Dodaj do ulubionych

Wasze hasztagi

15.07.25, 20:48
Dawno już to wiem, ale od dwóch tygodni mnie na totalu nawiedza uporczywa myśl tak że myślę o niej jak o jakimś hasztagu

I w tym hasztagu jest #wystarczyłopójśćdopsychiatry

Więc o taki moment mi chodzi, rzecz którą się zrobiło lub nie, która o wszystkim zadecydowała.

No. To jakie macie hasztagi?
Obserwuj wątek
    • afq Re: Wasze hasztagi 15.07.25, 21:13
      ja akurat nie mam, nie uzywam
      • brightsun Re: Wasze hasztagi 15.07.25, 21:19
        No ja tak generalnie też, ale myślę tym w jakiś taki hasztagowy sposób o rzeczach jakichś takich przełomowych, ważnych
        • yadaxad Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 16:02
          A wystarczyło... .To takie - jakby człowiek wiedział, że się przewróci, to by się położył-. To nie do rozpatrywania. Mogła być lżejsza sytuacja, która by cię pokierowała, ale jak jej nie było, to własne przekonanie przeskoczy tylko własne przekonanie, a jak go nie ma, to z niczego nie spadnie.
          • brightsun Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 16:07
            Pewnie że ja wiem że ten hasztag głupi tak naprawdę. Zawsze jak go sobie wgram to później analizuję, że
            - a czy na pewno dostałbym diagnozę
            -czy byłbym szczery
            - czy posłuchałbym że na rzecz leków odstawiamy używki

            Ale czasami pójdzie i przez chwilę analizuję żeby dojść do wniosku że bym wtedy tego nie przyjął
          • afq Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 17:22
            no właśnie
            a czy ja bym coś ze sobą robił gdybym nie walnął w ścianę?
            • brightsun Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 17:39
              Wiem, wiem, gdyby babcia miała wąsy. Serio po chwili dochodzę do ładu, że ni chol król życia, koki, parkietu i melanżu by w te drzwi nie zapukał bo przecież nie w nim był problem tylko w tej...
    • afq Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 17:39
      #whazaaa
      • brightsun Re: Wasze hasztagi 16.07.25, 17:41
        😂
      • wilczamia Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 12:40
        Słownik języka polskiego PWN:

        hipokryzja
        «obłuda, dwulicowość, nieszczerość»
      • mona.blue Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 13:19
        afq napisał:

        > #whazaaa
        >
        Co to znaczy?
        • wilczamia Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 13:21
          what's up
          • mona.blue Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 13:24
            wilczamia napisała:

            > what's up

            Tak przypuszczałam.
    • mona.blue Re: Wasze hasztagi 17.07.25, 16:08
      Mój hasztag się wyłonił #czydamradę :(
      • brightsun Re: Wasze hasztagi 17.07.25, 16:14
        Hahahaha, rozmowa na forum Cię ohasztagowała, no pięknie. A było tak dobrze, nie miałaś, teraz masz 🫣😃
      • brightsun Re: Wasze hasztagi 17.07.25, 16:26
        Ale patrz, on nie jest zły, bo nie jest #niedamrady tylko CZY dam

        Mój przyszłościowy to #tu imię, nie spieprz tego, przez ten czas bez chlania i ćpania miałem #dasię i #tylkodzisiaj
        • mona.blue Re: Wasze hasztagi 17.07.25, 16:37
          Tak, sąsiednie wątek mnie natchnal :)

          I faktycznie jest czy a nie nie dam rady, dobrze, że zwróciłeś mi na to uwagę.

          Hasztag #tylkodzisiaj pożyczam sobie, daje niesamowita ulgę :)
          • brightsun Re: Wasze hasztagi 17.07.25, 16:38
            Oj taaaaak, on ma moc!
          • mona.blue Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 13:18
            Czy hasło "tylko dzisiaj" to to samo hasło z grup Anonimowych co "one day at a time"?
            • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 13:25
              Tak. Nie pijemy, nie bierzemy dzisiaj
              • afq Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 15:03
                .. i tak codziennie
                • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 15:10
                  I tak do us.anej śmierci, bo każdego kolejnego dnia jest dzisiaj 😆
                  • yadaxad Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 16:20
                    No to co? Jest wiele rzeczy, których się nie robi.
                    • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 16:23
                      No niestety, czasem nie można, trudno
                      • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 16:23
                        Chociaż bardziej by pasowało nie nie można a nie warto
                        • yadaxad Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 16:31
                          Nie uważać, że gdyby, to miał byś się lepiej. Zauważać i nie chcieć sobie zepsuć stanu.
                          • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 16:47
                            No nie miałbym, kompletnie. Straty bylyby szalenie trudne do ogarnięcia, więc nie warto, przecież nie jest mi teraz źle
                            • yadaxad Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 17:02
                              Nie będzie tak fajnie, jak sobie wyobrażasz, za to na pewno tak źle jak pamiętasz. I warto to sobie porównywać.
                              • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 17:10
                                Byłoby znacznie gorzej niż tak jak wtedy było źle.

                                Więcej poranionych i kompletnie rozchrzaniony stan chadu za każdym razem trudniejszy do opanowania, a tak szczerze to oni się dość radykalnie obeszli z moją trzydziecha. Już coś wykorzystali i trochę padła obawa że jak nie uszanuję może kiedyś zabraknąć sposobów
                                • yadaxad Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 17:40
                                  To się ciesz, że to nie orzeszki, które przypadkiem mogą ci wejść do ust, tylko masz to w swoich rękach. Przecież to nie strata, żeby nad nią się użalać, że coś cię nie zabije.
                                  • brightsun Re: Wasze hasztagi 22.07.25, 17:49
                                    No nie orzeszki. A wszystkie sny o nich to tylko krzywe zwierciadło
                • mona.blue Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 15:30
                  Macie jeszcze jakieś fajne hasła z AA?
                  • brightsun Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 15:37
                    To Afq trzeba by pytać, bo wie więcej, u mnie terapeuta na pewno coś pożycza ale nie wiem nawet za bardzo kiedy, bo w aa nie uczestniczę.

                    Ale anegdotkę mam, mało edukacyjną więc uznajmy ją za po prostu opinię jednostki. Koleś z którym byłem na odwyku powiedział że aa jest super, to znajomości z potencjałem bo z nikim się tak dobrze nie pije jak z nimi 😆
                  • afq Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 16:18
                    nie uczestnicze w mitingach
                    ale byłem pare razy

                    jedno z tamtad na prawde mocno mi sie wdrukowało

                    - mówimy o sobie -

                    nie zawsze to mozliwe :-D ale faktycznie w wielu sytuacjach
                    dobrze jest mowic o sobie i o swoim doswiadczeniu w czyms po prostu
                    • mona.blue Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 16:22
                      To akurat u mnie we wspólnocie jest tak samo :)
                      • afq Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 16:27
                        i w grupie terapeutycznej w osrodku to tez dziala
                    • brightsun Re: Wasze hasztagi 23.07.25, 16:26
                      O, no to mamy coś z walorem edukacyjnym 😆

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka