25.02.19, 19:30
Czy ufacie innym?

Tylko najbliszym czy też innym ludziom? Czy muszą sobie na to zasłużyć?

A Bogu?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Zaufanie 25.02.19, 20:07
      I jeszcze czy sobie ufacie?

      I jak nauczyć się takiego zaufania?
    • milamala Re: Zaufanie 26.02.19, 13:31
      Nie ufam najblizszym,z samego faktu, ze sa najblizszymi. Ufam, tym (obcym i najblizszym), ktorzy sobie na to zasluzyli. Choc wszystkim daje margines bledow, bo wszyscy bledy popelniaja. Musze przyznac, ze mam szczescie, bo jest pare ludzi, ktorym ufam.
    • afq Re: Zaufanie 26.02.19, 14:22
      bardzo ogólne pytanie

      zaufanie można zyskać można i stracić
      zaufanie się buduje, małymi krokami

      mogę zaufać każdemu, ale z jakiegoś powodu, a nie z góry
      nie ma tu znaczenia stopień pokrewieństwa czy inne więzi
      • mona.blue Re: Zaufanie 26.02.19, 16:13
        Dzięki, to rozjaśniło ten problem :)
    • kod_matrixa Re: Zaufanie 26.02.19, 16:47
      Mona, zadajesz zbyt ogólnikowe pytania.

      To tak jakby spytać czy ludzie są biali czy czarni? Są i tacy i tacy.
      • mona.blue Re: Zaufanie 26.02.19, 19:20
        Jakoś inni potrafili się wypowiedzieć namtemat mimo ogólnikowosci mojego pytania.
        • kod_matrixa Re: Zaufanie 26.02.19, 21:50
          No i dowiedziałaś się z góry wiadomych odpowiedzi. Jednym się ufa, innym mniej.
          • afq Re: Zaufanie 26.02.19, 21:51
            kod_matrixa napisał:

            > No i dowiedziałaś się z góry wiadomych odpowiedzi. Jednym się ufa, innym mniej.
            >

            jeszcze innym zupełnie nie
            • kod_matrixa Re: Zaufanie 26.02.19, 21:54
              Otóż to.
          • mona.blue Re: Zaufanie 26.02.19, 22:25
            Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, piszesz zbyt ogólnikowo :)
    • yadaxad Re: Zaufanie 26.02.19, 21:43
      Tożsamość tworzy szczerość wobec siebie. Niepewność tworzy strach, kiedy wolimy tworzyć w sobie inny obraz siebie, nie koniecznie z zakłamania, ale z pragnienia bycia jakimś, jakimi sami byśmy chcieli się widzieć. Zawsze potem powstaje wewnętrzne rozdrganie z obawy, że coś się posypie. Jest dużo nabytych elementów, które nie bronią spojrzeć na siebie szczerze. Wpojone zasady, przekonania, przesądy, doświadczenia, na zasadzie, że nie wolno wymykać od narzuconej reguły, bo nawet rozpatrywanie tego nas degraduje, stawia za granicą wartości. A tylko poznając siebie można ustawić jak to z sobą rozwiążemy. I sorrki, napisałam to do tożsamości i nie chce mi przenosić.
      • afq Re: Zaufanie 26.02.19, 21:46
        yadaxad
        to rozumiem w tamtym wątku miało być ?:-)
        też go czytam równoczesnie z tym :-)
        • yadaxad Re: Zaufanie 26.02.19, 21:58
          W tożsamości, ale do zaufania sobie też się wpasuje.
          • afq Re: Zaufanie 26.02.19, 21:59
            yadaxad napisał(a):

            > W tożsamości, ale do zaufania sobie też się wpasuje.

            w sumie prawda :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka