sdfsfdsf
30.12.04, 16:00
jaki znamy, nie jaki zna kazdy z nas, kazdy bo kazdy widzi swiat inaczej,
moze nie zna, odczuwa, czym bylibysmy bez naszych zmyslow, skad
wiedzielibysmy ze drzewo jest drzewem, co oznacza slowo drzewo dla czlowieka
gluchego, slepego i sparalizowanego, jaki jest jego swiat, wyobrazacie sobie
ciemnosc, bez wzroku nie ma ciemnosci, jest pustka, czy jestesmy w stanie
uwolnic sie ze swiadomosci narzuconej przez zmysly? czy czlowiek bedacy
istota materialna moze poznac istote rzeczy? i czy nie wydaje wam sie
smieszne ze jajecznica i kanapki sa niezbedne do zglebiania istoty tego co
nas otacza? jak umre to sie dowiem
--
"Był czas mrusztławy, ślibkie skrątwy
Na wałzach wiercząc świrypły,
A mizgłe do cna borogłatwy
I zdomne świszczury zgrzypły."