Dodaj do ulubionych

Na nowo...po

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:26
Jestem osobą po przejściach i przeraża mnie kiedy facet staje mi się zbyt
bliski. Zamykam sie w sobie wtedy i uciekam... Czy tak musi być? Co zrobić by
znowu uwierzyć w uczucia?
Czy może będę już tak jak faceci - zabawić się i rzucić, by przypadkiem nie
zaczęło mi zależeć.
Co Wy na to? Jak jest z wami?

Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Na nowo...po IP: *.unl.edu 13.01.05, 15:35
      mnie tez bliskosc faceta przeraza. wprost tego nie cierpie.
      • Gość: krish Re: Na nowo...po IP: *.chello.pl 13.01.05, 16:34
        a mowiles, ze kiedys mniej Cie przerazala... :)
    • Gość: Hubert Re: Na nowo...po IP: *.chello.pl 13.01.05, 19:15
      Mysle ze trzeba po prostu uzdrawiac te stare sprawy i zwiazki. Samo nie
      zniknie, najwyzej mozna zamiesc pod dywan. A uzdrawiajaca jest milosc, a wraz z
      nia przebaczenie. Na spokojnie, powoli i do przodu. Zycze Ci pelnego
      uzdrowienia i trwalego szczesliwego zwiazku z ukochanym mezczyzna.

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka