Dodaj do ulubionych

mam zostac tesciowa wlasnej corki!

IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 16:51
i co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • gap_miejski Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! 14.10.04, 17:01
      Dzieci ci się pobierają? Prawo im nie pozwoli.
      • Gość: samaka Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 17:04
        prawo im pozwoli
        bo wprawdzie jedno i drugie to nasze dzieci, ale...nie sa spokrewnione
        moja corka
        syn meza
        z poprzednich zwiazkow

        • Gość: baba zona Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:07
          To chyba znakomity uklad? :) Podobnie bylo w rodzinie Jeremiego Przybory: jego
          syn z pierwszego malzenstwa ozenil sie z corka jego drugiej zony, a ta corka
          tez byla z poprzedniego zwiazku.
          Czyli wszystko zostaje w rodzinie ;)
          Gratuluje :))))
          • gap_miejski Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! 14.10.04, 17:14
            Gość portalu: baba zona napisał(a):

            > To chyba znakomity uklad? :) Podobnie bylo w rodzinie Jeremiego Przybory: jego
            > syn z pierwszego malzenstwa ozenil sie z corka jego drugiej zony, a ta corka
            > tez byla z poprzedniego zwiazku.
            > Czyli wszystko zostaje w rodzinie ;)
            > Gratuluje :))))

            Dołączam się. I co za wygoda! Nie będzie sporów z czyimi rodzicami spędzić
            Święta. :))
            • umfana Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! 14.10.04, 17:22

              Fantastyczna sprawa ;o)
              Gratuluję!!!
              • Gość: samaka Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 17:26
                My tez bardzo sie cieszymy, ale...ja jestem klasyczna baba i troche szukam
                dziury w calym.
                Bo jesli dzieciaki kiedys sie rozstana?
                w koncu tak zdarza sie w zyciu...
                wtedy uklad rodzinny bedzie troche trudny
                ale z drugiej strony, bedziemy (kiedys) miec z mezem 100% wnuka
                ten to bedzie kochany

        • joasia1 Re: tesciowa wlasnej corki! 17.10.04, 12:48
          Syn Twojego meza nigdy nie bedzie moralnie twoim synem,
          a formalnie pewno tez nie zostanie bo chyba nie masz zamiaru go adoptowac.
          To ze jego matka juz nie zyje nie znaczy ze jest teraz synem nowej zony ojca.
    • Gość: Ala Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.04, 17:36
      Nie bardzo mi sie to podoba. Zreszta zalezy czy wychowywali sie razem jako
      dzieci pod waszym dachem czy tez byli juz dorosli.
      • Gość: Ala NIE BEDZIESZ TESCIOWA CORKI TYLKO PASIERBA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.04, 17:41
        Ps. Jakim cudem wyszlo ci ze bedziesz tesciowa wlasnej corki ? Przeciez jej
        przyszly maz ma matke i to ona bedzie dla twojej corki tesciowa, a ty bedziesz
        macocha i tesciowa dla swojego pasierba.
        • Gość: samaka Re: NIE BEDZIESZ TESCIOWA CORKI TYLKO PASIERBA IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 17:46
          nie Alu,
          syn mojego meza juz nie ma matki
          wyszlam za wdowca
          jestem dla syna (nie lubie slowa pasierb) macocha, bede tez tesciowa
          a dla corki....z racji powinowactwa z jej mezem - tesciowa rowniez
          • Gość: big Re: NIE BEDZIESZ TESCIOWA CORKI TYLKO PASIERBA IP: *.janet.waw.pl 14.10.04, 21:12
            to jakaś bzdura jak można być teściową własnej córki,to co piszesz jest jakieś
            pokręcone i bez sensu,a wogóle to niezdrowa sytuacja
      • Gość: samaka Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 17:43
        poznali sie na naszym weselu
        ponad 3 lata temu
        on zakochal sie od razu
        ona najpierw zaprzyjaznila z nim
        sa razem ponad rok
        slub jest planowany za 2 lata, bo moja corka ma dopiero 21 lat
        • Gość: malgo Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:05
          Mozesz miec troche obaw co bedzie,gdyby im
          nie wyszlo.Ale po co na zapas.
          Ktos wspomnial o Przyborze jego "dzieci"
          pobraly sie a potem rozstaly i calej
          rodziny to nie rozbiło.Wiec mozna....:)
          • Gość: samaka Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.bos.east.verizon.net 14.10.04, 18:20
            duzo wiecej we mnie radosci niz obaw na szczzescie
            wywiozlam dziecko na koniec swiata, wiec ciesze sie, ze znalazla tu milosc
            i...wciaz staram sie stosowac powiedzenie matki mojej przyjaciolki :
            "Jesli ktos martwi sie za wczesnie, to martwi sie za dlugo"

            ale pomarudzic sobie lubie, jak to baba
            :-)
            • Gość: Klara Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.toya.net.pl 15.10.04, 00:14
              Jesli slub jest planowany za dwa lata, to moze jeszcze nic z tego nie wyjdzie.
              • Gość: Klara Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! IP: *.toya.net.pl 15.10.04, 00:15
                A poza tym wnuk bedzie mial tylko jednego dziadka i babcie, a szkoda: fajnie
                miec dwa komplety.
        • Gość: kulfon za 2 lata koniec swiata.... IP: *.251.127.1.Dial1.Weehawken1.Level3.net 15.10.04, 04:57
          .
    • m.malone Podobno ktoś kiedys został własnym dziadkiem:)nt 15.10.04, 01:11

      • indiana_dzons Re: Podobno ktoś kiedys został własnym dziadkiem: 15.10.04, 10:07
        hehe, nmalone

        "Yapa" szklarska, czy "Bazuna" - tez pamietam Jacka ...cos tam (nazwiska jednak
        nie) i te jego piosenke o zostaniu swoim wlasnym dziadkiem...
        ale Ty to chyba od wlasnych dziadkow przejales :)))
        bo gdzezbys mogl pamietac ...??
        • m.malone Indiana... 15.10.04, 21:29
          Przeczytałem o tym z pół wieku temu w "Problemach". Tuwim prowadził tam kolumnę
          "Groch z kapustą" i też cytował jako staroć z XIX w.
          Pozdrawiam
          MM
    • alfika Re: :) 15.10.04, 07:51
      nie szukaj problemów na zapas, naprawdę można się niepotrzebnie zapętlić
      najpierw Ci pogratuluję, bo to naprawdę świetna sytuacja, jakiś czas ich stan
      zakochania trwa, więc co to 2 lata, jeśli idzie o całe życie razem :)))

      A wbrew marudom, są też plusy sytuacji :)

      nie będzie buntowania dzieci przez mamusię i teściową ("oj, synku, jak ona cię
      traktuje!")
      nie będzie kłopotu ze świętami
      nie będzie wytykania, w której rodzinie lepiej się dzieje, więcej się daje itp
      bzdury
      nie bedzie rozrywania wnuków miedzy dwie rodziny
      - i pytań "a którą babcię bardziej kochasz?"... brrrrrrrrrrrrr

      a czy się rozstaną, czy nie - przecież oboje z mężem i tak będziecie trzymać
      ich stronę
      ich obojga
    • j_ar Re: mam zostac tesciowa wlasnej corki! 15.10.04, 09:46
      jestem oburzony, jak tak mozna!
      w glowie sie nie miesci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka