Gość: Imagine IP: *.unl.edu 22.09.04, 22:58 do domu. nudno tu. jak se czlek sam watku nie zalozy, to mu pod chrapy jakies farmazony podkladaja ... pobabranoc, Wodz, Jego Bezczelnosc Omniimpotencjalna, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caorle Re: Swizdu, gwizdu, idziem 22.09.04, 23:00 Imaginie coś ci się chyba strasznie w życiu układa po twojej myśli, bo jesteś straszliwie zarozumiały i impertynencki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Swizdu, gwizdu, idziem IP: *.unl.edu 22.09.04, 23:03 nie tak szybko laleczko. braci mi biale twarzy powybijaly, ze az strach. ognista juz nia taka jak kiedys, tytun z bizonim lajnem mieszac trzeba by nie wyzionac ducha ... gdzie tu mowa o ukladaniu zycia ? Wodz. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Swizdu, gwizdu, idziem 22.09.04, 23:06 Ale i tak żaden cowboy ci nie podskoczy bo od razu zabijesz go piorunująco inteligentnym spojrzeniem. Z niezrozumienia od razu postrada zmysły i włosy staną mu dęba. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Swizdu, gwizdu, idziem IP: *.unl.edu 22.09.04, 23:13 dlatego niektorzy, jak szeryf z Ogalala, nazywaja mnie " Ten Co Mu Skry z Oczu Sypie", ( w szczegolnosci po kilku wiaderkach bizoniowki, buahahahahahahaha). A ty jak tam, sloneczko ty moje ? Nie opisalem ci mojego miejsca, bo co by ci przyszlo z opisania ... konskiego zadu ... sorry glebokie. Wodz Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Swizdu, gwizdu, idziem 22.09.04, 23:18 Wsiadł na swój koń i pojechał... A koń umie gadać ludzkim głosem? A jak się wabi czy tam nazywa? A ma partnerkę? A po jakiemu do niego mówisz "prrr..."... oj tyle pytań mi się nasuwa a ty pogardzasz prostym człowiekiem... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Swizdu, gwizdu, idziem IP: *.unl.edu 22.09.04, 23:24 byl taki jeden kun u bialych twarzy, zwal sie Mr. Ed. Ten ci gadal, jak najety. Ale u nas, w polnocnej Nebrasce, co drugi ci gada, i to w narzeczu. A jak sie smieja, o tak, iiihaaaaaaaaa, boki rwac, no mowie ci caorle. nie gardze ludzmi. to nie tak. a konia nie zatryzmuje zadnym prrrr. moj reaguje tylko na bata. inaczej nie zatrzyma sie. takie juz sa te potomki mustangow. pedziwiatry jedne ... Wodz, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Swizdu, gwizdu, idziem 22.09.04, 23:33 o kurde, jak on tak ihhaaa gada to bym sobie z nim pogadała jak równy z równym bo wiesz, ja mam poczucie humoru jak ten mustang twój :-))) a to rasowego ty masz, kurne, teraz dopiero zatrybiłam o jaaa!!!! fajny jesteś Wodzu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Swizdu, gwizdu, idziem IP: *.unl.edu 22.09.04, 23:36 tedy przybywaj, juz jakiegos wojownika znajdziem dla ciebie, bialaglowko. a i wigwamik ocieplany sie znajdzie ... zima ciagnie juz od kanady. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
caorle Re: Swizdu, gwizdu, idziem 22.09.04, 23:38 no dobra tylko polecę po szynkę litewską na drogę i trochę kiełbachy też specjalnie dla Ciebie :-))) nie, no żartuję...:-) jakąś Krakowiankę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Swizdu, gwizdu, idziem IP: *.unl.edu 22.09.04, 23:49 dobijesz mnie tymi zapachami. nie zapomnij kaszanki, kiszonej kapusty ( z beczki), bialego syra (od baby), pierniczki, czekulady i buteleczke czegos swojskiego ( czyli zytniej). ale teraz juz naprawde swizdu gwizdu idziem do wigwamu. caluje i pozdrawiam. Wodz Imek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish a moj kon IP: 62.233.233.* 22.09.04, 23:56 nie miesci mi sie w dlon kurwa dziwne jak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypierdek mamuta Re: a moj kon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:06 Basn Antoina de Saint-Exupery'ego pt. "Maly ksiaze" to utwór, w którym autor "poslugujac" sie oczyma dziecka widzi i opisuje swiat doroslych. Pragnie on przestrzec czytelnika przed dorosloscia i zwiazanymi z nia problemami. Saint- Exupery w swojej ksiazce podzielil swiat doroslych na kilka scisle okreslonych grup. Jedna z nich sa bankierzy, czyli ludzie bez pamieci zakochani w liczbach. Nie potrafia oni cieszyc sie z tego, co jest naturalnie piekne (piekny krajobraz, roslinnosc, zwierzeta). Dla nich piekne jest tylko to co drogie i da sie wyrazic w pieniadzach. Dopiero wtedy przyznaja, ze dany przedmiot zasluguje na uwage. Jezeli powie sie im: Widzialem piekny dom z czerwonej cegly, z geranium w oknach i golebiami na dachu - nie potrafia wyobrazic sobie tego domu. Trzeba im powiedziec: Widzialem dom za sto tysiecy zlotych. Wtedy krzykna: Jaki to piekny dom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swierszczzakominem Re: do wypierdek mamuta IP: *.man.polbox.pl 23.09.04, 13:09 nostalgia.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: a moj kon IP: 62.233.233.* 23.09.04, 15:50 nie rozumiem aluzji ma marginesie nie zapominaj ze maly ksiaze to podrecznik narkomana jak wykonac zloty strzal sa tesknoty sa powody jest samotnosc to i sposob sie znalazl nie jest to ksiazka dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś