Gość: EVI
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.04, 21:51
Od 16 lat znam a od 10,5 jestem po ślubie. Wiele przeszliśmy razem nawet
przerobiliśmy "tą drugą" w tamtym roku. Od tamtego czasu mój mąż stara się
poskładć to co spiep... Tyle że ja już nie wierze w to co on mówi - powiecie
kompleks zdradzonej, pewnie tak, tyle że teraz to ja nie jestem już tylko
nieszczęśliwą 30.
Niedawno zostałam szefem, zatrudniam 56 osób (w tym 1 kobietę) , mam
kontakty 2 dużymi koncernami niemieckimi no i MAM WŁADZĘ ... DOŚĆ DUŻĄ.
Zaczynam obracać się w kręgu który dla niego jest tylko sferą marzeń,a
jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności stał się moim życiem zawodowym w
które nie chcę go włączyć. A to obrzydliwe go boli.
Teraz wiem że szczęście do każdego może się usmiechnąć, wystarczy tylko
uwierzć w siebie - mi się udało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11