Dodaj do ulubionych

Samolubna siostra

IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 03.10.04, 12:43
Moja samolubna siostra wyjechala zagranice 20 lat temu.
Nie pomaga, mnie i mojej mamie.Zaprosila mnie do siebie tylko dwa razy, a
mame tylko raz. Z wizyta przyjechala tylko dwa razy.Wprawdzie kupila mi meble
podczas pobytu , zaprosila na wycieczke do wloch i dala troche pieniedzy.
Czy nie powinna pomagac zawsze? Przeciez mieszka zagranica i wie jak ciezko
jest w Polsce. Powinna sobie zdawac sprawe ze sporadyczna pomoc od czasu do
czasu to za malo. Sam fakt ze mieszka zagranica, zbowiazuje ja do tego.
Co myslicie. Czy ktos ma taki sam problem?

Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Re: Samolubna siostra IP: *.acn.waw.pl 03.10.04, 13:12
      Czy Ty dziweczyno mówisz poważnie?
      • Gość: basia Re: Samolubna siostra IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 03.10.04, 13:26
        a co o tym myslisz zuza?
    • Gość: Tez siostra Re: Samolubna siostra IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 14:08
      Basia czy ty wiesz co piszesz? i co wymagasz od swojej siostry?opamietaj sie
      dziewczyno czy sadzisz,ze zagranica pieniadze rosna na drzewie???ile ty masz
      lat????a co ty dajesz swojej siostrze??w/g niej ty tez mieszkasz za granica?
      wiec dlaczego nie mozesz jej pomoc.Takiej bzdury nie czytalam juz dawno czy ty
      aby napewno pisalas to sama?My za granica pracujemy tak samo jak wy /za
      granica/tez mamy do oplaty mieszkanie,swiatlo,telefon i wiele rat bo tu bez
      kardki kredytowej na normalnej pensji nie wyzyjesz.My tez placimy lekarstwa i
      kupujemy zywnosc a ceny sa takie same jak u ciebie/za granica/i samotne matki
      nie maja tu lekko ani starsi ludzie ,szkoly kosztuja ,jezeli dzieckp chodzi do
      szkoly ,gdzie obowiazuje szkolny stroj to musisz wiedziec,ze kosztuje on duzo,w
      szkole tez ciagle cos trzeba kupic /ksiazki/ech mysle,ze ktos ci opowiedzial o
      bogatej siostrze i ty tego oczekujesz od swojej a przeciez dala ci wiele ja
      nawet tego nie dalam mojej siostrze i bratu bo mnie nie stac a mieszkam 20 lat
      za granica i pracuje bardzo ciezko po 14 godzin za tylko $8.50/h wstydz sie
      tego co napisalas naprawde wstydz sie.Kto jest samolub?ty czy siostra?
    • Gość: krish Re: Samolubna siostra IP: *.chello.pl 03.10.04, 14:38
      i narzekasz o tym z australii...
    • anahella Re: Samolubna siostra 03.10.04, 16:11
      Jestes u siostry i od niej korzystasz z internetu?

      IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net
      • procesor Re: Samolubna siostra 03.10.04, 19:43
        Obstawiam że to siostra "zagraniczna" przedstawia sytuację jako ta druga. :)

        Żeby uzyskać potwierdzenie że żądania rodziny są niesłuszne..
        No bo właściwie są.
        • Gość: basia Re: Samolubna siostra IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 03.10.04, 22:51
          Macie racje. Sorry, very sorry. Wlasnie mam taki straszny dylemat. Faktycznie
          mieszkam w Australii, robie to co robie. Znam zycie. Pomoglam rodzinie wiele. O
          wiele wiecej niz napisalam. I co z tego mam na stare lata? Obraze i wyzwiska od
          mojej jedynej siostry ktora mieszka w Polsce. Powiedziala mi ze my wszyscy za
          granica nie mamy pojecia jaka bieda w Polsce.My zagraniczniaki plujemy na
          polakow i nie chcemy im pomagac. Jedyne co ma racje to to ze ma nasza Mame na
          stare lata. Ale Mama ma dobra rente starcza, siostra pracuje,ma dorosla corke
          mezatke z dzieckiem. Siostra pozyczyla ostatnio odemnie sumke 2tys dolarow zeby
          pomoc corce w zakupie mieszkania.To byla pozyczka, taka byla umowa .
          (pozyczylam z banku).Oprocz tego moje mieszkanie spoldzielcze stalo sie teraz
          spadkiem po Ojcu. (Dluga historia) .Wyjechalam, wszystko im zostawilam,
          korzystali. Teraz siostra oddala mieszkanie do spoldzielni ktora wyplacila
          kwote ok.45tys pl. Na moje to ok 20 tys Aus$, Mam racje? Sad podzieli tak:
          1/2 dla Mamy = 22,5 tys zl. druga polowa podzielona na 4 czesci: mama, siostra,
          brat i ja. to wychodzi ok 5 tys zlotych na glowe.
          Jednym slowem siostra odziedzicza Mame z ok 29 tys, odziedzicza sama ok 5 tys,
          ponoc dala bratu jego czesc. A ja co ? Czekam i czekam, nie tylko na oddanie
          dlugu ale i na moj spadek (ktory na ironie losu byl kiedys moim mieszkaniem).
          Jak narazie to otrzymalam tylko wyzwiska. Jestem kompletnie zalamana. Moja
          corka ma 17 lat, potrzebuje skonczyc szkoly i pracuje maly partime. Ja , sama
          tez pracuje, splacam ogromny dlug na dom i (jak powyzej napisano) cala reszte.
          Przepraszam ze tak zaczekam, nie wierzylam ze ktos sie za mna wstawi. Siostra
          zniszczyla mnie kompletnie. Oprocz tego dzieki mnie wykupila swoje mieszkanie,
          kupila samochod przed. Ma pretensje ze stary samochod jej sie rozlecial a nie
          ma na nowy. No i wiele wiele innych rzeczy. pozdrowienia, Basia
          • umfana Re: Samolubna siostra 03.10.04, 23:28
            Basia!
            Oprzytomniej!Nie daj sie wykorzystywac.To straszne co piszesz o stosunku Twojej Rodziny z Polski do Ciebie.Masz swoje zycie i daj sie im manipulowac.Powiedz stanowczo NIE.Dbaj o swoj dom, dziecko a problemy siotry zostaw jej samej.Ona Ci nie pomaga a wrecz wykorzystuje!Inaczej wykonczy Cie finansowo i nerwowo.Musisz dbac o siebie dla swojej corki.Ja na Twoim miejscu ograniczylabym MAXYMALNIE kontakty z siotra i jej rodzina.
            Pozdrawiam!
          • Gość: Tez siostra Re: Samolubna siostra IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 23:30
            Basia nie martw sie nia,ja wiem ze ciezko to jest przyjac do swiadomosci ale co
            zrobic nie ty jedna masz taka siostre.Moja naszczescie nigdy nic nie chce a
            jest samotna matka/maz zmarl jak syn mial 3 latka/dziz chlopiec ma 17 lat i
            jakos sobie radza.Moj brat mial tez ciezkie czasy /3 dzieci/ale nigdy nie
            prosil o nic to co wyslalam cieszylo ich a wysylalam nie wiele bo sama tez za
            duzo nie mam.Twoja siostra nigdy nie wyrosnie bo sadzi,ze twoj obowiazek jest
            dawac jej.Ona nawet nie zdaje sobie sprawe z zycia ,bieda jest wszedzie w
            kazdym zakatku kuli ziemskiej bo kazdego dnia rodzi sie jej wiecej niz
            bogactwa.Jezeli ona tego nie rozumie to nie ma co z nia prowadzic rozmowe.ptasi
            mozdzeg nigdy nie rozwinie sie tak wlasnie jest z nia.Nawet jesli dorobilas sie
            czegos to tylko z pracy rak twoich a nie jej i nie ma takiego prawa co mowi,ze
            musisz jej dac a co ona tobie daje???? Napisz jej ,krotko po polsku moze ona
            wlasnie potrzebuje takiej informacji.Zycze tobie wszystkiego dobrego i
            serdecznie pozdrawiam
          • Gość: Ala BASIU NIE UZALAJ SIE TAK MOCNO NAD SOBA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.10.04, 05:49
            Jakze ja ci zazdroszcze. Masz w Polsce siostre ktora zajela sie mama. Nie boli
            cie glowa co bedzie jak ona zachoruje, czy umrze i nie bedzie nikogo obok kto
            by jej pomogl. Masz komfort psychiczny, ktorego mi brak. W zeszlym roku kiedy
            bardzo powaznie zachorowal moj ojciec musialam 3 razy jezdzic do Polski. Bylo
            to okropnie meczace i kosztowne. W sumie kosztowalo mnie to tylko za zeszly rok
            15 tysiecy dolarow kanadyjskich ( musialam jeszcze zabierac ze soba moje 4
            letnie dziecko).Co roku albo jezdze do Polski albo zapraszam kogos z mojej
            rodziny. Teraz siedze i modle sie aby moi rodzice czuli sie dobrze bo inaczej
            musze rzucac wszystko i jechac. Piszesz ze mama ma porzadna rente starcza, a
            ile wynosi ta porzadna wedlug ciebie renta? No i to nieladnie pisac ze siostra
            odziedziczyla mame z pieniedzmi. Mama to nie towar, lecz zyjacy i czujacy
            czlowiek i napewno bardzo boli ja fakt ze tak sie z siostra zrecie i
            traktujecie ja jak jakis zbedny towar. Czy naprawde te 2 tysiace dolarow i 5
            tysiecy zlotych zalatwia wszystkie twoje problemy? No i czy naprawde warto o
            nie tak walczyc? Zreszta mozesz powiedziec siostrze ze wracasz do Polski, bo
            jest ci w Australii bardzo ciezko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka