Dodaj do ulubionych

Gdzie poznac normalna kobiete ! Do Evy.

27.08.01, 23:49
Evo, z uporem maniaka, ktorego zloszcza wszystkie feminizmy - idiotyzmy -
seksizmy, pytam dlaczego dzielisz ludzkosc na te beznadziejna i te do ktorej ty
nalezysz. Skoro juz wymyslilas kategoryzacje, to pograjmy w te gre, ja Myszkin
spotkalem sie z:

1. Zamezne szukajace przygod
2. Mlodsze i napalone
3. Typu kochalam kiedys i jestem emocjonalnie wypalona. (Chcialabym, ale boje
sie)
Spotkalem takze:
5. Badz dobry dla mnie i mojego dziecka
6. Jakie masz mieszkanie i ile zarabiasz
7. Po dzisiejszej ( pierwszej) nocy nie dzwon juz do mnie
8. Zartujesz sobie ze mnie ( w odpowiedzi na komplementy )
9. Pojde z toba do lozka, ale nie jestem pierwsza lepsza
itd. itd.

Prosze panow o dopisanie swoich kategorii
Obserwuj wątek
    • Gość: Eva Re: do Myszkina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 10:15
      myszkin napisał(a):

      > Evo, z uporem maniaka, ktorego zloszcza wszystkie feminizmy - idiotyzmy -
      > seksizmy, pytam dlaczego dzielisz ludzkosc na te beznadziejna i te do ktorej ty
      >
      > nalezysz. Skoro juz wymyslilas kategoryzacje, to pograjmy w te gre, ja Myszkin
      > spotkalem sie z:
      >
      > 1. Zamezne szukajace przygod
      > 2. Mlodsze i napalone
      > 3. Typu kochalam kiedys i jestem emocjonalnie wypalona. (Chcialabym, ale boje
      > sie)
      > Spotkalem takze:
      > 5. Badz dobry dla mnie i mojego dziecka
      > 6. Jakie masz mieszkanie i ile zarabiasz
      > 7. Po dzisiejszej ( pierwszej) nocy nie dzwon juz do mnie
      > 8. Zartujesz sobie ze mnie (w odpowiedzi na komplementy)
      > 9. Pojde z toba do lozka, ale nie jestem pierwsza lepsza
      > itd. itd.
      >
      > Prosze panow o dopisanie swoich kategorii

      A widzisz, jak łatwo jest sklasyfikować ludzkie postawy? Udało Ci sie wyśmienicie!
      (zauwazyłam pewne podobieństwa w naszych charakterystykach-opisach)
      Według mnie wniosek jest prosty - także spotkałeś sie z kobietami (tak jak ja z
      meżczyznami) których postawy, charaktery Ci nie odpowiadają i nie chciałbyś w
      przyszłosci tego powielać. Pozostaje powiedzić sobie - to z jakimi w końcu chcę?
      Ja tę grupę (a raczej garstkę :))) nazwałam "normalni" .I to nie znaczy, że ja
      i evt. oni są OK. a cała reszta to banda debili i przygłupów, którzy nam do pięt
      nie dorastają. Każdy ma swoje gusta i pewne wymagania i według tego dobiera sobie
      parntera, dlaczego mam to ukrwać i akceptować coś co mi nie odpowiada!
      Jestem pewna, ze Ty także masz swoje wymagania i umiesz nazwać cechy u kobiet
      które Ci odpowiadają i które charakteryzowałyby Twoja partnerkę.
      Czy możesz je wymienić?
      Pozdr.
      Eva
    • mariposa NORMALNA CZY KURWISZON? 28.08.01, 11:11
      ja Myszkin spotkalem sie z:
      >
      > 1. Zamezne szukajace przygod

      ZAMEZNE-NIE DOTYCZY.
      SZUKAJACE PRZYGOD - CZYM BYLOBY ZYCIE BEZ ODROBINY SZALENSTWA?

      > 2. Mlodsze i napalone

      MLODSZE - Z REGULY NIE UMAWIAM SIE Z MLODSZYMI MEZCZYZNAMI, CHOC NIE JEST TO
      ZALOZENIE A PRIORI A RACZEJ WNIOSEK A POSTERIORI

      NAPALONE - COZ... ZDARZA SIE... ;-)


      > 3. Typu kochalam kiedys i jestem emocjonalnie wypalona. (Chcialabym, ale boje
      > sie)

      ZGADZA SIE. DODAJAC DO TEGO OBSERWACJE ZWIAZKOW Z KILKU- I KILKUNASTULETNIM
      STAZEM, EMOCJONALNE WYPALENIE SIEGA ZENITU.


      > Spotkalem takze:
      > 5. Badz dobry dla mnie i mojego dziecka

      DZIECKA NIE POSIADAM, ALE NIE WYOBRAZAM SOBIE ZYCIA Z KIMS, KTO KRZYWDZILBY MOJE
      DZIECKO. A BYCIE Z KIMS, KTO NIE JEST DOBRY DLA MNIE TO PSYCHICZNY MASOCHIZM.

      > 6. Jakie masz mieszkanie i ile zarabiasz

      NIBY NIE PYTAM WPROST, ALE STARAM SIE WYCZUC SYTUACJE FINANSOWA DRUGIEJ OSOBY.
      CHOCIAZBY PO TO, ZEBY WIEDZIEC, CZY KIEDY ZAPRASZA MNIE PUBU MOGE ZAMOWIC SOBIE
      DRINKA Z PARASOLKA CZY RACZEJ MALE PIWO.
      A CO DO MIESZKANIA TO TEZ LEPIEJ WIEDZIEC CZY ZA TRZY DNI NIE ZWALI MI SIE Z
      WALIZAMI, BO "ZONA GO NIE ROZUMIE"

      > 7. Po dzisiejszej ( pierwszej) nocy nie dzwon juz do mnie.

      NORMALNA REAKCJA PO TZW. "CHWILI SZALENSTWA"

      > 8. Zartujesz sobie ze mnie ( w odpowiedzi na komplementy )

      JAKI KOMPLEMENT TAKIE PODZIEKOWANIE.

      > 9. Pojde z toba do lozka, ale nie jestem pierwsza lepsza
      > itd. itd.

      ANI JA PIERWSZA, ANI LEPSZA...

      A TAK GWOLI USCISLENIA, TO PRZECIWIENSTWEM CZYLI WERSJA "NORMALNA" JEST
      CHRONICZNA DZIEWICA?


      POZOSTAJE ODPOWIEDZ NA PYTANIE POSTAWIONE W TEMACIE.

      ALE NIE MNIE TO OSADZAC.

      A MOZE WYMYSLICIE JAKAS MEGAKATEGORIE? ZAWSZE POZOSTAJE MOSTOWICZOWSKA "TRZECIA
      PLEC" ;-)
      • Gość: Eva Re: NORMALNA CZY KURWISZON? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 11:36
        "normalna" to ani kurwiszon ani broń Boże żelazna dziewica!
        raczej dojrzała kobieta świadoma swojej seksualności...
        Pozdr.
        • myszkin Do Evy - definicja normalnej kobiety 28.08.01, 12:24
          Rozczarowala mnie twoja definicja normalnosci. Tak sobie mysle, ze ja nie
          szukam normalnej kobiety. Chcialbym zeby nie byla taka przecietna i nudna.
          • Gość: Susan Re: Do Evy - definicja normalnej kobiety IP: 10.134.10.* / *.rzeczpospolita.pl 28.08.01, 12:47
            Wyraznie strasznie cie wszystkie rozczarowujemy. Smutne...
            Czekamy z niecierpliwoscia na twoja definicje normalnej
            kobiety, jakież nadzwyczajne musi posiadac cechy i atuty?
            Wyzej podales tylko posegregowane negatywne, twoim
            zdaniem, typy kobiet... A sa jakies przez ciebie
            akceptowane?
            S.
            • myszkin Re: Do Evy - definicja normalnej kobiety 28.08.01, 12:53
              Wyczuwam watek osobisty, nie dam sie sprowokowac...
              • Gość: Susan Re: Do Evy - definicja normalnej kobiety IP: 10.134.10.* / *.rzeczpospolita.pl 28.08.01, 13:32
                Tzw. wycieczek osobistych nie robię i nikogo nie
                prowokuje.
                Nie znam cię więc mowy o żadnym wątku osobistym byc nie
                może!
                Myslałam że napiszesz, byłam rzeczywiście ciekawa, ale
                jak nie to nie... To chyba 100 procentowo logiczne,
                prosic o zdanie autora na jego własne, zadane Evie
                pytanie. Może pisałeś gdzie indziej to powiedz, zerknę.
                S.
          • Gość: Eva Re: Do Myszkina-przecietniaka? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 13:08
            myszkin napisał(a):

