martyna2525
20.09.20, 15:35
Mam już dużo lat do tej pory nie dałam sobie szansy na miłość, nie chciałam trwałego związku bo uważałam, że nie chcę kogoś obciążać sobą , nie chce litości. Moje chorowanie tak dużo czasu pochłania, że nie starcza czasu na więcej, zawodowo się rozwijam poświęciłam świat uczuć. Buduje relacje bliższe i dalsze ale nie potrafię pokonać tej bariery trwałego związku. Zawsze jest tak samo, dochodzę do pewnego punktu i stop.
Nie wiem czy jest sens kolejny raz próbować?
czasem mam ochotę rzucić tym wszystkim i pójść przed siebie.