Dodaj do ulubionych

Relacje z byłymi partnerami

09.07.22, 12:47
Co sądzicie o utryrzmywaniu relacji z byłymi partnerami? Na stopie koleżeńskiej oczywiście?

Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 12:47
      I co w przypadku, jeżeli jednej osobie nie przeszło uczucie?
      • yadaxad Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 15:56
        Czyli rozwodziłaś się pomimo jego uczucia. To niby czemu miało by być fajnie przy zacieśnianiu kontaktu?
        • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 16:10
          yadaxad napisał(a):

          > Czyli rozwodziłaś się pomimo jego uczucia. To niby czemu miało by być fajnie pr
          > zy zacieśnianiu kontaktu?

          Nie o byłego męża mi chodziło.
          • yadaxad Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 16:26
            Czyli pomimo uczucia nie wyszło. Koleżeństwo można różnie rozumieć. Jeśli nie chcesz powielać sytuacji, to do takie koleżeństwo trzymane w ryzach. Przy zbytniej serdeczności, pretensje się odezwą.
      • xdanax Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 20:40
        Komu nie przeszło, Tobie, czy partnerowi? To miłe, gdy ktoś kogoś kocha. Nie da się zważyć uczuć, często jedna strona kocha bardziej. Czasem komuś potrzeba dłuższego czasu, by pokochać, lub być pewnym swoich uczuć. Zawsze warto, nawet po rozstaniu, pozostać w przyjacielskich stosunkach. Ja z życzliwością rozmawiam z byłymi chłopakami. Spotykam ich czasami na ulicy. To miłe, gdy ktoś się do Ciebie uśmiechnie i zapyta, co słychać itp.
      • afq Re: Relacje z byłymi partnerami 14.07.22, 02:52
        mona.blue napisała:

        > I co w przypadku, jeżeli jednej osobie nie przeszło uczucie?


        prędzej czy później wyjdzie krzywo
    • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 09.07.22, 15:41
      mona.blue napisała:

      > Co sądzicie o utryrzmywaniu relacji z byłymi partnerami? Na stopie koleżeńskiej
      > oczywiście?

      Jestem w biegu na jednej nodze, wiec lakonicznie.

      Zależy jaki to był związek, jak przebiegło rozstanie i przede wszystkim jakim człowiekiem okazał się były partner.
      Tak więc możliwe jest utrzymywanie dobrych, pseudokoleżeńskich kontaktów, poprzez wszystkie odcienie znajomości aż do zupełnej i trwałej izolacji.
    • trust21 Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 08:25
      mona.blue napisała:

      > Co sądzicie o utryrzmywaniu relacji z byłymi partnerami? Na stopie koleżeńskiej
      > oczywiście?
      >


      To wszystko zależy od sytuacji. Jeśli są dzieci to te relacje będą, co jest oczywiste.

      Istotne jest czy tli się tam jeszcze uczucie i jak wyglądało rozstanie. Jeśli to był długi związek, który się wypalił, to jest możliwa przyjaźń. Ale nie oszukujmy się: to bardzo żadkie przypadki.

      Jednak w praktyce to nie jest takie proste. Zależy dużo od nowego partnera, czy on to akceptuje. Jeśli nowemu partnerowi ta "przyjaźń " sprawia ból i wywołuje dymy, to kontaktów z eks być nie powinno. Coś takiego rozwali związek i jest to tylko kwestią czasu.

      Jeśli chodzi o mnie to nie akceptuje bliskich kontaktów z byłymi partnerami. Nie chodzi oczywiście o to, żeby na ulicy udawać że się nie zna, ale "przyjaźni " partnerki z jej eks nigdy bym.nie zaakceptował.
      • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 16:13
        Zgadzam się, że jak są dzieci to kontakt jest dobra rzeczą.

        Co do utrzymywania koleżeńskich kontaktów to chodziło mi raczej, czy są niewskazane, gdy uczucie nie wygasło po jednej ze stron lub nawet obu, a związek romantyczny jest niemożliwy?
        • xdanax Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 16:49
          O uczucia, Moniu, trzeba dbać i je pielęgnować. O każde- przyjaźń, miłość, koleżeństwo. Dlaczego jest niemożliwy?
        • xdanax Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 16:55
          www.youtube.com/watch?v=cA-cCmLSoAo

          Tu masz odpowiedź:-) Posłuchaj, Moniu:-)
        • trust21 Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 17:36
          mona.blue napisała:

          > Co do utrzymywania koleżeńskich kontaktów to chodziło mi raczej, czy są niewska
          > zane, gdy uczucie nie wygasło po jednej ze stron lub nawet obu, a związek roman
          > tyczny jest niemożliwy?

