Gość: sdf
IP: *.range81-129.btcentralplus.com
18.12.04, 19:13
czytaliscie pewnie ksiazke kod da vinci, odnoszac sie do tego chcialbym
poruszyc pewien temat, czy nie nasunelo wam sie wczesniej cos takiego ze
jezus byl po prostu filozofem ktory chcial przekazac ludziom sposob na
rozsadne zycie, byl liberalem i dobrym czlowiekiem, odsunmy kosciol w tym
momencie bo to sa pasozyty, chcial dobrze tak jak czlowiek ktory przyczynil
sie do wynalezienia bomby atomowej, i pomyslmy teraz czy bez kosciola te
wartosci daloby sie wdrozyc lepiej czy nie, bo teraz to juz znieksztalcaja i
przystosowuja sie do schematu britney i beckham, czy nie jest tak ze sa
wielcy ludzie, ktorzy pokazuja nam droge, a mali ludzie ja znieksztalcaja?