            > Rozczarowala mnie twoja definicja normalnosci. Tak sobie mysle, ze ja nie
            > szukam normalnej kobiety. Chcialbym zeby nie byla taka przecietna i nudna.

            Drogi M.
            po pierwsze
            nie padła jeszcze zadna definicja "normalności" raczej miałam nadzieje,ze
            na podstawie wielu postów uda nam sie coś "skleić" po drugie
            chyba niewiele masz do powiedzenia, skoro po jednej wypowiedzi kwitujesz wszystko
            jednym stwierdzeniem, które świadczy predzej o Twojej przecietności (a liczyłam
            na ciekawa dyskusję :(((
            po trzecie
            skoro my jesteśmy nudne to zaskocz nas czymś Panie Bardzo Pewny Siebie !
            napisz coś ciekawego i madrego zarazem...
          • Gość: Eva Re: Do Myszkina-przeciętniaka ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 13:14
            myszkin napisał(a):

            > Rozczarowala mnie twoja definicja normalnosci. Tak sobie mysle, ze ja nie
            > szukam normalnej kobiety. Chcialbym zeby nie byla taka przecietna i nudna.

            Drogi M.
            po pierwsze
            nie padła jeszcze zadna definicja "normalności" raczej miałam nadzieje,ze
            na podstawie wielu postów uda nam sie coś "skleić"
            po drugie
            chyba niewiele masz do powiedzenia, skoro po jednej wypowiedzi kwitujesz wszystko
            jednym stwierdzeniem, które świadczy predzej o Twojej przecietności (a liczyłam
            na ciekawa dyskusję :(((
            po trzecie
            skoro my jesteśmy nudne to zaskocz nas czymś Panie Bardzo Pewny Siebie !
            napisz coś ciekawego i madrego zarazem...
            • Gość: Myszkin Odpowiedz przecietniaka dla Evy i Susan IP: 217.153.26.* 28.08.01, 18:03
              1. Eva nie wypowiada sie logicznie: Najpierw szuka normalnego, potem twierdzi
              ze jest normalna, a jak ja mowie ze nie interesuje mnie normalnosc rozumiana
              jako przecietnosc i nuda nazywana normalnoscia, to zarzuca mi przecietniactwo

              2. Moja definicja normalnosci. Nie wiem. Nigdy sie na tym nie zastanawialem. Na
              pewno jest dosyc nieostra. Latwiej powiedziec co jest nienormalne.

              3. Nie patrze na ludzi, w tym przypadku na kobiety, normalna - nienormalna.
              Jestem prosty facet i podobaja mi sie blondynki, i chyba taka jedna juz
              poznalem. Jest madra, ciepla, ma dobre serduszko i lubi sie do mnie przytulac.

              Pozdrawiam
              • Gość: Eva Re: Odpowiedz przecietniaka dla Evy i Susan IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 09:42
                Gość portalu: Myszkin napisał(a):

                > 1. Eva nie wypowiada sie logicznie: Najpierw szuka normalnego, potem twierdzi
                > ze jest normalna, a jak ja mowie ze nie interesuje mnie normalnosc rozumiana
                > jako przecietnosc i nuda nazywana normalnoscia, to zarzuca mi przecietniactwo
                >
                > 2. Moja definicja normalnosci. Nie wiem. Nigdy sie na tym nie zastanawialem. Na
                >
                > pewno jest dosyc nieostra. Latwiej powiedziec co jest nienormalne.
                >
                > 3. Nie patrze na ludzi, w tym przypadku na kobiety, normalna - nienormalna.
                > Jestem prosty facet i podobaja mi sie blondynki, i chyba taka jedna juz
                > poznalem. Jest madra, ciepla, ma dobre serduszko i lubi sie do mnie przytulac.
                >
                > Pozdrawiam

                Taaaa, trochę się chyba "nagmatwało" z tą normalnością... ciężki temat
                myślę, że sie do końca nie zrozumieliśmy... mimo wszystko, życzę powodzenia z
                "ciepłą blondyną" i nie odbierz tego jako ironię - sama jestem blondynką :)))
                Pozdr.
                • Gość: Myszkin Re: Odpowiedz przecietniaka dla Evy i Susan IP: 217.153.26.* 29.08.01, 11:35
                  Dziekuje za zyczenia.Odpukac. Zalezy mi na niej.
                  • Gość: Susan Re: Odpowiedz przecietniaka dla Evy i Susan IP: 10.134.10.* / *.rzeczpospolita.pl 29.08.01, 12:15
                    A co z Zuzą?
                    :-))))
                    S.
                    • myszkin Re: Odpowiedz przecietniaka dla Evy i Susan 29.08.01, 13:11
                      Nie Twoja sprawa, Susan ! ;-))
                      • Gość: Susan :-) IP: 10.134.10.* / *.rzeczpospolita.pl 29.08.01, 13:40
                        Jak mojej najbliższej przyjaciółki to i odrobineczkę
                        moja Myszkinku kochany
                        ;-)))
                        S.
        • Gość: zuza Re: NORMALNA CZY KURWISZON? IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:27
          Gość portalu: Eva napisał(a):

          > "normalna" to ani kurwiszon ani broń Boże żelazna dziewica!
          > raczej dojrzała kobieta świadoma swojej seksualności...
          > Pozdr.

          Zgadzam sie z tą teorią w pełni !
          zuza
          • Gość: Myszkin Dziwka czy Świeta IP: 217.153.26.* 28.08.01, 18:08
            Gość portalu: zuza napisał(a):

            > Gość portalu: Eva napisał(a):
            >
            > > "normalna" to ani kurwiszon ani broń Boże żelazna dziewica!
            > > raczej dojrzała kobieta świadoma swojej seksualności...
            > > Pozdr.
            >
            > Zgadzam sie z tą teorią w pełni !
            > zuza

            DLA WAS ANI ANI, a moze dobrze zeby byla troche taka i troche taka, w zaleznosci
            od sytuacji i nastroju.....
            • mariposa Re: Dziwka czy Świeta 29.08.01, 09:11
              > DLA WAS ANI ANI, a moze dobrze zeby byla troche taka i troche taka, w zaleznosc
              > i
              > od sytuacji i nastroju.....

              czyli wszystko ze mna ok?

              ps. czyzby zuza byla blondynka? ;-)

              • Gość: Muszkin Mariposa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 09:27
                Z Toba na pewno jest OK.
                • Gość: mariposa Re: Mariposa IP: 195.94.213.* 29.08.01, 11:24
                  Gość portalu: Muszkin napisał(a):

                  > Z Toba na pewno jest OK.


                  dzieki!!! juz zaczynalam sie martwic... ;-)

                  chociaz, chociaz... czyzbym byla PRZECIETNA?!?!?!?!?!? :-000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka