Dodaj do ulubionych

A Malina i Marta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 16:41
bez majtek chodzą i świecą gołą d. i nie grzeszą rozumem - doiwestowane dolne
cztery litery kosztem górnych. A mają one nadzieje, że może jakiś facet da
się nabrać na ich wyemancypowane teorie.
Same wzajemnie się nakręcają w kolejnych wątkach mimo, iż nikogo ani one
same, ani to co piszą, juz nie podnieca.
Obserwuj wątek
    • Gość: Malina Re: A Malina i Marta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 19:04
      Hehehehe! Jak nie podnieca, skoro sam/a/ tak sie podjarałas /eś/, ze zakładasz
      nowy wątek? I w ogóle mnóstwo tych watków, jakby kij w mrowisko! Czy wiesz, że
      gorliwe negowanie czegoś oznacza wewnętrzne watpliwości, a może i pragnienia z
      tym związane? Im bardziej purytańskie normy społeczne, tym szersze "drugie dno"
      zycia: prohibicja i alkoholizm, wiktoriańska Anglia i rozkwit burdeli, mina
      cnotliwej, umeczonej zony - i marzenie o byciu jedną z nas: wolną, radosną,
      rozpieszczoną kochanką...?.../lub z kochanka, jesli jestes wąskoustym,
      pryncypialnym faciem/.
    • Gość: Malina Re: A Malina i Marta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 19:08
      Sorki, Mistrzu Intelektu, ciekawi mnie bardzo, jakie to górne cztery litery
      miałabym doinwestować? Z górnych partii ciała cztery litery to: USTA, UCHO, no,
      moze RĘKA, choć na samej górze nie jest...
      • Gość: Kalina Jest to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:20
        mózg.
        Mózg Małpeczko.

        :D
        • marta9991 Re: Jest to... 03.12.04, 19:22
          Małpy sa bardzo mądre, poucz sie trochę neurologii kobieto
          • Gość: Kalina :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:43
            marta9991 napisała:
            > Małpy sa bardzo mądre, poucz sie trochę neurologii kobieto



            Masz rację, Małpeczko.
            Nazwanie Maliny małpeczką byłoby jawną obrazą tych stworzonek.

            :D
            • marta9991 Re: :D 03.12.04, 19:49
              nie o tym myślałam
      • marta9991 Re: A Malina i Marta 03.12.04, 19:22
        Kurcze,nawet do sklepu nie moge wyjść, bozaraz mi tyłek obrabiają. Wiesz co
        malina,zazdroszczą nam i tyle. Jesli chcą to niech zakładają sobie kolejne
        wątki, mnie to nawetcieszy, że jest aż takie zainteresowanie i tyle
        kontrowersji. Może żony pójda po rozum do głowy? Tylko faceci biedni bedą
        dzisiaj wieczorem, żadnego z domu nie wypuszczą. Hihihi
      • marta9991 Do Maliny 03.12.04, 19:30
        A może to państwo Maslova powinno sobie poczytac? Widzę, że potrzeby
        fizjologiczne mają zaspokojone, ale zatrzymali się na etapie bezpieczeństwa,a
        jeszcze jest kilka słupków inajwyższy to samorozwój. Im widocznie te najniższe
        wystarczają, nam już nie. A jesli ktos nie jest siebie pewny i ma zachwiane
        poczucie bezpieczeństwa, to cała reszta jest dla niego strachem.
        My jestesmy samowystarczalne, zarabiamy na siebie (+ mamy to co dają nam
        kochankowie) a one mają swoje marne pensyjki i tyle co dostaną od mężów, stad
        ten strach i przerażenie w oczach i zniżanie sie do słuchania pierdzen pod
        kołdrą jak to ktostutaj napisał.
        • Gość: Malina Re: Do Maliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 20:09
          No jasne. Nasze mysli chodzą podobnymi drogami. Właśnie chciałam napisać, ze
          niektórzy ludzie sa napedzani jedynie strachem a to, co rabię, służy unikaniu
          zagrozeń, czyjejś dezaprobaty, kary, przestrzeganiu bezpiecznych stereotypów.
          Nas nakręca poszukiwanie i pragnienie, nie strach. Dlatego jesteśmy bardziej
          twórcze i mamy w nosie autorytety: prawdy szukamy w doświadczeniu, nie w
          sentencjach. Wiadomo, ze goniąc cos biegnie się dalej i przyjemniej niz
          uciekajac przed czyms. My gonimy, one uciekaja. Ot, co. Na starość, gdy
          opuszcza nas kochankowie, czyli gdy grabarz nasypie im piachu na ostatni domek,
          my - niezuzyte i wciąż jeszce zadbane, będziemy parą wesołych lesbijek, nadal
          figlujących w intymnym mieszkanku, ok? Matron nie byłoby stać na taki odjazd, a
          nas - tak!
          • yoosh Re: Do Maliny 03.12.04, 20:13
            Masz takie niebanalne poglądy a piątkowy wieczór spędzasz tak banalnie.
            A gdzie kochanek? Nie dostal jeszcze wychodnego? Milego czekania.))
            • Gość: Malina Re: Do Maliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.04, 13:34
              Wnerwianie matron to nie jest zajęcie banalne, wypraszam sobie! Zaletą roli
              kochanki jest to, że, poza zarobieniem na siebie, naprawdę niewiele muszę.
              Jesli chcę, to sobie piszę, albo czytam albo muzyczki słucham - nikt mi nie
              jojczy i nie marudzi, zadne ciasta nie dochodzą w piekarniku, nie zyję w ogóle
              w atmosferze jakiegokolwiek musu i powinności, także związanych z tym, ze jako
              niezamężna weekendowe wieczory powinnam spedzać wychodząc. Nie szukam męża,
              więc nie muszę jak strazak na pozar reagować na odgłos dyskoteki i dybac tam na
              faceta, którego może kiedyś zaciągnę do ołtarza...
              • kokesz1 Re: Do Maliny 04.12.04, 14:14
                Gość portalu: Malina napisał(a):

                > Wnerwianie matron to nie jest zajęcie banalne, wypraszam sobie! Zaletą roli
                > kochanki jest to, że, poza zarobieniem na siebie, naprawdę niewiele muszę.
                > Jesli chcę, to sobie piszę, albo czytam albo muzyczki słucham - nikt mi nie
                > jojczy i nie marudzi, zadne ciasta nie dochodzą w piekarniku, nie zyję w ogóle
                > w atmosferze jakiegokolwiek musu i powinności, także związanych z tym, ze jako
                > niezamężna weekendowe wieczory powinnam spedzać wychodząc. Nie szukam męża,
                > więc nie muszę jak strazak na pozar reagować na odgłos dyskoteki i dybac tam
                na faceta, którego może kiedyś zaciągnę do ołtarza...


                Ma pani u mnie plus - powiedzial doktor Wasserman :P
    • Gość: Ona Kiedy emerytura dla starych kochanek??? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 03.12.04, 23:47
      No to kiedy na zasluzona emeryture walicie staruchy? Bedziecie w tym samym domu
      starcow co wasze dziadki?marta 99991 to ty musisz sama chodzic do sklepu????? A
      mowilas ze ten twoj emeryt w pampersach przynosi ci jakies ochlapy z nalesnikow.
    • Gość: hansi dosyc: - i do tego: > ciesza sie zla opinia.! < IP: *.arcor-ip.net 04.12.04, 13:37
      a ja to sie czesze byle czym.
      • Gość: baba Re: dosyc: - i do tego: > ciesza sie zla opin IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 14:03

        jesli mialabym nieszczescie trafic na faceta ktory musi miec kochanke, to
        rzeczywiscie wolalabym byc jego kochanka niz zona.
        Zasadniczo moj chlop jest za leniwy na posiadanie kochanki i wole byc jego zona.
        Nie wiem dlaczego atakowac Maliny i Marty, skoro ich typy tak maja ze widza
        pelnie szczescia tak a nie inaczej.
        W ogole nie czuje potrzeby wyzywania ich od dziwek czy takich tam.
        Dla nich pelnia szczescia to wypachniony kochanek na pare godzin, dla mnie
        pierdzacy cala nocke mezus.
        One wole tanczyc golo przed lustrem przy swiecach, ja poczytac dziecku o
        swinkach trzech czy kotkach.
        One lubia kolacje w knajpie,a ja jajecznicze przypalona usmazona przez
        starszego syna.
        ITD ITD.
        Czy ja nie mam prawa do wlasnej wizji szczescia bez potrzeby wyczytywania, ze
        jestem jakims ograniczonym, niedouczonym i ogolnie niedoinwestowanym
        dziwowiskiem z 20 kilogramami nadwagi w burych gaciach ?
        Jesli wytykacje nietoleralncje dla wlasnych pogladow, to dlatego same taka
        tolerancja nie grzeszycie ?
        • Gość: hansi masz racje, jesli lubisz jajecznice IP: *.arcor-ip.net 04.12.04, 14:10
          (prywatnie tez uwazam, ze lepiej byc zona, niz kochanka)

          ale zwaz, ze to zony atakuja tu kochanki, wytykajac im,
          ze sa "moralnie brudne"
          etc...

          kochanki sie tu tylko bronia.

          Tymczasem problem jest niejako "naturalny".
          Wynika z deficytu hoopa na rynku.
          Albowiem sporej czesci mezczyzn w wieku lat 20 -30 niepotrzebne sa ani zony,
          ani nawet kochanki (czyli tez jakies stale uklady).

          Wystarczaja im przygody erotyczne.
          • Gość: baba Re: masz racje, jesli lubisz jajecznice IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 14:21

            Tyz prawda.
            Musze przyznac, ze Marta i Malina, bedac kochankami etatowymi, nie sa
            zagrozeniem dla zycia rodzinnego.
            Facet jak chce znalezc, to sobie znajdzie, a lepiej, ze trafi na takie jak one,
            niz takie, co tylko czekaja na rozwod i niejednokrotnie sie doczekuja.
            Dlatego nie budza we mnie negatywnych emocji, a co beda robic na starosc, to
            ich broszka- pewnie nie beda plakac ani niczego zalowac.
            Pozdrawiam
            • kobie_ta1 Re: masz racje, jesli lubisz jajecznice 04.12.04, 16:04
              No prosze bardzo. jeden normalny głos. I o tym pisała przecież wczoraj
              marta9991. Pisała, że żony powinny im podziękować za to, że są z nimi od kilku
              lat. Mi się wydaje, że one (kochanki) tez pilnuja, żeby facet ze smyczy się nie
              zerwał i nie szukał innej, bo jeszcze jakies choroby przyniesie.
              Mi sie te kochanki coraz bardziej podobają. Wykształcone, oczytane, zwiedzają
              świat, mają jakies zainteresowania, nie biją dzieci,są wyluzowane, czyste,
              zadbane, kochające. Czego więcej potrzeba.
              A kiedy czytam żony, to włosy dęba stają.
    • kobie_ta1 Re: A Malina i Marta 04.12.04, 16:07
      A kiedy słyszę taki tekst A Malina i Marta, to tylko wydaje mi się, że mam do
      czynienia z przedszkolakiem, który chce idzie na skargę do pani i mów: prze
      pani, a malina i marta mnie biją. Auuuuuuuuuuuu
      Tragedia.
    • Gość: sdf Re: A Malina i Marta IP: *.range81-129.btcentralplus.com 04.12.04, 16:09
      przepraszam kim jest malina i marta? o tym ze bez majtek chodza juz wiem
      • kobie_ta1 Re: A Malina i Marta 04.12.04, 16:13
        Nie wiesz kim są? Poczytaj to co wczoraj pisały panie. Dziewczyny przyznały
        się, że są kochankami i tłumaczyły na czym to polega, a zajadłe zony prrawie je
        pobiły. Gdyby mogły je walnąć komputerem, to tylko huk byśmy słyszeli. Okropne
        są te żony. Ja bronię kochanek (chociaż sama nie mam nikogo, ani męża, ani
        kochanka jeszcze).
        • Gość: sdf Re: A Malina i Marta IP: *.range81-129.btcentralplus.com 04.12.04, 16:15
          ten nawias najbardziej mi sie spodobal
        • unisex kobieto ? 04.12.04, 16:28
        • unisex Re: A Malina i Marta 04.12.04, 16:34
          kobie_ta1 napisała:

          Okropne są te żony. Ja bronię kochanek (chociaż sama nie mam nikogo, ani męża,
          ani kochanka jeszcze).

          Dziecko, wróć więc do zabawy z misiami, bo poruszane tu tematy przeznaczone są
          dla ludzi dorosłych.
          • kobie_ta1 Re: A Malina i Marta 04.12.04, 16:50
            Przepraszam, a co ja ci znowu zrobiłam?
            Masz coś do mnie? Nie wiek i ilość facetów świadczą o naszej inteligencji. Poza
            tymżyjemy w kraju demokratycznym i mamy prawo do wolnbości słowa, ale nie mam
            ochoty słyszeć, jak już w założonym przeze mnie wątku wspomniałam, żeby ktos na
            mnie podnosił głos. I nie jestem Twoim dzieckiem staruszku, żebys mi mówił co
            mam mysleć. Moi rodzice nawet tego nie robią, a co mówić Ty, jakis unisex.
          • Gość: kobietka Re: A Malina i Marta IP: 80.48.253.* 04.12.04, 16:55
            > Dziecko, wróć więc do zabawy z misiami, bo poruszane tu tematy przeznaczone

            > dla ludzi dorosłych.


            to ciekawe,ile łóżek trzeba zaliczyć żeby móc się odzywać na forum? czy idąc
            twym tokiem myślenia żony mają prawo do wypowiadania się na temat kochanek
            jeśli same nie były kochankami? i odwrotnie? :)))
      • Gość: hansi Kropa, tu sie tu nie wydurniaj IP: *.arcor-ip.net 04.12.04, 16:27
        tu nie FS.

        ja wiem, ze Anglicy maja niewiele fantazji (erotycznej) wiec temat zdrad
        tam u Was to raczej margines, czyz nie?
    • Gość: sdf Re: A Malina i Marta IP: *.range81-129.btcentralplus.com 04.12.04, 16:39
      zdradzeni i zdradzani, od wiekow tak jest, ale przeklenstwem jest to ze kobiety
      maja dostep do interntetu, no i stalo sie to haslem przewodnim
      • Gość: sdf Re: A Malina i Marta IP: *.range81-129.btcentralplus.com 04.12.04, 17:05
        niektore kobiety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka