Dodaj do ulubionych

tak trochę romantyzmu

05.11.04, 10:11
nie zaszkodzi, bo wkrótce świat zbieleje, zmarźnie
w oczekiwaniu na wiosnę otulmy się szalem romantyzmu
przyszłym zakochanym dedykuję...
Heinrich Heine presents:
Udhra
Przechadzała się codziennie
Urocza córka sułtana
Wieczorami u fontanny,
Kędy pluszcza białe wody.

Codziennie młody niewolnik
Stał o zmroku przy fontannie,
Kędy pluszcza białe wody,
Każdego wieczoru bledszy.

Aż przystąpiła do niego
Księżniczka z prędkimi słowy:
"Powiedz zaraz imię swoje,
Swej ziemi, swego plemienia".

Odpowiedział: "Imię moje
Mohammed, jestem z Jemenu,
Z pokolenia Udhra, które
Umiera, kiedy pokocha".

pozdr. etta
Obserwuj wątek
    • Gość: gf Zlote mysli kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 00:24
      Zalotnosc jest pachnaca i rozowa,
      a madrosc gorzka i sucha.

      Wolalabym, by mnie Mickiewicz chcial calowac,
      niz gdyby mnie chcial sluchac.

      Jesli Serafinowie, Potegi i Trony
      nie patrza na kobiete meskimi oczyma,
      nie warto isc do nieba po goscincu stromym:
      nic tam nie ma.

      Niechaj smierc mi nie bedzie niewiasta w calunach,
      lecz mezczyzna o bujnych ramionach:
      a pekne w jego reku jak dzwoniaca struna
      rozesmiana i rozmarzona.

      Zycie zas niech mnie niesie ku zlotej Cyterze
      na tesknym, rozkolysanym okrecie:
      chce na pokladzie bezsilnie lezec
      w nie konczacym sie swiecie...

      (Maria P.J.)
    • Gość: gf i carry your heart with me / E.E.Cummings IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 21:35
      i carry your heart with me (i carry it in
      my heart) i am never without it (anywhere
      i go you go, my dear; and whatever is done
      by only me is your doing,my darling)
      i fear
      no fate (for you are my fate,my sweet) i want
      no world (for beautiful you are my world,my true)
      and it's you are whatever a moon has always meant
      and whatever a sun will always sing is you

      here is the deepest secret nobody knows
      (here is the root of the root and the bud of the bud
      and the sky of the sky of a tree called life; which grows
      higher than the soul can hope or mind can hide)
      and this is the wonder that's keeping the stars apart

      i carry your heart (i carry it in my heart)

    • Gość: gf General Review of the Sex Situation /Pani Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:34
      Woman wants monogamy;
      Man delights in novelty.
      Love is woman's moon and sun;
      Man has other forms of fun.
      Woman lives but in her lord;
      Count to ten, and man is bored.
      With this the gist and sum of it,
      What earthly good can come of it?




      ;)
      • m.malone Re: General Review of the Sex Situation /Pani Par 06.11.04, 23:09
        No teraz juz chyba nikt by Cię nie przepytywał z angielskiego:PPPPPPP
        • Gość: etta Re: General Review of the Sex Situation /Pani Par IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 09:01
          wczoraj na przyjęciu jeden gość ogłosił
          seks = constans
          co Państwo na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka