27.08.25, 16:04
Chyba już mam apogeum nerwów.

Jakiś straszny tydzień. Młody rękę złamał, żonka ma się teraz maksymalnie oszczędzać, bo drugi młody się niecierpliwi. W weekend młodzi wracają z wakacji z dziadkami. 1ego młodzi do szkoły a ja potem na zebranie, na którym siądę pewnie obok byłego męża mojej żony, niezły odlot.

No i w porach mam na ten cały wrzesień. Na totalu.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Korba 28.08.25, 18:58
      Dasz radę! Terapeuta pewnie Cię wspiera, tam najlepiej przegadasz te sprawy, tu jak. widać trochę brakuje nam pomysłów.
      • yadaxad Re: Korba 28.08.25, 21:06
        Bo do apogeum nerwów, komentowanie tej sytuacji jest zbędne.
        • brightsun Re: Korba 29.08.25, 12:52
          Coś w tym jest, że po prostu czea przez to przejść
    • letnierefleksje Re: Korba 29.08.25, 08:56
      Na trudniejsze dni staram się jakoś przygotować emocjonalnie, mentalnie, praktycznie. Przygotowanie emocjonalne polega na wyciszaniu siebie. Włączam na przykład uzdrawiającą muzykę zamiast podcastów. W przerwach codzienności staram się zatapiać w "bezmyśleniu" czyli w takim zawieszeniu lub wsłuchuję się w siebie, w swoje myśli, odczucia, ale również odprężającym umysł ćwiczeniem jest wychwytywanie dźwięków z otaczającego świata. W takich momentach można też praktykować świadome oddychanie, rozluźnianie mięśni czy własnie uważność, o której pisałam wcześniej. Chodzi o to, aby trudne wydarzenie zacząć z jak najniższym progiem autodestrukcyjnych hormonów.

      Na trudny czas staram się mieć posprzątaną przestrzeń, tak aby zostawić sobie minimum obowiązków, ale i też z uwagi, że chaos, bałagan w sprawach i przestrzeni nie ułatwia konfrontacji z życiem.

      Nie mamy czasem możliwości wymiksowania się z trudnych sytuacji, ale można w pewnym stopniu przygotować się do nich.
      • brightsun Re: Korba 29.08.25, 12:54
        Dobrze powiedziane. Najlepiej to mi teraz robi wypacanie tego, więc trochę się zacząłem katować
      • letnierefleksje Re: Korba 29.08.25, 21:29
        Dziś zatopiłam się w ostatnich letnich refleksjach na temat tego, kim byłam rok temu, bez tych wydarzeń, które mnie spotkały w ciągu ostatniego roku. I o tym co w ostatnim roku odkryłam, aby polepszyć swój dobrostan.

    • brightsun Re: Korba 01.09.25, 13:05
      Gang rozrabiaków poszedł do szkoły, dziwnie.

      Ale obstawiamy, że tydzień pozwolą im siedzieć razem, o ile w ogóle 😆
      • mona.blue Re: Korba 01.09.25, 13:08
        Fajnie! Siedzieć razem w sensie, ze będą rozrabiać?
        • brightsun Re: Korba 01.09.25, 13:20
          No już teraz mocno to widać, w przedszkolu też byli razem kreatywni 😆
      • afq Re: Korba 01.09.25, 13:27
        a bo to już 1 wrzesnia...
        • brightsun Re: Korba 01.09.25, 13:37
          A bo to już 1 września... Dooookladnie.

          Fiu, fiu, będzie się działo.
          • brightsun Re: Korba 01.09.25, 13:48
            Za 23 dni powinienem trzymać noworodka na rękach. Teoria. W praktyce raczej będzie to max 7 - 14 dni.

            Wooow 😱
            • brightsun Re: Korba 01.09.25, 18:11
              Oj głupio chlapnąłem 😱
              • brightsun Re: Korba 01.09.25, 18:37
                No dopszsz, to ja o kciuczki dla nas poproszę
                • mona.blue Re: Korba 01.09.25, 18:44
                  brightsun napisał(a):

                  > No dopszsz, to ja o kciuczki dla nas poproszę
                  >
                  Dobrze.
                • brightsun Re: Korba 02.09.25, 02:14
                  Nie zdążył na 1ego. 👶

                  00:58

                  3565 g, 56 cm, 10 w Apgar, brak cech wczesniactwa.

                  Moja żona to heroska, on to hiroł. 💪

                  Jprdl, niby ciąża trwa, ale trudno uwierzyć na maxa. Nie wierzę.

                  I teraz jakoś wypadałoby iść spać 😆
                  • brightsun Re: Korba 02.09.25, 03:10
                    Łojezusicku, wydaje mi się że padam na ryj, ale mam taką dziką gonitwę, że jordl. Z jednego się cieszę, dobry miałem pomysł, mam obok siebie starszego. No i chce mi się w niego wtulać, wyobrażać sobie, przepraszać, chce mi się ich zobaczyć razem i ich dwóch przytulać a jeszcze przecież trzeci jest. Jak ich wszystkich ściskać tak jak im potrzeba?

                    No dobra, zalało mnie. Ale nie tylko do najmłodszego i to chyba najlepszy na świecie znak

                    Spaaać. Kładę się z myślą że mam życie o którym nie śniło mi się myśleć i chcę żeby teraz towarzycho miało tylko dobre sny.

                    #kangurujemysięwszyscy
                    ❤️❤️❤️❤️❤️❤️

                    Ja mam rodzinę! JA MAM RODZINĘ!
                    • brightsun Re: Korba 02.09.25, 03:30
                      I chlać mi się chce, ale spanko za momencik wygra w rytmie oddechu tego co mi teraz sklinowal nogę i chyba jeszcze nie zajarzył że ma młodszego brata.

                      Ja mam rodzinę! Taką totalną! Taką swoją, nie że mamę tatę siostry brata. Mam rodzinę i to dużą fajną rodzinę!!! I ich chol wszystkich kocham. Chyba powoli umiem kochać
                      • yadaxad Re: Korba 02.09.25, 05:55
                        Jak tak pięknie, to co tak bardzo chcesz zmienić w odbiorze, bo po to chce się ingerować w świadomość?
                        • brightsun Re: Korba 02.09.25, 13:17
                          Bo jest pięknie, ale też trochę przerażająco 😆

                          Ale część za nami. Nie zemdlałem 😆
                      • afq Re: Korba 02.09.25, 12:14
                        gratulacje

                        mineralną chlej! ;-)
                        • brightsun Re: Korba 02.09.25, 13:18
                          No piję, dużo, bo jak na kacu po wczorajszym 😆

                          Dziękuję
                  • mona.blue Re: Korba 02.09.25, 05:35
                    Gratulacje!
                    • brightsun Re: Korba 02.09.25, 13:18
                      Dziękuję!
                      • mona.blue Re: Korba 02.09.25, 15:09
                        To teraz nowy rozdział🙂

                        Życzę, żeby byl udany.
                        • brightsun Re: Korba 02.09.25, 15:25
                          Dzięki 🫶

                          Chociaż nie wiem czy traktować to jak nowy rozdział, bo ja jednak tatuśkiem siedem lat już jestem. Zdrowiej może jako kontynuację
                        • brightsun Re: Korba 02.09.25, 16:59
                          Świetnie się zaczyna. Rewelka. Coś czea upichcic bo młodzież zaraz będzie wrzeszczeć że glodna. No spoko, starczy że im podgrzeję kotlety gryczane. Tylko jakiś dodatek czea. Wyjąłem z zapasów buraki w słoiku ale patrzę w lodówce jest jeszcze resztka buraków, nieopisane, domowe, czea skończyć.

                          Nałożyłem dzieciowi wprost na mielonego dżem borowkowy i skapnalem się dopiero po fakcie. 😆

                          Chyba muszę się dzisiaj wcześnie położyć. 😆

                          #ojciecroku #gdyniemazonkiwdomu
            • mona.blue Re: Korba 01.09.25, 18:28
              Ja też najprawdopodobniej nie będę czekać do 10 października na poród u córki, może będzie wcześniej planowana cesarka, jak się na to zdecydują, takie są sugestie lekarskie, że bazpieczniej dla niej i dla dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka