Dodaj do ulubionych

A ja jestem prosze pani na zakrecie

01.10.04, 18:45
Kocham wszystkich ludzi miloscią namietna. Bez wzgledu na plec. Wierzylem ze
tak jest dobrze ale ludzie tego nie rozumieja. Wiec ukrywalem to, to - jak to
nazwać? Niestety wydalo sie. Wszystko sie wali. I co? Tak sie toczy swiat?
Czy ktos moze mi zalatwic urlop od pogardy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.unl.edu 01.10.04, 18:53
      a po wodzie sucha stopa przejdziesz ? byl tu taki 2000 lat temu ... troche
      bardziej kochajacy niz ty ... tez mu nie wyszlo. i nie wyjdzie, tu idzie
      krakowska, zytnia i radio. zle forum sobie wybrales. zawracaj.
      Imagine.
      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:06
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > a po wodzie sucha stopa przejdziesz ? byl tu taki 2000 lat temu ... troche
        > bardziej kochajacy niz ty ... tez mu nie wyszlo. i nie wyjdzie, tu idzie
        > krakowska, zytnia i radio. zle forum sobie wybrales. zawracaj.
        > Imagine.

        Czytam i czytam i nic a nic nie rozumiem. Ani mysli przewodniej ani
        poszczegolnych slow. Czy mozesz wypowiedziec sie jasniej?
        • Gość: Imagine Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.unl.edu 01.10.04, 19:27
          sorry, nie mam nic do dodania. pytaj innych.
    • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:08
      Edward Stachura

      Człowiek człowiekowi wilkiem
      Człowiek człowiekowi strykiem
      Lecz ty się nie daj zgnębić
      Lecz ty się nie daj spętlić

      Człowiek człowiekowi szpadą
      Człowiek człowiekowi zdradą
      Lecz ty się nie daj zgładzić
      Lecz ty sie nie daj zdradzić

      Człowiek człowiekowi pumą
      Człowiek człowiekowi dżumą
      Lecz ty się nie daj pumie
      Lecz ty się nie daj dżumie

      Człowiek człowiekowi łomem
      Człowiek człowiekowi gromem
      Lecz ty się nie daj zagłuszyć
      Lecz ty się nie daj skruszyć

      Człowiek człowiekowi wilkiem
      Lecz ty się nie daj zwilczyć
      Człowiek człowiekowi bliźnim
      Z bliźnim możesz zabliźnić

      • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:10
        poprawka do ostatniej strofy:)
        Z bliźnim się możesz zabliźnić
        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:14
          Ludzie...!!! Dajcie se spokuj ze Stachura...
          • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:16
            A,co nie lubisz jego poezji?
            • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:18
              A w cholere z jego poezja...
              • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:22
                Luty, w polowie lat osiemdziesiatych dziewczyny szalaly za Stachura. Maja one
                teraz okolo 40 lat. Nie lubisz tych dziewczyn i posylasz je w cholere?
                • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:27
                  dziewczyny to ja lubie w kazdym wieku, powiedzialem, ze w cholere z taka
                  poezja...
              • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:24
                < a to czemu
                < dużo w niej smutku
                < a także prawdy o życiu
                • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:26
                  Jaka tam prawda...?
                  • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:27
                    < a jaka Luty lubi poezję?
                    • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:29
                      Lubie poezje poetow .... nie swirnietych neurotykow...
                      • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:33
                        < to jesteśmy pokrewnymi duszami z tym świrniętym neurotykiem
                        < ciekawe:)
                      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:33
                        Gość portalu: Luty napisał(a):

                        > Lubie poezje poetow .... nie swirnietych neurotykow...

                        Ten, ktory chodzil po wodzie zwykl mawiac: "Lekarz potrzebny jest chorym",
                        czyli, jak rozumiem swirnietym neurotykom tez.
                        Luty, jestes lekarzem czy pacjentem tego forum? Znasz prawde?
                        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:40
                          Wiem, ze czlowiek, ktory najpierw odcina sobie reke, a pozniej targa sie na
                          swoje zycie, jest niewatpliwie pacjentem...
    • cossa Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:30
      niewatpliwie przyszedl czas na przemyslenie ;)
      i wybor w ktora strone isc ;)

      cos sie wydarzylo?

      pozdr.cossa
      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:36
        cossa napisała:

        > niewatpliwie przyszedl czas na przemyslenie ;)
        > i wybor w ktora strone isc ;)
        >
        > cos sie wydarzylo?

        A ja mysle i mysle. Myslalem, ze ide w strone slonca. Niestety swiat jest
        pelen Lutych i Imagine'ow
        • Gość: Imagine Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.unl.edu 01.10.04, 19:40
          widze, ze sie nic nie znasz. jak bedziesz omijal lutych i imaginow to nigdy
          tego slonca nie znajdziesz.
          • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:48
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > widze, ze sie nic nie znasz. jak bedziesz omijal lutych i imaginow to nigdy
            > tego slonca nie znajdziesz.

            Wasze IP wygladaja na amerykanskie. Zdaje sie Wam, ze slonce schowane jest za
            dolarami?
            • Gość: Imagine Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.unl.edu 01.10.04, 19:50
              Nasze Slonce Mieszka w Teksasie. Nadzieja Narodow.
              • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:53
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > Nasze Slonce Mieszka w Teksasie. Nadzieja Narodow.

                Ameryka, piekny kraj! Czerwone, czarne, zolte, metyski, mulatki, biale, nawet
                zielone z kosmosu. Wy jednak szukacie szczescia wsrod chorych Polaczkow,
                potrzebujacych porad psychologicznych. Cos z Wami nie tak?
                • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:58
                  Odpowiadasz na :
                  rabennda napisał:

                  > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  >
                  > > Nasze Slonce Mieszka w Teksasie. Nadzieja Narodow.
                  >
                  > Ameryka, piekny kraj! Czerwone, czarne, zolte, metyski, mulatki, biale, nawet
                  > zielone z kosmosu. Wy jednak szukacie szczescia wsrod chorych Polaczkow,
                  > potrzebujacych porad psychologicznych. Cos z Wami nie tak?



                  Wsrod chorych Polaczkow....Bozesz Ty moj....az tak z Toba zle...?
                  • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:04
                    Gość portalu: Luty napisał(a):
                    >
                    > Wsrod chorych Polaczkow....Bozesz Ty moj....az tak z Toba zle...?

                    Gdyby ze mna bylo dobrze nie wchodzilbym na forum psychologia. Nie wiedzialem,
                    ze tutaj dwoch semiamerykanow kieruje ruchem. Tak bez Ameryki Polska chyba nie
                    dalaby sobie rady, nawet pod Grunwaldem.
                    • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:11

                      > Gdyby ze mna bylo dobrze nie wchodzilbym na forum psychologia. Nie
                      wiedzialem,
                      > ze tutaj dwoch semiamerykanow kieruje ruchem. Tak bez Ameryki Polska chyba
                      nie
                      > dalaby sobie rady, nawet pod Grunwaldem.

                      Odpowiadam na pytania, ktore sam zadales...
                      Ludzie stworzyli internet, min. po to, by rozmawiac na odleglosc...
                      Chyba nie przeszkadza Ci moje miejsce zamieszkania...?
                      A wiesz co?, chyba wiem dlaczego masz problemy...
                      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:17
                        Gość portalu: Luty napisał(a):

                        > A wiesz co?, chyba wiem dlaczego masz problemy...

                        Czyzby dlatego, ze nie posluchalem tego goscia z Ameryki, dla ktorego Chrystus
                        to jest "taki jeden sprzed 2000" lat i nie poszedlem precz?
                        Czyzby dlatego, ze nie slucham drugiego goscia z Ameryki, ktory zdaje sie miec
                        monopol na prawde?
                        Sprzedaliscie juz swoje prawdy w USA, czy pognali was kijami i probujecie tu
                        swoje ciemnoty wciskac.
                        Znalezliscie glupszych od siebie?
                        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:25
                          Odpowiadasz na :
                          rabennda napisał:

                          > Gość portalu: Luty napisał(a):
                          >
                          > > A wiesz co?, chyba wiem dlaczego masz problemy...
                          >
                          > Czyzby dlatego, ze nie posluchalem tego goscia z Ameryki, dla ktorego
                          Chrystus
                          > to jest "taki jeden sprzed 2000" lat i nie poszedlem precz?
                          > Czyzby dlatego, ze nie slucham drugiego goscia z Ameryki, ktory zdaje sie
                          miec
                          > monopol na prawde?
                          > Sprzedaliscie juz swoje prawdy w USA, czy pognali was kijami i probujecie tu
                          > swoje ciemnoty wciskac.
                          > Znalezliscie glupszych od siebie?



                          Masz problemy, bo zbyt pochopnie oceniasz, a wtedy latwo jest sie pomylic...
                          Zeby cos ocenic, trzeba to, choc troche poznac...poza tym, wrzucasz wszystko do
                          jednego gara...
                          • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:30
                            Gość portalu: Luty napisał(a):

                            > Masz problemy, bo zbyt pochopnie oceniasz, a wtedy latwo jest sie pomylic...
                            > Zeby cos ocenic, trzeba to, choc troche poznac...poza tym, wrzucasz wszystko
                            do jednego gara...

                            Co niby mam poznac? Ten gosc z Ameryki Imagin na dzien dobry mnie przegnal i
                            obrazil Chrystusa. Myslalem w pierwszej chwili, ze jest wlascicielem tego
                            forum.
                            Ty zadnych prawd mi nie przedstawiles, poza tym ze swirow nie lubisz i Stachury.
                            Ameryka! A dzdzownice lubicie jesc i malby skalpowac, zeby im mozgi zywcem
                            wyjadac?
                            Sluchaja was tu, na tym forum? Czy za pajacow robicie?
                            • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:34
                              Czy za pajacow robicie?



                              Ja robie tutaj za pajaca i innych nie przeganiam...
                              Kazdy moze sobie pajacowac do woli...Nie martw sie...nikt nie jest w stanie
                              obrazic Chrystusa...
                              • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:41
                                Gość portalu: Luty napisał(a):

                                > Ja robie tutaj za pajaca i innych nie przeganiam...
                                > Kazdy moze sobie pajacowac do woli...Nie martw sie...nikt nie jest w stanie
                                > obrazic Chrystusa...

                                Mowil ci o tym Chrystus? Amerykanie podobno robili sobie fotki z Jezusem.
                                Gdzies czytalem, zdaje sie, ze w Tybecie im pozowal. No w Ameryce wszystko
                                mozna.
                • Gość: Imagine Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.unl.edu 01.10.04, 19:59
                  nigdy nie nazwalem moich rodakow Polaczkami. Nie insynuuj mi tego.
                  Porady zadnej nie szukam. Dla umiejacych myslec alternatywnie, w moich
                  wypowiedziach jest wiele sensu. Naucz sie tej sztuki.
                  Imagine.
                  • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:12
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > nigdy nie nazwalem moich rodakow Polaczkami. Nie insynuuj mi tego.
                    > Porady zadnej nie szukam. Dla umiejacych myslec alternatywnie, w moich
                    > wypowiedziach jest wiele sensu. Naucz sie tej sztuki.
                    > Imagine.

                    W alternatywie: prawda v prawda = prawda, prawda v falsz = prawda, Z tego
                    wynika, ze chocbys gadal raz tak, raz inaczej, zawsze bedziesz mial racje. To
                    tak jest w Ameryce? Probuje myslec alternatywnie: Luty duren v imagine madry =
                    prawda, Luty madry v Imagine duren = prawda, Luty duren v Imagine duren = co?
                    • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:16
                      Luty duren v Imagine duren = co?



                      Prawda.....
              • Gość: malgo Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:53
                Jejciu jejciu ..z Texasu to chyba o Busha chodzi
                ale znowoz podobniez ten Kerry wygral debate w
                telewizorze.Toz czlowiek juz calkiem pogubic sie
                moze joj...
            • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:51
              rabennda napisał:

              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              >
              > > widze, ze sie nic nie znasz. jak bedziesz omijal lutych i imaginow to nig
              > dy
              > > tego slonca nie znajdziesz.
              >
              > Wasze IP wygladaja na amerykanskie. Zdaje sie Wam, ze slonce schowane jest za
              > dolarami?



              hihihihihihihihihiihihihihiihheh hee heh eh...poplakalem sie ze smiechu...
        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:41
          Myslalem, ze ide w strone slonca. Niestety swiat jest
          > pelen Lutych i Imagine'ow


          Zaslonilem Ci Slonce...?
        • cossa Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 19:48
          mysl i mysl
          pogadaj czasem z kims
          kogo zdanie cenisz

          by nie zapetlic sie w tych myslach ;)

          pamietaj, ze to Ty wybierasz jak bedziesz postrzegac ludzi
          wiec wszystko zalezy od Ciebie
          nie od tych, ktorzy sa obok ;)

          sama jestem w trakcie myslenia
          wierzylam bezwzglednie w roznosci o ludziach
          i teraz weryfikuje i staram sie jednak nie zgnusniec ;))

          pozdr.cossa

          pees. a imagine i luty widocznie nie dali sie jeszcze poznac ;)))
      • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:37
        <BINGO
        < i jaka jest prawda lekarzu umarłych poetów?:)
        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:43
          Gość portalu: blue napisał(a):

          > <BINGO
          > < i jaka jest prawda lekarzu umarłych poetów?:)



          Do kogo to pytanie...?
          • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:51
            < do Ciebie Luty
            < czyzbyś miał jakieś wątpliwości
            < wolisz byc pacjentem
            • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 19:54
              Byc pacjentem jest wygodnie i nudno...
              • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:56
                < więc sam sobie zaprzeczasz
                < ja wole świrniętych neurotyków
                < niż znudzonych i niezadowolonych :)
                • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:00
                  Nie wiem w czym sobie zaprzeczam...
                  Poeta sobie zaprzeczyl, a tego nie lubie...wole konsekwencje, tym bardziej, ze
                  wielu mlodych za nim poszlo, do piachu...
                  • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 20:02
                    < poeci żyją krótko
                    < ale chyba nie przez niego ?
                    • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:06
                      Za nim... namieszal, namieszal a potem sie zwinal...wiec ci "osieroceni" nie
                      mieli po co zyc...tak im sie wydawalo, ze nie maja po co...
                      • Gość: blue Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 20:19

                        < nie można nikogo obwiniać
                        < nie wiemy dlaczego odeszli
                        < każdy z nas dokonuje wyboru
                        < zyli w burzliwych czasach
                        < nie wszystkie osierocone dzieci
                        < umierają:)
                        • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:31
                          Nie chodzi o obwinianie, chodzi o konsekwencje i jakby powiedzial Az, o
                          odpowiedzialnosc, w tym wypadku za slowa...
                          Pare dni temu karolka przytoczyla slowa Stachury; trzeba pozwolic temu
                          szajsowi przetoczyc sie przez nas, a potem bedzie juz tylko lepiej...Wielu
                          uwierzylo w te slowa...
                          • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:38
                            Gość portalu: Luty napisał(a):

                            > Nie chodzi o obwinianie, chodzi o konsekwencje i jakby powiedzial Az, o
                            > odpowiedzialnosc, w tym wypadku za slowa...
                            > Pare dni temu karolka przytoczyla slowa Stachury; trzeba pozwolic temu
                            > szajsowi przetoczyc sie przez nas, a potem bedzie juz tylko lepiej...Wielu
                            > uwierzylo w te slowa...

                            Wyscie nie uwierzyli. Uciekliscie za ocean, za pieniadzem, za dobrobytem. Wiesz
                            Luty, zauwazylem pewien wspolny mianownik dla tych uciekinierow. Dziwnym trafem
                            prawie wszyscy maja porozbijane rodziny i dziwnym trafem prawie wszyscy siedza
                            na forach i czatach polskich aby pouczac, jak im sie zdaje glupszych rodakow.
                            Zastanawialem sie skad to sie bierze. Mysle ze ten materializm jest w
                            charakterze, niezmienny. Dlatego druga polowa z takim uciekinierem,
                            materialista dlugo nie wytrzymuje. Nikt z nim nie wytrzymuje. Dlatego swoich
                            prawd nawet wsrod sasiadow nie moga glosic, pognaja ich kijami. Wchodza na
                            polskie fora i sie dowartosciowuja. Oczywiscie jak we wszystkim tak i w tym sa
                            wyjatki. Malo tych wyjatkow. A wy macie rodziny w porzadku? Jesli mozna spytac,
                            zona jest? Ktora?
                            • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 20:51
                              Bede musial na jakis czas opuscic forum, ale wroce gdzies za godzine...
                              O moich osobistych sprawach nie musze tutaj opowiadac, nikt tego nie robi...
                              Powiem Ci tylko, ze rodzine mam w porzadku, sa ze mna szczesliwi a ja z nimi,
                              jestem zamoznym czlowiekiem, mam wszystkiego w brod, nawet czasu...
                              Acha, wyjazd do Ameryki nie byl moja decyzja, cala moja rodzina juz tutaj byla,
                              ja tylko dolaczylem...
                              • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 20:54
                                Gość portalu: Luty napisał(a):

                                > Bede musial na jakis czas opuscic forum, ale wroce gdzies za godzine...
                                > O moich osobistych sprawach nie musze tutaj opowiadac, nikt tego nie robi...
                                > Powiem Ci tylko, ze rodzine mam w porzadku, sa ze mna szczesliwi a ja z nimi,
                                > jestem zamoznym czlowiekiem, mam wszystkiego w brod, nawet czasu...
                                > Acha, wyjazd do Ameryki nie byl moja decyzja, cala moja rodzina juz tutaj
                                byla, ja tylko dolaczylem...

                                Powiedziałem , ze jak we wszystkim tak i w tym sa wyjątki. Malo jednak tych
                                wyjatkow. Z przyjemnoscia pogadam sobie z kims o zyciu. Coz mi pozostalo?
                                Pogadac z dobrymi ludzmi. Chyba bede przy komputerze za godzine
    • caorle Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:00
      Wydało się, że kochasz ludzi?
      To chyba powinno się "wydać" prędzej czy póżniej...czy ja Cię dobrze rozumiem,
      że ktoś to wykorzystał?
      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:11
        caorle napisała:

        > Wydało się, że kochasz ludzi?
        > To chyba powinno się "wydać" prędzej czy póżniej...czy ja Cię dobrze
        rozumiem,
        > że ktoś to wykorzystał?

        Jasne ze kocham. Nie chce mowic o wykorzystaniu. Wykorzystywaczy jeste pelno
        wszedzie. Jestem troche chory, no jestem bi. Juz mnie nie lubisz?
        • caorle Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:15
          A co ma lubienie do tego?

          Lubię cię bo - nie powiem...
          :-))))

          Wal śmiało co ci na wątrobie leży bo wiesz kocham konkrety...
          :-)
          • caorle Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:18
            I napisz czy jesteś zamożny jak Luty
            :-)))

            Ot tak.
            • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:28
              caorle napisała:

              > I napisz czy jesteś zamożny jak Luty
              > :-)))
              >
              > Ot tak.

              Wydaje mi sie, ze zamoznosc nie ma tu nic do rzeczy. Luty moze powiedziec, ze
              tak faktycznie to jest mlodym Kennedym. Nie zmienia to sprawy, ze ja swoje
              zdanie o uciekinierach z Polski mam, niezmienne. Prawie wszyscy oni to
              pokreceni, zarozumiali materialisci. Probuja teraz swoj zrojnowany swiat,
              wytlumaczyc jakims teoriami. Tak beda krecic, ze to oni madrzy a inni glupi i
              nic nie wiedza. Pycha bije z kazdego ich wyrazu.
              Domyslam sie, ze gadasz ze mna za Chrystusa? Jasne, tylko jest jeden problem.
              My nie rozumiemy Chrystusa, zeby Go zrozumiec trzeba najpierw zwiac z ojczyzny
              za pieniadzem i wtedy glupszych szukac i im tlumaczyc. Przypuszczam, ze na tym
              forum musi byc duzo ludzi znacznie bardziej chorych ode mnie, ze sluchaja tych
              idiotow. Gdyby ich nie sluchali to ci nie czuliby sie tak pewnie i rzadzili sie
              tu jak szare gesi. A moze to forum jest zdominowane przez takich uciekinierow i
              jest ich tu wiecej i sie wspieraja nawzajem. Tak tez sie zdaza.
              Jestes bardzo mila i dobra Caorle:)
              • caorle Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:34
                Ty też jesteś milusi bi...
                :-)

                Ha, mnie tu i tak nie zdominuje nikt...:-)))
                No chyba że pozwolę zdominować się komus mądrzejszemu ode mnie...
                To lubię

                Milusi jesteś...
                A tak na poważnie:
                Napisz coś jeszcze...lubię czytać ...lubię świeżość - jak już pisałam wcześniej
                • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:45
                  caorle napisała:

                  > Ty też jesteś milusi bi...
                  > :-)
                  >
                  > Ha, mnie tu i tak nie zdominuje nikt...:-)))
                  > No chyba że pozwolę zdominować się komus mądrzejszemu ode mnie...
                  > To lubię
                  >
                  > Milusi jesteś...
                  > A tak na poważnie:
                  > Napisz coś jeszcze...lubię czytać ...lubię świeżość - jak już pisałam
                  wcześniej
                  >

                  Probuje sie domyslec co uwazasz za swiezosc w mojej rozmowie z Amerykancami.
                  Nikt z nimi dotychczas normalnie nie rozmawial? To znaczy, ze mam racje ze
                  zagraniczni zdominowali forum i wszyscy cicho siedza? ale dlaczego? Boja sie?
                  Tamci licencje wykupili czy tacy madrzy? Ja z nimi o Chrystusie chetnie pogadam
                  bo Chrystus dla mnie ponad wszystko i zaden pokrecony ucienikier, kosmopolita,
                  materoalista mnie uczyl nie bedzie jak Go mam rozumiec, ale chetnie
                  posluchalbym co oni maja do powiedzenia. a moze to Mormoni?
                  Dla Ciebie postaram sie czesciej wejsc na to forum. Jestes jedyna na tym forum
                  co podeszla z wyciagnieta dlonoa i ta dziewczyna od Stachury. Postaram sie dla
                  Was znalezc kiedys cos dobrego z poezji i zadedykowac.
                  Dlaczego ten Imagone zamilkl?
                  • inka_sama Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 21:51
                    Wybacz ale chybz zbyt szybko oceniasz ludzi. Na podstawie jednego listu od razu
                    przyklejasz etykietkę. Obaj zaatakowani "Amerykanie" -czy tez jak ci się zdaje
                    atakujący- są nie gorsi i nie lepsi od innych forumowiczów. Poczytaj to forum i
                    wypowiedzi ludzi na różne tematy, poznaj - i dopiero wyrabiaj soebie opienie o
                    innych.
                    Zawsze jestes taki popędliwy i nadwrazliwy?
                    • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:07
                      inka_sama napisała:

                      > Wybacz ale chybz zbyt szybko oceniasz ludzi. Na podstawie jednego listu od
                      razu
                      >
                      > przyklejasz etykietkę. Obaj zaatakowani "Amerykanie" -czy tez jak ci się
                      zdaje
                      > atakujący- są nie gorsi i nie lepsi od innych forumowiczów. Poczytaj to forum
                      i
                      >
                      > wypowiedzi ludzi na różne tematy, poznaj - i dopiero wyrabiaj soebie opienie
                      o
                      > innych.
                      > Zawsze jestes taki popędliwy i nadwrazliwy?

                      Nadwrazliwy? Predki? Ledwo wszedlem, pierwszy raz na forum o nazwie psychologia
                      z nadzieja, ze pogadam, a tu wypada jakis Amerykanin z geba /wolny nie predki
                      amerykanin/ kpi z Chrystusa i wywala mnie z forum. Za chwile drugi Amarykaniec
                      tlumczay ze swirow nie lubi. A ja musze sie teraz zapoznac, aha kto jest kto
                      zaczy. Dlaczego wolno im obrazac mojego Boga i mnie? Aha, rozumiem, ze ty tez
                      jestes zagraniczna albo masz z nimi inne stosunki. No skoro tak to nie wiem co
                      powiedzic. Ale ja swoim kocha nkom nie pozwolilbym Chrystusa obrazac.
                      Przepraszam pania pani Inka. Takich jak pani przypuszczam jest duzo bo nikt sie
                      jakos nie odzywa, a moze ja pomylilem nazwy? Moze to forum Polonia? Placa wam w
                      dolcach czy w funtach?
                      • inka_sama Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:53
                        Potwierdzasz każdym kolejnym listem swoją popędliwość. Prosiłąm bys poczyatł to
                        forum i zorientował się co tu sie dzieje - a nie żebyś zgłębiał dzieje
                        Imagine'a i Lutego na tym forum. Imagine nie obrazał Boga, nie bądź bardziej
                        papieski od papieża. Nie jestem ani z zagranicy, ani Luty i Imagien nie są
                        moimi bliskimi znajomymi. Nie podoba mi sie natomiast twoja napastliwość.

                        W świetle twoich listów w tym watku, twoje stwierdzenie w pierwszym poście, że
                        kochasz wszystkich ludzi bez względu na płeć wydaje się co najmniej mocno
                        przesadzone. Może tylko ludzie budza twoje pożądanie bez względu na płeć? A
                        jeśli ci sie nie podobają czy mają inne zdanie niż ty - to budza w tobie
                        pogarde?
                        Lubie rozmawiac z ludźmi ale nie z agresywnymi. A to że mało osób ci odpisało -
                        nie zauważyłeś że jest piątkowy wieczór i ludzie mają inne rozrywki niż to
                        forum? Ja równiez je porzucam dla innych zajęć.
                        Cześć.
                        • Gość: gf Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:06
                          Gdybyś lubiła rozmawiać z ludźmi, uważnie byś ich czytała. Nie robisz tego, bo
                          byś wiedziała z kim gadasz. Ergo bździsz.
                      • empeka Wstępne wiraże 02.10.04, 23:50
                        rabennda napisał:

                        > Nadwrazliwy? Predki? Ledwo wszedlem, pierwszy raz na forum o nazwie psychologia
                        > z nadzieja, ze pogadam, a tu wypada jakis Amerykanin z geba
                        [...]

                        No i na tym polega problem - ten prędki Amerykanin siedzi na tym forum od lat, a Ty jesteś nowy. On
                        swobodnie harcuje, Ty musisz "zasłużyć" na sympatię.
                        Jeśli nie, to Cię zadziobią, bo taka jest logika stad(k)a. Nawet tak uroczego i o wysokim śrenim IQ jak
                        tutejsze.
                        Powodzenia Ci życzę - i nie martw się że jesteś bi-coś tam. Podobno wszyscy są, tylko o tym nie
                        pamiętają. Spytaj Fnolla, miarodajnie Ci to wytłumaczy.

                        Ciąg dalszy tego wątku poczytam innym razem, bo spadam w kołderkę.
                        Dobranoc
              • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 22:16
                Zamoznosc nigdy nie ma nic do rzeczy, pytales o moja sytuacje, to Ci
                odpowiedzialem...
                Powody emigracji byly i sa rozne; laczenie rodzin, ekonomiczne, polityczne,
                spoleczne itp
                Wiem, ze z Polski emigruja homo i biseksualisci, czyli jeszcze jeden powod sie
                znalazl...
                Jest tez tzw, "emigracja" zarobkowa, ludzie przyjezdzaja zrobic szybkie
                pieniadze i chca wracac, nie zawsze im sie to udaje. W tej grupie jest
                najwiecej rozwodow, alkoholizmu i innych smutnych spraw...
                Nikt nikomu na tym forum nie jest w stanie narzucic swojego zdania...jedyne co
                mozemy zrobic, to czyjes zdanie uszanowac...
                Kochac ludzi, to chyba nie znaczy wyzywac ich od idiotow, ale jezeli dla Ciebie
                to znaczy, to niech juz Ci bedzie...moge dla Ciebie byc idiota...
                • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:33
                  Gość portalu: Luty napisał(a):

                  > to znaczy, to niech juz Ci bedzie...moge dla Ciebie byc idiota...

                  Niejaka Inka kazala mi zapoznac sie najpierw z kim gadam zanim odwaze sie cos
                  powiedziec. Wiec spojrzalem i zamarlem. Jakis facet - uciekinier z Polski,
                  materialista, ktory krzyczy ze zguba swiata sa sakramenty i patriotyzm
                  jednoczesnie nazywa siebie Andrzejem Kmicicem i grupka ludzi tanczy w kolo
                  niego. Rozumiem. To jest dom wariatow nie idiotow. Ty luty tez mi na poczatku
                  oznajmiles ze nie wiem z kim mowie /o Imaginie mowa/. No nie wiem faktycznie,
                  gdyz inni nazywaja go tu "przyjaciel? doradca? ziomal? guloń? lepak?
                  przychlast? fajny kolo? No, właściwie kto?"
                  A nie jest on czasem Cheystusem II, a ty Chrystusem IV? bo o takich juz
                  slyszalem. Teraz wiem dlaczego taka cisza, kazdy boi sie odezwac zeby
                  przypadkiem was nie urazic, bo mozecie sobie cos zrobic. Czy inne jakies
                  przyczyny istnieja? Mysle, ze obrazac Jezusa bezkarnie moga tylko idioci i
                  idioci im przyklaskiwac. Chyba, ze mamy do czynienia nie z Polakami? Jestescie
                  Zydy polsko - amerykanskie, milionerzy?
                  • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 22:42
                    O jakiej ciszy mowisz, nie rozumiem...?
                    Nie wiem tez co masz mi do zarzucenia, przeciez caly czas o cos Ci chodzi, a
                    nie wiem o co...
                    Kazdy ma prawo tutaj mowic co chce, fajnie jest, jak nikt nikogo nie obraza...
                    Czy jestem Zydem, mam ochote powiedziec, ze jestem, ale Ty i tak bys tego nie
                    zrozumial...wiec mowie: nie jestem Zydem, ale milionerem jestem, jak
                    najbardziej...hi hi
                    • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:58
                      Gość portalu: Luty napisał(a):

                      > O jakiej ciszy mowisz, nie rozumiem...?
                      > Nie wiem tez co masz mi do zarzucenia, przeciez caly czas o cos Ci chodzi, a
                      > nie wiem o co...
                      > Kazdy ma prawo tutaj mowic co chce, fajnie jest, jak nikt nikogo nie obraza...
                      > Czy jestem Zydem, mam ochote powiedziec, ze jestem, ale Ty i tak bys tego nie
                      > zrozumial...wiec mowie: nie jestem Zydem, ale milionerem jestem, jak
                      > najbardziej...hi hi

                      Masz racje Luty. Najlepiej jest jak nikt nikogo nie obraza. Ja juz niczego nie
                      chce. Tez jestem milionerem, szejkim naftowym. "Niestety" polskim. Wszedlem tu
                      z problemem, ot tak pogadac. Wyskoczyl jakis szurniety Amerykaniec i wszyscy
                      zamilkli. Nikt poza Caorle i ta dziewczyna od Stachury nie odwazyl sie nic
                      powiedziec. Dla mnie jasne jest, ze forum zdominowala grupa ludzi: imaginow,
                      inek i pewnie wiecej ich tu. Trudno, nawet moje petrodolary nie pomoga:(. A
                      teraz odwraca sie sprawe do gory nogami, ze to ja obrazam. Luty ja jestem bi
                      ale nie idiota. Widze. Gdzie ten Kmicic i jego Olenka - inka? Gdzie ten kolo,
                      przychlast Mormon jakis, nie Mormoni Chrystusa szanuja, to kto on jest?
                      sekciarz jakis? Te dziewczyny wkolo niego musza byc bardzo ladne. Musza byc,
                      Luty bez urazy ale tylko piekne dziewczyny zapisuja sie do sekt. To nie obraza.
                      Duzo on ich ma? Wszystkie zagraniczne? Czuje ze on zepsul mi cale "leczenie" i
                      rozmowe na forum. Okazalo sie ze ze chory facet moze obrazac Jezusa, nowego
                      forumowicza, a jemu slowa nie mozna powiedziec. Co tu sie dzieje Luty. Wiesz?
                      Dlugo tu jestes? To jakas paranoja. Czy tu wszyscy chorzy?
                      • Gość: Luty Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 23:01
                        No teraz widze, ze jaja sobie robisz...ulzylo mi...Hi hi hi
                      • Gość: gf hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:04
                        ja też jestem szejkiem, ale truskawkowym! ;)

                        witaj w ten piękny październikowy wieczór :))))))
                        • Gość: Luty Re: hihihi IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 23:10
                          Mnie tak pieknie witasz truskawkowy szejku...?
                          • Gość: krish Re: hihihi IP: *.chello.pl 01.10.04, 23:14
                            @
                          • Gość: gf Re: hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:23
                            Gość portalu: Luty napisał(a):

                            > Mnie tak pieknie witasz truskawkowy szejku...?


                            Ciebie też witam, Luty :)
                            • Gość: Luty Re: hihihi IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 23:30
                              Odpowiadasz na :
                              Gość portalu: gf napisał(a):

                              > Gość portalu: Luty napisał(a):
                              >
                              > > Mnie tak pieknie witasz truskawkowy szejku...?
                              >
                              >
                              > Ciebie też witam, Luty :)


                              No i jak bylo...przez te wszystkie dni i tygodnie, wnioski jakies masz...?
                              • Gość: gf Re: hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:34
                                Gość portalu: Luty napisał(a):

                                > Odpowiadasz na :
                                > Gość portalu: gf napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Luty napisał(a):
                                > >
                                > > > Mnie tak pieknie witasz truskawkowy szejku...?
                                > >
                                > >
                                > > Ciebie też witam, Luty :)
                                >
                                >
                                > No i jak bylo...przez te wszystkie dni i tygodnie, wnioski jakies masz...?

                                na temat?
                                • Gość: Luty Re: hihihi IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 23:37
                                  Na temat zycia, oczywiscie....
                                  • Gość: gf :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:40
                                    ale takie ogólnorozwojowe? ;)
                                    • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:16
                                      Tak, tak ogolnorozwojowe...
                                      • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:35
                                        Że lubię rabenndę ponad wszelką miarę i za nic. Może być? ;)
                                        • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:38
                                          A niech bedzie....co mi tam, wolalbym zebys mnie lubila...
                                          • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:40
                                            a dlaczego? :)
                                            • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:45
                                              zazdrosny jestem...a cholera wie dlaczego...
                                              • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:46
                                                cholera mówi, że nie wie...
                                                • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:49
                                                  zawsze klamie cholera...
                                                  • Gość: gf Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:53
                                                    cholera jest szczera jak cholera :)

                                                    dobranoc Luty

                                                  • Gość: Luty Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:54
                                                    Wolisz biseksow....:) dobranoc....
                                                  • Gość: gf hihi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:56
                                                    jakich tam biseksów...baby ;D

                                                    dobranoc :)
                                                  • Gość: Luty Re: hihi :) IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 00:57
                                                    Mialem na mysli bis - eksow...baby...:O
                        • rabennda Re: hihihi 01.10.04, 23:22
                          Gość portalu: gf napisał(a):

                          > ja też jestem szejkiem, ale truskawkowym! ;)
                          >
                          > witaj w ten piękny październikowy wieczór :))))))

                          Kim jestes gf? Wrozka. No czuje, no wiem ze wrozka.:))) Nikt inny by nie wpadl
                          na to ze Inka sie myli. A moze Inke trzeba wyslac do znanych psychologow np
                          pani Siennej czy pani Nowotnej, lub do pana profesora Budzysza. Oni stosuja
                          metody niekonwencjonalne. Sianki, czy cos takiego.
                          • Gość: gf Re: hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:26
                            Do prof.Gapika ją posłać ! ;)))
                        • Gość: Luty Re: hihihi IP: *.dialup.mindspring.com 01.10.04, 23:24
                          Myslalem - hollera, czyzby archiwum tak szybko oblecial (a propos Olenki),
                          bisex tez mi nie pasowal, dlatego polecialem ta sexemigracja...hi hi
                          Przy Zydach wysiadlem, tylko szkoda,ze cale zdanie polknalem, mialo byc;
                          powinienem powiedzieciec - jestem Zydem bo tak mi sie podoba....

                      • Gość: bazylia drogi rabannendo! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 01.10.04, 23:10
                        przepraszam ze sie tak wcinam w te rozmowe, naprawde bylam zainteresowana Twoim
                        problemem, i chcialam z Toba porozmawiac, ale niestety, dosc pozno weszlam na
                        forum i po tym jak rozwinela sie Twoja dyskusja z Imagine, Lutym i inka, troche
                        sie wystraszylam..
                        ale niech tam, ciagle chce rozmawiac,

                        tylko czy jako osoba nie wyznajaca Chrystusa w taki sam sposob jak Ty, mam
                        sznse na jakac z Toba rozmowe (zapewniam Cie nie jest moim celem dyskutowanie
                        na temat Twojej wiary, dgyz ja gleboko szanuje, tak samo zreszta jak inne wiary)

                        A zatem pytanie do Ciebie, czy chcesz jeszcze rozmawiac?
                        Zaintrygowalo mnie stwierdzenie twoje o urlopie od pogardy.
                        Tzn czy Ty gardzisz, czy ktos gardzi Toba?

                        Odpisz prosze :)
                        • rabennda Re: drogi rabannendo! 01.10.04, 23:35
                          Gość portalu: bazylia napisał(a):

                          > A zatem pytanie do Ciebie, czy chcesz jeszcze rozmawiac?
                          > Zaintrygowalo mnie stwierdzenie twoje o urlopie od pogardy.
                          > Tzn czy Ty gardzisz, czy ktos gardzi Toba?
                          >
                          > Odpisz prosze :)

                          Gardza mna ludzie, prosze bazyli. Nie masz zrozumienia, nie masz zmilowania na
                          tym swiecie. Wszedzie tylko znajomosci, chody. Nawet czlowiek spokojnie dwu
                          plci nie moze kochac bo mu wygarna, przegonia. Nic na swoja obrone nie mozna
                          powiedziec, zakrzycza. Nawet wielcy psycholodzy amerykanscy jak Imagine. Nawet
                          pulkownik Kmicic, chociaz Kmicic? ja wiem? azali jeden postrzal pod Magierowem
                          moze zmazac winy?
                          • Gość: bazylia Re: drogi rabannendo! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 01.10.04, 23:38
                            lacze sie z Toba w bolu ;((((
                            Moze sprobuj trzy plcie, wiesz , trojka to taka szczesliwa liczba :)))

                            Zycze powodzenia
                            • rabennda Re: drogi rabannendo! 01.10.04, 23:43
                              Gość portalu: bazylia napisał(a):

                              > lacze sie z Toba w bolu ;((((
                              > Moze sprobuj trzy plcie, wiesz , trojka to taka szczesliwa liczba :)))
                              >
                              > Zycze powodzenia

                              Moze masz racje. Trzy plcie, a moze i wiecej maja na tym bozym swiecie tylko
                              grzyby. Kocham je. Profesor Imagine tez je pewnie kocha bo znawca natury jest,
                              nic co Bog stworzyl nie jest mu obce. Kochany facet. Conie? I z Ameryki.
                              • Gość: bazylia Re: drogi rabannendo! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 01.10.04, 23:52
                                > grzyby. Kocham je. Profesor Imagine tez je pewnie kocha bo znawca natury
                                jest,
                                > nic co Bog stworzyl nie jest mu obce. Kochany facet. Conie? I z Ameryki.

                                No co ty? ! czyzby on taki stary grzyb...iarz byl?? no ale jak z Ameryki, to
                                hmmm.
                                Tylko ze ja ladna nie jestem :( to gdzie mi tam do jego sekty...

                                Ale Ty sie zastanow, macie juz cos wspolnego...Conie?
                                • rabennda Re: drogi rabannendo! 02.10.04, 00:01
                                  Gość portalu: bazylia napisał(a):
                                  > No co ty? ! czyzby on taki stary grzyb...iarz byl?? no ale jak z Ameryki, to
                                  > hmmm.
                                  > Tylko ze ja ladna nie jestem :( to gdzie mi tam do jego sekty...
                                  >
                                  > Ale Ty sie zastanow, macie juz cos wspolnego...Conie?

                                  Trzymaj sie z dala od jego stowarzyszenia religijnego bo wypiekniejesz tak, ze
                                  Pamela Inka-rson, Melani Schiffer i inne Vielomisski sie z zazdrosci zabija.
                                  Widzisz Bazylio, "jać sie za przyklad nie podawam, ale Skrzetuski, ten by go
                                  nie żywił /mowa oczywiscie o Boguslawie/. Skoro go zywil, mieczak jest i nie
                                  wiem co mamy wspolnego....
    • caorle Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:12
      Bużka!

      :-)))
      • rabennda Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 01.10.04, 22:34
        caorle napisała:

        > Bużka!
        >
        > :-)))

        Wzajemnie do n-tej potegi!

        :-)))
    • cossa Re: Masz-ci-los 02.10.04, 00:20
      a ja tak infantylnie watek potraktowalam :)
      a to o bi .. :)
      i wszystko jasne :)


      czy wszyscy gardza?

      pozdr.cossa



      pees. swoja droga dolaczam sie do opinii, ze predki jestes..
      • rabennda Re: Masz-ci-los 02.10.04, 00:33
        cossa napisała:

        > a ja tak infantylnie watek potraktowalam :)
        > a to o bi .. :)
        > i wszystko jasne :)
        >
        >
        > czy wszyscy gardza?
        >
        > pozdr.cossa
        >
        >
        >
        > pees. swoja droga dolaczam sie do opinii, ze predki jestes..
        >

        Musze wyjsc z pracy, juz 17,30. Jestem bardzo zbudowany dzisiejsza dyskusja.
        Watek jest faktycznie infantylny. Spojrzalem na inne.
        Zakupy to jest dopiero watek. Dziekuje tym od zakupow za wsparcie, oni pewnie
        tez zagraniczni. Nie dziwie sie, ze wszyscy wkolo funtow i dolcow sie skupiaja.
        To takie mile, takie PRL-owskie. Na Polonii nie zrobiliby furory bo tam wszyscy
        tacy sami, tu wsrod chorych moga sobie porzadzic. Coz, takie zycie. Moja
        rodzina musiala uciekac przed Rosjanami za granice, za patriotyzm. Teraz strach
        wracac. A tam szkoda gadac. Idzcie pokadzic Polonusom. Dobranoc
        • cossa Re: Masz-ci-los 02.10.04, 00:41
          czy powiedzialam, ze watek jest infantylny?
          ja go potraktowalam w ten sposob
          zrozumialam go infantylnie
          moze niejasno sie wyrazilam :)

          sadzilam, ze "masz problem" z ludzmi
          nie z biseskualizmem
          i tym jak Cie potraktowano, gdy sie wydalo

          zrozumialam to pozniej
          gdy przeczytalam dalsze wpisy

          szkoda, ze wyrobiles sobie juz taka opinie
          szkoda, ze tego nie doczytales do konca
          pogladow Imagine na temat Chrystusa

          szkoda, ze tak szybko oceniles ludzi tu piszacych

          Twoj wybor

          pozdr.cossa
        • Gość: blue Re: Masz-ci-los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 17:29
          Do autora wątku: Ja Proszę Pana - JESTEM NICZYJ - E.Stachura

          Miałem ojca, miałem matkę,
          Mialem braci, miałem siostrę,
          Miałem też,
          Miałem też przyjaciół trzech.
          Było dobrze, było źle,
          Ale zawsze jakoś było.

          Potem ona się zjawila,
          Wszystko dla niej porzucilem
          I kochałem ja, kochałem,
          Smierci nic sie nie lekałem,
          Potem poszla, luty był,
          Juz nie żyje ten, co żył.

          Nie mam ojca, nie mam matki,
          Nie mam braci, nie mam siostry,
          Nie mam też (szum, wietrze, szum),
          Nie mam tez przyjaciół już.
          Chodzę tu, chodzę tam,
          W tłumie ludzi zawsze sam.

          Nie mam juz nic.
          Nie mam juz nic.
          Ale też nikt mnie nie ma.
          Nikt mnie nie ma.
          Nikt mnie nie ma.
          Nie ma mnie nikt.

          Jestem niczyj.
          Jestem niczyj.
          Jestem niczyj.

          < Załączam pieskie, niebieskie pozdrowienia :)
    • vielonick Re: A ja jestem prosze pani na zakrecie 02.10.04, 00:41
      namietnosc to nie milosc
      tam gdzie jest milosc tam nie ma pogardy
      do "nawet" materialistow z Ameryki Pln.

      gardzisz Ty, gardza Toba
      proste, nie?

      i napisalabym jeszcze pare rzeczy
      ale na podpuszczanym (jak sadze) watku to mi sie nie chce...
    • ziemiomorze Pogarda 02.10.04, 00:53
      Pogarda czyja do kogo? Innych do Ciebie - Twoja do siebie samego?
      Jesli byles w porzadku, to nie ma sie czym przejmowac, chociaz boli,

      z
    • Gość: ex LUTY-Idź spać dziecko IP: *.dmbsk.pl 02.10.04, 08:37
      Jestem ogryzkiem życia w ciele zrzucającej liście jabłoni
      • Gość: Luty Re: LUTY-Idź spać dziecko IP: *.dialup.mindspring.com 02.10.04, 22:07
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: ex napisał(a):

        > Jestem ogryzkiem życia w ciele zrzucającej liście jabłoni



        Nie lisciem, nie jablonia, nawet nie jablkiem tylko ogryzkiem spryciarzu
        jestes...?, zostawiles dla siebie najlepszy kasek...
        Dziekuje za troske, ale...chodze spac o odpowiedniej porze...
        • Gość: ex Re: LUTY-Idź spać dziecko IP: *.dmbsk.pl 02.10.04, 23:29
          nie widać
          • Gość: blue Re: LUTY-Idź spać dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 00:17
            < Dobranoc wszystkim
            < Karaluszki pod poduszki, a szczypawki do zabawki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka