Dodaj do ulubionych

Czy ja mam problem czy przesadzam

06.02.20, 02:17
Postaram sie strescic !
Uswiadomilam sobie ze mam obsesje ale nie wiem na ile jest niebezpieczna dlatego postanowilam podzielic sie tym z panstwem i zasiegnac opinii badz rady.
Od dziecka bylam raczej niesmiala i zawsze czulam ze nie pasuje do towarzystwa ktore mnie otaczalo.
Swoje pocieszenie znajdowalam w idolach i raczej swoje wolne chwile spedzalam na sluchaniu ich muzyki , sledzeniu poczynan , jak niektore nastolatki. Zawsze marzylam o tym aby ich poznac , miec podobne do nich zycie , inspirowali mnie i dawali nadzieje i mnostwo motywacji na przyszlosc , nadzieje ze moze kiedys bede szczesliwsza.
Podkresle ze jednym z tych idoli interesowalam sie bardziej oczywiscie jak to nastolatki w formie romantycznej.
Nagle nie jestem nastolatka , po jakims czasie dostalam okazje wyjazdu na studia do Los Angeles , miescie o ktorym zawsze marzylam ! Tak sie sklada ze mieszka tez tu ten moj idol i nawet udalo mi sie go spotkac po jednym z koncertow. Podkresle ze dzisiaj juz mam 25 lat co jest dosyc istotne.
Ktoregos razu kolezanki rozniez fanki zabraly mnie w okolice w ktorej mieszka , do baru obok , podkresle ze to dosc prywatna oklica. Tak sie rozpedzilysmy ze zaczelysmy tam bywac coraz czesciej z nadzieja z tylu glowy ze moze przyjdzie . Spotkalysmy go kilka razy ale ani nie podeszlysmy ani nic mimo ze widzial ze go poznalysmy i raczej nas kojarzyl z eventow bo jest to dosc male grono fanow . Ja w pewnym momencie wpadlam w taka obsesje ze nie moge sie skupic caly czas wydaje mi sie ze jestesmy stalkerkami mimo ze teoretycznie nic nie zrobilysmy i nie chce zeby czul sie jakos niepewnie w swojej okolicy ale jednoczesnie nie potrafie tam przestac jezdzic . Popadlam w taka paranoje ze nie wiem co zrobic , rozwazam nawet totalne odciecie sie , wyrzucenie plyt itp mimo ze to byla jedyna rzecz w moim zyciu jaka dawala mi az tyle motywacji ale nie potrafie sobie poradzic z wlasnymi myslami.
Wiem ze bardzo chaotycznie napisane ale nie jestem najlepsza w opisywaniu , Nie wiem jak poradzic sobie z ta obsesja i paranoja..
Moze to wygladac na blachostke i probowalam przestac myslec ale jest ciezko
Moze ktos wie jak sobie z tym poradzic ?
dziekuje
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka