mona.blue 07.12.18, 20:32 Kupiłam właśnie fajna książkę ma temat związku diety z zaburzeniami emocjonalnymi, lekiem i depresja. Chodzi o stan mikroflory jeslit. Jak trochę przejrze, to podzielę się informacjami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anaiss Re: Dieta a depresja 07.12.18, 21:04 No tak podobno jelita to drugi mózg :) Odpowiedz Link Zgłoś
herakles-one Re: Dieta a depresja 07.12.18, 22:09 To prawda.Gdy jelita są zamulone i to i taka jest praca mózgu. To już przed wiekami powiedział Hipokrates, że " śmierć mieszka w jelitach." Odpowiedz Link Zgłoś
herakles-one Re: Dieta a depresja 07.12.18, 22:07 Chińczycy w ogóle nie leczą depresji tak jak to robi zachodnia medycyna. W przypadku depresji medyk chiński leczy wątrobę. W naszym społeczeństwie też jest pewna intuicja dot. tego problemu, którą odzwierciedla pewne powiedzenie. Mówi się, że: "coś komuś leży na wątrobie "- kiedy zalegają u niego negatywne emocje. Bezsprzecznie dieta i sposób odżywiania jak również składniki zawarte w glebie i wodzie decyduje o jakości pożywienia, a to ma wpływ na pracę mózgu. Obecnie z jednej strony nasze pożywienie jest coraz mniej zasobne w biopierwiastki takie jak: jod, żelazo, magnez, cynk, lit, mangan i inne, a są one warunkiem prawidłowego rozwoju i prawidłowej pracy wszystkich narządów uwarunkowanych genetycznie. A jesteśmy narażeni na działanie obcych nam i toksycznych pierwiastków jak; ołów, rtęć, beryl oraz silne trucizny zawarte w pestycydach, które nadal u nas są stosowane, a w innych krajach wprowadzono zakazy ich stosowania oraz działanie smogu. Nasza żywność jest nafaszerowania różnymi truciznami, które również się kumulują w organizmie. To wszystko może być odpowiedzialne za zakłócenia biochemiczne mózgu i w konsekwencji wpływać na wzrost zachorowań na różne choroby psychiczne oraz opóźnienia w rozwoju, czy inne zaburzenia zdrowia i zachowania. A w tym kierunku się nic nie robi, by wyrównać ten poziom niezbędnych składników, a wyeliminować szkodliwe. Nie ma u nas żadnej profilaktyki. Pomija się je również w procesie leczenia schorzeń psychicznych i układu nerwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dieta a depresja 08.12.18, 10:36 Dokładnie. Kiedyś usłyszałam ale tylko od jednego lekarza, żeby brać magnez i witaminyz grupy B, 'na nerwy', ale tylko raz 20 lat temu to usłyszałam, i teraz ostatnio, żeby brać witaminę D, żeby przeciwdziałać depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
kod_matrixa Re: Dieta a depresja 08.12.18, 10:37 Cywilizacja chińska we wielu kwestiach stoi wyżej niż cywilizacja zachodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dieta a depresja 08.12.18, 11:13 kod_matrixa napisał: > Cywilizacja chińska we wielu kwestiach stoi wyżej niż cywilizacja zachodnia. Jeżeli chodzi o odżywianie to tak, w ogóle azjatycka, jadłam jak Azjaci w Japonii i podobał mi się ich sposób żywienia, jest chyba zdrowszy od naszego, nie bez przyczyny jest tam stosunkowo wielu ludzi w podeszłym wieku, a w formie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dieta a depresja 08.12.18, 10:22 Dowiedziałam się z tej książki, że nasz typowy sposób odżywiania - znaczne ilosci nrafinowanego cukru, nienaturalne tłuszcze i pożywienie powodujące chaos gospodarki glukoza we krwi przyczynia się w znacznym stopniu do powstania stanu zapalnego w organizmie, a wyższe stężenie cukru we krwi jest najistotniejszym czynnikiem ryzyka rozwoju depresji. Odpowiedz Link Zgłoś