29.11.04, 13:12
Witajcie wszyscy.Nie pojawiałem sie tu od hoh 6 miesięcy z hakiem.Może ktoś
pamięta a może nie.Cóż życie płynie dalej i jest pełne niespodzianek.Wtedy
pruszałęm jeden tylko temat:wiadomy.Treaz minęło dużo czasu i jestem
szczęśliwy z takim małym pachnącym Kwiatuszkiem.Czekałęm długo na niego ale
teraz jesteśmy razem ponad miesiąc.Dziękuje wszystkim świętością za Nią bo
jest kimś niesamowitym.Czasem jestem niewdzięcznikiem ale znó to wszystko
odkrywam i chce dać jej siebie tak po prostu i nie być złośliwym i być
wyrozumiałym i po prostu ją kochać:)
Dziekuje dziekuje dziekuje :)
Życie jest pełne niespodzianek i takie niesamowite :)
Obserwuj wątek
    • desmo74 Re: Życie 29.11.04, 13:17
      Chociaż nie miałam okazji wcześniej Cię poznać forumowo, gratuluję
      serdecznie!!! Niech się Wam wiedzie :-)))
      Dużo szczęścia życzę
      D.
    • Gość: Hubert Re: Życie IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:18
      Troche bym sie bal takiego zapominania o sobie. Kojarzy mi sie to ze snem. Moze
      pieknym, ale utrata co najmniej czesci swiadomosci.
      Milosc na trzezwo i przytomnie - to jest to!

      Pozdrawiam Hubert
      • desmo74 Re: Życie 29.11.04, 13:25
        Hubert mądrze mówi.
        Jak zawsze zresztą :-)

        pozdr.
        D.
      • blue_as_can_be Re: Życie 29.11.04, 16:07
        mysle ze to cudowny stan i nie ma sie co bac.
        czesc swiadomosci sie traci, owszem, ale na tym to wlasnie polega ;)
        • Gość: Hubert Re: Życie IP: *.chello.pl 29.11.04, 16:17
          To mi przypomina odurzenie. Dzis wiele osob bierze ekstazy albo prozac.
          Mowi sie nawet: zadurzyc sie w kims.
          Mozna sie takze oczarowac.
          Albo rozczarowac - kiedy czar pryska.
          A to podobno wtedy, gdy czar pryska, zaba znowu staje sie ksiezniczka i budzi
          sie ze snu.

          Pozdrawiam Hubert.
          • blue_as_can_be Re: jak to jak to 29.11.04, 16:27
            rozczarowaniu towarzyszy przemiana zaby w ksiezniczke? nie rozumiem...
            • Gość: Hubert Re: jak to jak to IP: *.chello.pl 29.11.04, 16:33
              1. Rozczarowanie sie gdy czar pryska
              2. W bajkach - zaba odmienia sie w ksiezniczke i budzi sie gdy czar pryska

              W obu sytuacjach jest jakby budzenie sie ze snu (przytomnosc, przebudzenie). W
              pierwszym przypadku bolesne, w drugim radosne. W obu przypadkach nieodzowne, bo
              nie da sie spac w nieskonczonosc.

              Pozdrawiam Hubert.
              • blue_as_can_be Re: jak to jak to 29.11.04, 16:40
                Gość portalu: Hubert napisał(a):

                > > nie da sie spac w nieskonczonosc.

                ale to nie znaczy, ze nie nalezy spac wcale. ani ze kazde przebudzenie musi byc
                gwaltowne i przykre (naweet jesli nieuniknione).

                • Gość: Hubert Re: jak to jak to IP: *.chello.pl 29.11.04, 17:47
                  Nie wiem, czy nalezy czy nie nalezy. W koncu podobno spac i snic trzeba, zeby
                  cialo wypoczelo, zregenerowalo sie. Gorzej jak ktos chce sie obudzic a nie wie
                  jak. Albo ciagle spi i nie da sie go dobudzic.

                  Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka