzedać mieszkanie kupić coś w mniejszej miejscowości z małą ilością sąsiadów :P ogródkiem.W sumie to wszystko o czym marzyłam mam.Dochód na swoje utrzymanie,dzieci też.Zawsze też można dorobić.
                          Pamiętam gdy przyszłam tu zastanawiałam sie gdzie jest granica miedzy normalnością,a jej brakiem?
                          Ale tego chyba tak naprawdę nikt nie wie.
                          teraz też uświadomiłam sobie,że też miałam w swoim życiu i życzliwe mi osoby i mam.Myślę,że nawet i tutaj:)
                          • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:05
                            i tak trzymaj!
                            Generalnie odkąd zrobiłam porządek z matką też czuję się szczęśliwa. Tylko wspomnienia są jakie są. Nie ma na to rady. Było minęło.
              • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 18:26
                Czytałam kiedyś, że osoby, które nie zbuntowały się w młodości często właśnie przechodzą bunt ok. 40tki. Troche późno, ale lepiej pózno niz wcale.
                • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 18:50
                  Tak, bo to tak kolo 40 wychodzi - bo najpierw sie ciagnie na tym wmowionym i przez to bledy popelnia i w zasadzki wpada, bo nie wlasciwymi drogami sie bladzi - ale i nabywa doswiadczenia wiec i zaczyna sie dostrzegac ze niektore 'prawdy' to wcale prawda nie sa, i tak droga refleksji i weryfikacji dochodzi sie po nitce do klebka - do czegos co sie powinno znac i wiedziec ok. 20tki .. gdyby nie wszelkiego rodzaju dystrakcje..

                • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:03
                  Możliwe. Ja kłamałam w wieku nastu lat żeby dała mi juz spokój. A jak nie wytrzymywałam to był jawny bunt. Wiele mnie to kosztowało ale nie żałuję. Za mąż niby wyszłam z miłości ale myślę że to też był dobry pretekst ucieczki z domu i usamodzielnienia się. Jednak nawet jak się wyprowadziłam to gdy tylko przyjechała to wszystko krytykowała. Tak samo przez telefon. Rozwód oczywiście też był z mojej winy. Potrafiła nawet spiskowac przeciwko mnie z moim eks i eks teściami, przeciwko własnej córce. Nigdy nie miałam od niej oparcia. Nigdy. W końcu dałam sobie spokój i wszystko ukróciłam.
                  Co najdziwniejsze bardzo przeżyłam jej śmierć. Nie umiałam dojść do ładu. Analizowałam setki razy te nasze relacje. Analizowałam też jej życie i to mi pomogło, jakoś ją sobie usprawiedliwiłam tym że sama nie miała łatwego życia. Dzieciństwo jej to okres wojenny. Miala dużo traumatycznych przeżyć, młodość też miała powichrowaną, jej dwóch narzeczonych zginęło...i to pozwoliło mi jakoś ją usprawiedliwić. Dopiero po kilku latach jej wybaczyłam. Ale i tak pamiętam, bo takich rzeczy sie nie zapomina.

                  Może nie powinnam tu nawet tego pisać...ale już napisałam. W dalsze szczegóły wolę się nie wdawać ;)
                  • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 22:23
                    Współczuje.

                    Moja matka też nie miała latwego dzieciństwa, też lata wojenne. Myślę, że to, co najbardziej ją naznaczylo to to, że jej matka była chora na gruźlicę i ona już w latach nastoletnich musiała sama dbać o siebie, o dom i matkę razem z siostra. Myślę, że nie miała normalnego dzieciństwa i młodości i dlatego poniekąd ją rozumiem i staram się wybaczac.
                    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:08
                      Dokładnie. Takie zachowania nie biorą się z niczego.
                      Mona najważniejsze, że wszystko przed nami... :)
                      I że nasze dzieci może mają lepsze matki :D
                      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:23
                        Tak, myślę że przezywam jakiś kryzys, jestem na rozdrożu. A takich chwilach zawsze mi się włączają jakieś rozliczenia z przeszłością i przepracowuje przez to jakieś zaszłości. Ale zawsze po takim kryzysie jestem trochę bardziej dojrzała, samodzielna, bardziej wiem, czego chce od życia i jak do tego dążyć.
                        • feministkapl Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:40
                          no wlasnie bo, co nas nie zabije to nas wzmocni.

