gusiakuc
19.10.04, 19:37
Bo ja nie jestem w stanie. Pracujemy w tej samej firmie od pol roku. Jestem
raczej osoba niesmiala i nawiazywanie kontaktow zwlaszcza z osobami plci
przeciwnej nie jest dla mnie latwe. Oczywiscie chodzi o faceta. Byl zawsze
dla mnie szczegolnie mily i wiem ze staral sie znalesc ze mna kontakt.I i
bylo z tym coraz lepiej az pojawila sie nowa kolezanka, ktora pracuje w tym
samym dziela co on. Teraz widze jak prawie codziennie wychodza razem na
przerwe obiadowa. Dla mnie byl to dosc wyrazny sygnal co sie miedzy nimi
dzieje, ale z drugiej strony to teraz on coraz bardziej uparcie stara sie
znalesc pretekst by ze mna porozmawiac. O co w tym wszyskim chodzi bo ja tego
nie rozumniem? Czy ktos moze mi pomoc?