Dodaj do ulubionych

Poważny problemem

04.03.17, 16:52
Witam
Potrzebuje pomocy i to w,ybko. Mam już umówioną wizytę u psychologa ale chciałem też się dowiedzieć czegos tutaj.
Po które opiszę o co chodzi.
Otóż mam Piękną żonę i dwójkę wspaniałych dzieci dla których stałem się ostatnio okropny. Mam wiele stresu na głowie który zacząłem przelewać na dzieci i kontakt z nimi. Poświęcam im bardzo mało czasu,czasem odtracam gdy chcą się bawić krzycze. Nie jestem kątem dlatego nie bije swoich dzieci. Drugim problemem jest moja zazdrość. Wiem że mam Piękną żonę za którą faceci się oglądają i to w pewnym stopniu jest powodem do dumy. Ale z drugiej strony jestem o nią szalenie zazdrosny bo kocham ją nad życie. I nie boję się że ona coś zrobi tylko że pojawi się ktoś kto okaże się lepszy ode mnie. Doszło do tego że ja dwa razy kontrolowalem poprzez wejście na jej profil fb. Ufam jej bezgranicznie ale czasami przez głupia rzecz która jest faktycznie blachostka dochodzi do kłótni i później w złości padają słowa które bardziej tuczą się mojej osoby niż żony. Skończyło się na tym że prawie się rozstalismy.Zona miała już naprawdę dosyć moich humorów i tego że wg jej nie mam do niej zaufania a mam. Dostałem takiego kopa , świat mi się zawalił, a ziemia osunęła pod nogami. Jestem zdesperowany i zrobię wszystko by odzyskać jej zaufanie,by zmienić się dla niej ale najbardziej dla dzieci bo one są najważniejsze.
Kocham ich nad życie i zrobię wszystko co w jej mocy by się zmienić ale potrzebuje pomocy wskazania drogi takiej by się nie skopać w kolejną minę. Sposobu na zaplanowanie nad sobą ,złością i zazdrością.

Radek
Obserwuj wątek
    • duchswiety6 Re: Poważny problemem 04.03.17, 17:14
      Ooo a tu następny przetracony psychol,to gratuluję że jeszcze laska nie chodzi w siniakach. Mój eks nie ma mnie pod ręką to teraz dzieci napiertala. Ale jesteś wielki że tylko ja psychiczne dojeżdżasz.brawo order ci
      • duchswiety6 Re: Poważny problemem 04.03.17, 17:48
        A tu na necie dojechał mnie niedopieszczony troll z TS przez co zachorowałam na depreche, a teraz próbuje szcztuczek magicznych licząc c h u j wie na co. Ale oglądając foto chociażby pobitego syna nie daruję, zdaje się że szm ato TS owska obdarlas mnie z mojej intymności to i zaraz dam ci hasło na FB abyś dobrze wiedział jakie konsekwencje nie tylko dla mnie ale i dzieci, które ci nic nie zrobiły. Trzeba było mnie nie jechać liluchna do spółki z pięknaja :)
        • duchswiety6 Re: Poważny problemem 04.03.17, 17:49
          Oczywiście te nicki to faceci przebrani za kobiety
          • duchswiety6 Re: Poważny problemem 04.03.17, 18:07
            m.facebook.com/messages/read/?fbid=100002416067825&_rdr
            Hasło to weronika1321 patrz kundlu z mp i podziwiaj jaki masz wpływ nie tylko na moje życie bucha cha
    • herakles-one Re: Poważny problemem 04.03.17, 22:20
      Poszukaj dobrego terapeuty, który pracuje w nurcie psychodynamicznym, lub ewentualnie terapii Gestalt, który pomoże Ci przyjrzeć się swoim emocjom oraz ich prawdziwym przyczynom. Jeśli psycholog, z którym się umówiłeś, nie jest terapeutą,to raczej nie obiecywałbym sobie zbyt wiele po takiej wizycie.
      • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 08:10
        I co z tego,że się przyjrzy swoim emocją,on se z nich doskonale zdaje sprawę ale takiemu psycholowi brakuje empatii,współczucia aby nie niszczyć drugiego człowieka o miłości czyli trosce o najbliższą osobę już nie wspomnę. Takie śmiecie powinny być na dzień dobry izolowane niezdolne do jakichkolwiek uczuć wyższych.
        • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 08:30
          Wczoraj mój ex psychol stwierdził, że o tym aby zobaczyć dzieci mogę tylko pomarzyć to się nazywa miłość,troska o własne potomstwo izolacja od matki. Ktoś spróbuje wytłumaczyć tego "biednego" faceta? Osobiście mam wyjepane niech wyrzuty ma ten co mnie w depresję wjepal niech się pilne przygląda co dobrego narobił i pośrednio komu? Nie winnym dzieciom. Tak,tak liluchna jesteś śmieciu wspolwinna temu,że Amelka myśli o samobójstwie a Bogus zbiera nie to co od mamy po dupie tylko krew się leje. Będę Cię śmieciu informować o wszystkim abyś miał jasny obraz Twojego wpływu na życie nie tylko moje :):):)
          • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 08:47
            Och liluchna zapomniałem Ci wspomnieć, że Amelka od ojca dostaję dzifkami,kurfami itp oczywiście, że nie jesteś winna zachowania tego psychola,winna,że nie byłam się przez ciebie i twoich bucha cha cha przyjaciół nimi opiekowac,może i nie byłam idealną mamą ale żadne z nich nie miało nawet siniaka o przemocy psychicznej nie wspomnę, a teraz Ci sciero życzę miłej niedzieli i dobrego samopoczucia :):):)
            • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 08:58
              Co do najstarszej córki gdy się dowiedział, że zwróciła się do mnie o pomoc dla Bogusia i Amelki zasygnalizowal jej,że odetnie ją od kasy,a przgotowywuje się do matmy,matury i robi zaocznie psychologię
              Tak,tak psycholu dobrego samopoczucia :):):)
              • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 09:27
                Dzień po dniu :)
                • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 09:28
                  Dopóki Cię nie znajdę :)
                  • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 09:37
                    Powiem Ci he he,że kiedyś mnie tak bił że myślałam, że to już mój koniec potem zgwałcił nie myślałam, że na dzieciach będzie się wyzywał módl się żebym zaś doła nie zaliczyła mając świadomość, że poniewieralas mnie latami i stąd moja depresja i niemożność opieki nad dziećmi :) po raz kolejny wybraliście brawo jesteście niczym Żyła, Stoch itp :)
                    • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 09:49
                      A teraz Idę do łóżka, plakac :)
                      • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 10:31
                        I to,że zmienisz nicka nic nie zmienia łącznie z przyglupimi uśmiechami czy obrazkami :) a ja nie mam argumentów żeby je zabrać: depresja, brak kasy,pracy (piękna polska rzeczywistośc ) problemy ze zdrowiem fizycznym dalej chora P I Z D A no i panowie policjanci znaleźli przy mnie ilość amfetaminy jakiej tak naprawdę nigdy na oczy nie widziałam, a eks o tym wie. Nie wspomnę, że toczy się przeciwko mnie sprawa o rzekomy stalking. Ale obiecuje że sciero będziesz czytać i o wszystkim wiedzieć skoro zachciało ci się moje życie na necie rozgrzebywac :)
                        • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 10:33
                          No chyba, że dojdę do wniosku, że jednak mam dość i wypiję zawartość białego kubeczka :D
                          • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 17:00
                            Tak po tym co piszę widzę, że przychodzi załamanie i dobrze niech to wszystko się już skończy
                            • arjanii Re: Poważny problemem 05.03.17, 19:17
                              Jactez mam nadzieje, ze skonczy sie twoj show kretynko. Pamietaj, ze oferowanie J... pieniedzy za zabicie mniejest przestepstwem, nie tylko jemu. Mam nadxieje ze nadejda dobre czasy gdzie nie bedzie ciebie i twoich chorych scensriszy. Przekonalas sie ku... na wlasnej pizdzie, ze nie oplaca sie budowac szczescia na cudzym nieszczesciu i cudzych dzieci. Ps, mowil mi jak ostatnio zabral cie na impreze (dostal bilety za darmoche) i jakiego narobilas mu wstydu spiewajacniczym wrzeszczacy kot i trzepiac nacpana i nachlana swoum durnym lbem
                            • arjanii Re: Poważny problemem 05.03.17, 19:52
                              A Einstein to najwiekszy czub, zgodzil sie na twoja propozycje i przyszedl z rekawicami dusiciela. Tworki
                              • duchswiety6 Re: Poważny problemem 05.03.17, 20:38
                                :D
                        • arjanii Re: Poważny problemem 05.03.17, 19:03
                          To co wypisujesz do mnie powiedz np. T... nie zrobisz jednak tego, bo tak by ci wpie...l, ze rodzona matka by cie nie poznala, wiec sie boisz i siedzisz cicho jak mysz pod miotla cieszac sie, ze ciie trzyma incognito. Oficjalnie cie nie wezmie bo bylby to najwiekszy wstyd dla jego rodziny.dajesz mu dupy, pierzesz, sprzatasz, rasujesz za darmoche i cie trzyma. Ma przy okazji kogo sku...wac jak sie uchla. Czy za wykonywana darmoche kupil ci chociaz majtki czy butelke perfum? Pewnie nie i przekonal cie, ze ci niepotrzebne. Z twojego powodu koledzy nadali mu ksywke rybak w NL zeeman

    • witaj8 Re: Poważny problemem 24.09.17, 21:02
      Sam piszesz,że jesteś dojechany stresem. Na pewno warto się tym zająć. Oczywiście trzeba by pójść do jakiegoś speca od zmiany,a może psychoterapeuty, bo nie widzę żebyś sam miał to przewalczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka