hana11
02.01.22, 23:42
Ot, przydałby się nowy wątek o bezsenności. Wczoraj też miałam problem, a gdy zasnęłam to śnił mi się jeden z dwóch niepokojących mnie snów: że niby idę prosta drogą, do miejsca w którym mieszkam, a nagle się okazuje, że gdzieś mocno błądzę, szukając właściwej uliczki/ulicy. Może trochę nowy rok przeraża. Mam dużo dobrych planów i motywacji, ale też jakieś demony krążą w moich myślach, słyszę jakiś głos: przecież nie dasz rady. Zeszły rok bardzo mi podciął skrzydła. Ale wierzę, że końcówka obecnego, nowego to będzie powoli układająca się nowa, właściwa rzeczywistość.