hsirk 25.01.05, 17:23 Podobno są terapeuci, którzy chwytają pacjenta za słówka, wyszukując podteksty nie tylko znaczeniowe, ale i brzmieniowe. Podobno. W takim razie pytanie: czy PSYCHOANALIZA pochodzi od słów PSYCHE i ANAL? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubkulik Re: psychoanaliza 25.01.05, 17:27 Niektorzy lubia seks analny (zarowno mezczyzni jak i kobiety). Gdyby robili to niezgodnie z wlasna wola, to bylby to gwalt. Zeby nie bylo ze pisze nie na temat;) - klient(ka) przychodzaca do psychoanalityka przychodzi tam z wlasnej woli. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
robert78 Re: psychoanaliza 25.01.05, 17:44 Trafiłeś w sedno..Psychoanaliza to anal dla psycholi:) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: psychoanaliza 25.01.05, 19:05 czesc Krish! jak leci? a propos Twojej ciekawej teorii lingwistycznej - cos w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: psychoanaliza 25.01.05, 20:04 @ mam jeszcze pare innych spostrzezen lingwistycznych... kiedys zaprezentuje Odpowiedz Link Zgłoś
isabar Re: psychoanaliza 25.01.05, 20:10 hsirk napisał: > Podobno są terapeuci, którzy chwytają pacjenta za słówka, wyszukując podteksty > nie tylko znaczeniowe, ale i brzmieniowe. Podobno. > > W takim razie pytanie: czy PSYCHOANALIZA > > pochodzi od słów PSYCHE i ANAL? Czyżbyś nie zauważył IZA? Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: psychoanaliza 25.01.05, 20:20 łapanie za słówka jest świetne:)) uwielbiam grę słów a szczególnie taką kiedy jedna osoba zna niemal myśli drugiej i czasem mnie wyprzedza. to jest genialne Odpowiedz Link Zgłoś
isabar Re: psychoanaliza 25.01.05, 20:27 xy2 napisała: > łapanie za słówka jest świetne:)) uwielbiam grę słów a szczególnie taką kiedy > jedna osoba zna niemal myśli drugiej i czasem mnie wyprzedza. > to jest genialne "Nie znam większej przyjemności niż ta, gdy ktoś wyjmuje mi z ust moje myśli a następnie by tak rzec, rozpyla je w powietrzu"-L. Wittgenstein Odpowiedz Link Zgłoś