                          Ciesze sie ze wypognialyscie dziewczyny. Tak trzymajcie !! :)
                        • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 23:43
                          Wiesz, jakoś tez tego nie rozpamiętuje, bo minęło u mnie już wiele lat. Ale mimo wszystko zawsze gdzieś to we mnie tkwi, nie boli ale pozostało, bo jest częścią mojego życia jakby nie patrzeć. Nawet nie lubię o tym mówić ale wiadomo że przy takich tematach jednak to ożywa, choć już bólu nie sprawia.
                          Ty ciągle masz coś do zrobienia więc rozumiem Twoje rozterki. Wszystko trzeba w sobie przemielić...żeby do czegoś dojść bo wiadomo że to nie jest jeden krok i wszystko sie poukłada, to wymaga czasu i pracy. W tym wszystkim też potrzeba dużo odwagi. Człowiek zawsze się waha czy dobrze robi czy nie jest zbyt stanowczy lub za mało stanowczy. Nie ma recepty. Sama dobrze wiesz. Bądź dzielna. jesteś już przecież dorosłą dojrzałą i samodzielną kobietą. Nawet jak matka złapie focha. Trudno.
                          Wiem że w moim przypadku było to rozwiązanie drastyczne i w mniemaniu mojej mamy zrobiłam jej wielką krzywdę, ale niestety...to było jedyne rozwiązanie. Myślę że to potem zrozumiała, bo gdy chorowała, to byłam przy niej non stop. Niestety w tamtym momencie, gdy zerwałam kontakt, musiałam myśleć przede wszystkim o sobie. To też nie było łatwe. przecież każdy chce mieć rodzinę, jednak czasem inaczej się nie da.
                          Może u Ciebie będzie łatwiej. tego Ci zyczę ;)
    • lilith45 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 11:45
      Brawo. Konkretnie i na temat. Nie robić czegoś co nam szkodzi.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 11:52
      nvv he he aleś ogólniku użył - "wiedzieć czego się chce" - podejrzewam,że 99% nie wie czego tak naprawdę chce i co uszczęśliwi.
      Ja kiedyś chciałam sobie po prostu żyć z niewiadomych mi powodów spotkałam kilka osób,które mi w tym próbowały przeszkodzić.Najgorsze,że chyba dość skutecznie.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 11:59
      spokoju :D
      • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 12:36
        Ja też już przede wszystkim chce spokoju.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 12:35
      Nie lubię wracać do tego co już pisałam.Sama manipulacja nie jest czymś złym,cel/intencje.Sama to robię w stosunku do bliskich i dalekich tyle,że nie mam interesu aby kogoś niszczyć czy dokuczać,bo np.brat idiota,matka narcyz czy sąsiad ćpun,alkoholik.Wydaje mi się raczej,że te osoby są tak naprawdę nieszczęśliwe same ze sobą po co jeszcze kopać?
      Taka sąsiadka nie zdaje sobie chyba sprawy nawet z tego,ze gdybym była naprawdę mściwa - mogłabym już za same wystartowanie do mojej córki nasłać na jej męża w ciemnym rogu dwóch co to mu tylko łapska połamią i co?
      Dostanie rentę 1000 zł i dopiero będą mieli problem,a ja ewentualnie wyrok.Ich nie stać a nawet nie byli by mnie w stanie sięgnąć mieszkanie mogę sprzedać i wyjepac do Niemiec.Durnota i nieświadomość ludzi jest porażająca. Nie zrobię tylko dlatego,że mam litość nad zwierzętami ,zresztą tacy ludzie sami z sobą się męczą.Samica i samiec alfa - najgorsze chyba jak komuś sie uroi jakaś hierarchia w której jest naczelnym.Jakie to smutne i przygnębiające :D
    • mona.blue Re: Jak rozpoznać manipulacje? 04.10.15, 12:40
      Jeszcze jedna głupia rzecz z tym nowym forum, może napisze na forum 'O forum'. Jak ustawie w wątku kolejność wyświetlania 'od najnowszego', to potem jak klikne Psychologia, żeby przejść do listy wątków, to sortuje mi od najstarszych wątków. Koszmar.
    • duchswiety6 Re: Jak rozpoznać manipulacje? 05.10.15, 20:45
      Chociaż i mamusia się do czegoś przydała - poprosiłam sąsiada Romcia,aby do mojej kochanej sąsiadki dotarła wieść,że moja mamunia wysłała jednego niepokornego do ziemi,a drugiego próbowała , forma manipulacji ewentualna obrona przed agresorem he he.
      A że ja widzieli u mnie jak mi wjazd zrobili i potem na korytarzu kto wie może podziała :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka