patrykowicz99
07.03.16, 02:40
Cześć, potrzebuję pomocy. Mam 16 lat, jakoś pół roku temu poprzez kłótnię z moją byłą związek się rozpadł, poszło o zdradę, która potem okazała się głupstwem, nie rozumiem dlaczego to tak dalej poszło, przecież powinna mi dać jeszcze szansę. Była dla mnie podparciem, tylko ona mnie tak dobrze zna, nadal ją kocham, nie potrafię pokochać innej, pewnie ktoś powie 16 lat, całe życie przed Tobą, tak, tak, ale ja teraz potrzebuję kogoś, kto mi będzie towarzyszył, kogo przytulę, pokocham. Chcę czuć się potrzebny, chcę odżyć, nie potrafię się pozbierać po tak wielkiej dla mnie stracie. Ona już ułożyła sobie życie z innym, tak bardzo tego nie trawię, nie mam szans by ją odzyskać, a tak cholernie ją pragnę. Nie mam pojęcia jak mam żyć, wszystko stało się dla mnie obojętne, dosłownie wszystko. Nie mam sił, i nie będę miał układać sobie życia z inną, po prostu nie dam rady. Proszę o jakąkolwiek pomoc. :(