          To wtedy lepiej zerwać kontakt i.nie męczyć siebie ioraz tej drugiej osoby.
        • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 21:11
          mona.blue napisała:

          > Co do utrzymywania koleżeńskich kontaktów to chodziło mi raczej, czy są niewska
          > zane, gdy uczucie nie wygasło po jednej ze stron lub nawet obu, a związek roman
          > tyczny jest niemożliwy?

          Z jakiegoś powodu ludzie się rozstali, nie chcieli oboje, lub jedna ze stron być razem.

          Trzeba się trzymać faktów, a nie iluzji. Strona nadal zaangażowana uczuciowo, gdy byli partnerzy będą się spotykać „ koleżeńsko” będzie sobie nie wiadomo jakie historie układać w głowie, marzyć, robić plany, być może jakieś podchody do byłego partnera, który już związku z nią nie chce. Po co utrzymywać kogoś w takim stanie rozedrgania emocji. Jeśli ma się szacunek do byłej/ byłego, empatię i uczciwość to nie gra się jego uczuciami. W takim wypadku zdecydowanie lepiej jest nie utrzymywać kontaktów wcale.

          Oczywiście jak są małoletnie dzieci to kontakt jest konieczny, ale ograniczyć go do spraw organizacyjnych i nic więcej.

          Osoba, która uczucia nadal żywi do byłego partnera niech zejdzie z chmur na ziemię. Im szybciej wyleje sobie wiadro zimnej wody na głowę, tym lepiej dla niej. Były/była nie kocha i nie chce kontynuować związku - to warto sobie powtarzać do znudzenia, aż się z iluzji wyleczy. I najlepiej do czasu wygaśnięcia uczucia nie spotykać się z byłym partnerem, poza niezbędnie koniecznymi sytuacjami.
          —-
          Jeśli uczucie nie wygasło z obu stron, to jaki był powód rozstania?
          Gdy ludzie się kochają to zrobią wszystko, by być razem.
          —-
          Utrzymywanie bliskich, koleżeńskich kontaktów z byłymi partnerami może ranić partnerów obecnych.
          Mogą starać się tego nie okazywać i „ trzymać twarz”, ale nie wyobrażam sobie, by jakieś emocje się nie wyzwalały.
          I po co?
          —-
          „Kolekcjonują” byłych partnerów narcyzi, manipulują nimi wykorzystując do prowadzenia swoich gierek, wzbudzania zazdrości i jako opcje zapasowe, do których mogą wrócić w razie sercowego niepowodzenia.


          • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 11.07.22, 09:45
            Moja koleżanka rozstała się z chłopakiem, bo on nie chciał małżeństwa i dzieci. Oboje się kochali i bardzo przeżywali rozstanie, w zasadzie był ciąg rozstań i powrotów, teraz już definitywnie (prawdopodobnie).
            • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 11.07.22, 11:56
              Każde chciało od drugiego tego, co drugi nie chciał mu dać.
              Zupełne rozminięcie się oczekiwań i priorytetów.
              Czy miłość jest w takich warunkach możliwa? Bądź mądry i pisz wiersze :)
              Być może tak, ale widzę tu bardziej fascynację, zauroczenie i pożądanie…i walkę.

              Czy tak, czy siak nie widzę możliwości szczęśliwego pożycia tych dwojga, najwyżej adrenalinową huśtawkę, którą sami sobie fundują i może się od niej uzależnili ?
              • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 11.07.22, 12:17
                Myślę, że to była jednak miłość. To trwało tak prawie z 10 lat, pomieszkiwali u siebie trochę, rozstawali się i schodzili.
                • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 12.07.22, 19:10
                  A kobiecie przez te 10 lat zegar biologiczny bił… i rezygnowała z wymarzonej rodziny i dziecka dla tej relacji, a pana to jakby nie obchodziło, bo miał, jak chciał - spotkania bez zobowiązań… To miłość?
                  • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 12.07.22, 19:46
                    Ja znam tę historię tylko z jej strony i z jej strony była miłość. Z jego strony nie wiem, jeżeli już to bardzo egoistyczna.
    • bezsensuizycia Re: Relacje z byłymi partnerami 10.07.22, 21:31
      Wcale mnie nie dziwi , że większość z was nie ma przyjaźni na tych forach .Bo w życiu to nie wspomnę .Widać to po suchych faktach , na licznych forach .Udzielacie wszyscy rad ,które szybko znikają w przestrzeni neta .Ciągle poszukiwanie akceptacji przez całe życie .Które ciągle przynosi ból i nic więcej .Nie masz przyjaciół ,bliskich giniesz .Rady ,rady i porady .Moni brakuje kogoś bliskiego . Nie zrozum mnie źle ,ale na tym forum Moni nie znajdziesz dobrej porady.Ty musisz sama znaleźć . Wyjść do ludzi za Twój zamknięty krąg w którym teraz jesteś.Jaśniej Ci nie napiszę .
    • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 28.07.22, 15:35
      mona.blue napisała:

      > Co sądzicie o utryrzmywaniu relacji z byłymi partnerami? Na stopie koleżeńskiej
      > oczywiście?

      Wróciłam jeszcze do tego wątku, bo wpadły mi w oczy ploteczki, jak to nasi celebryci znani z tego głównie, że są celebrytami spotykają się w różnych patchworkowych konfiguracjach na wakacjach, celebrują przyjaźń i przywiązanie, bez kwasów, urazów, zazdrości, słowem żadnych negatywnych emocji, wszyscy szczęściem przepełnieni. Byłe żony z obecnymi i z byłymi mężami i z ich obecnymi żonami ( byłych) i być może przyszłymi ich żonami ( a teraz kochankami) , które na razie są żonami innych, z dziećmi byłych żon i byłych mężów i dziećmi z obecnych małżeństw oraz z dziećmi być może przyszłych żon i mężów.
      Rozszczebiotani, zachwyceni, pijący sobie z dzióbków.

      Naprawdę? Nic nikogo nigdy nie uwiera? Ani, ani? Tam kiedyś, gdzieś była miłość?
      I pstryk, zmiana, szpak drapie bociana? A potem trzy zmiany…



      • yadaxad Re: Relacje z byłymi partnerami 28.07.22, 16:24
        Oczywiście, dozgonna miłość nie istnieje. To taki powrót do pierwotnej społeczności. Natomiast ogólne dbanie o potomstwo, nie konieczne genetyczne, choć przypisane rodzinie i przyjazne stosunki dla dobra wszystkich, to bardzo pierwotne.
        • mona.blue Re: Relacje z byłymi partnerami 29.07.22, 07:55
          Myślę, że dozgonna miłość może istnieć, nie tak często, ale jednak.
          • friend_of_women Re: Relacje z byłymi partnerami 29.07.22, 08:49
            Dozgonną miłość trzeba przeżyć kilkakrotnie. Chodzi o to, by można było porównywać ;-)

          • yadaxad Re: Relacje z byłymi partnerami 29.07.22, 10:05
            Może istnieć. Tak jak istnieją byki, które zakochują się w jednej krowie i o innych raz na zawsze nie chcą słyszeć. Ale to poza standardem. Przygotowanym trzeba być na to, że miłość tleje. Niektórzy umieją przerabiać jedną miłość na ciągle nową.
    • friend_of_women Re: Relacje z byłymi partnerami 29.07.22, 13:11
      Relacja z byłym partnerem/ką może zrujnować następny związek. Ucina się kontakt, ewentualnie wraca tylko do miłych wspomnień, bo inaczej może to wyglądać tak milosnykontakt.pl/storage/image/article?id=10807
      • ta Re: Relacje z byłymi partnerami 29.07.22, 14:29
        friend_of_women napisał:

        > Relacja z byłym partnerem/ką może zrujnować następny związek. Ucina się kontakt, ewentualnie wraca tylko do miłych wspomnień, bo inaczej może to wyglądać tak milosnykontakt.pl/storage/image/article?id=10807

        Wcześniej napisałam:
        „Utrzymywanie bliskich, koleżeńskich kontaktów z byłymi partnerami może ranić partnerów obecnych.
        Mogą starać się tego nie okazywać i „ trzymać twarz”, ale nie wyobrażam sobie, by jakieś emocje się nie wyzwalały.
        I po co?”

        Dlatego nie wierzę, że możliwe jest w naszej, a nie pierwotnej kulturze, utrzymywanie radosnych, bezproblemowych bardzo bliskich kontaktów byłych, obecnych i przyszłych partnerów. Nie wierzę, że nikt w takim układzie nie cierpi, ani dorośli, ani liczne dzieci - wszyscy poukładani w skomplikowanych puzzlach, których kształt się może zmieniać w każdej chwili.
      • snajper55 Re: Relacje z byłymi partnerami 30.07.22, 01:59
        friend_of_women napisał:

        > Relacja z byłym partnerem/ką może zrujnować następny związek. Ucina się kontakt, ewentualnie wraca tylko do miłych wspomnień, bo inaczej może to wyglądać tak milosnykontakt.pl/storage/image/article?id=10807

        Trudno ucinać kontakt z byłą bliską osobą, gdy ma się z nią dzieci. Dzieci, przyjaciół, licho wie co jeszcze.

        S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka