Dodaj do ulubionych

Senne koszmary

15.02.05, 20:17
Nie wiem czy dobrze tu trafiłam. Szukam jakiejkolwiek pomocy,
interpretacji...cokolwiek co pozwoli choćby częsciowo znaleźć żrodło.
Chodzi o koszmary senne. Moj mąż często budzi się w nocy gdzieś o 2-3 h, pali
lammpkę (bo czuje strach i nie może zasnąć). Podobno to trwa już od dawna,
jeszcze w dzieciństwie - teraz to już prawie 40 - letni facet i wciąz ma z
tym problem.
Nie wiem jak mu w tym pomóc.
Podpytywałam się jakiego kalibru są te koszmary - najczęściej mówi, że nie
pamięta, choć kiedyś udało mi się wyciągnąć,że to ma związek ze smiercią.
Wiem, że bardzo przeżywał śmierć swoich dziadków, może nie umiał jako dziecko
z tym się pogodzić i to już mu tak pozostało gdzieś głęboko w podświadomości.
Chociaż pocieszałam go, że śmierć we śnie to zwiastun dobrych znaków (wg
sennika), to jednak nie pomogłam mu w tym.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii ?
Gdzie szukać pmocy ?
Pomóżcie !


Obserwuj wątek
    • imagiro Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:24
      przestac palic, pic alkohol, herbate i kawe, przestac sie onanizowac, zaczac
      cwiczyc joge, medytacje i w koncu dac sobie spokoj z dziadkami ...
      • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:27
        imagiro napisał:

        > przestac palic, pic alkohol, herbate i kawe, przestac sie onanizowac, zaczac
        > cwiczyc joge, medytacje i w koncu dac sobie spokoj z dziadkami ...
        >Wodzuniu a cozes taki zly,ja nie robie tego co wyliczyles.A znowu mi sie snilo
        wlamanie do mojego domu.
        Rozumiam co to jest,a Ty wodzu taki intelygentny jestes to poradz!
        • imagiro Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:28
          widzisz ciekawska, ja wcale nie zartuje. jestem pewien, ze gdziekolwiek by sie
          nie udal ow rzentelman, kazdy mu doradzilby to samo.
          Imagine.
          • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:32
            imagiro napisał:

            > widzisz ciekawska, ja wcale nie zartuje. jestem pewien, ze gdziekolwiek by
            sie
            > nie udal ow rzentelman, kazdy mu doradzilby to samo.
            > Imagine.
            • imagiro Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:34
              oszalalas ciekawska, ja i koszmary ? a po co mi one ?
              • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:36
                imagiro napisał:

                > oszalalas ciekawska, ja i koszmary ? a po co mi one ?
                >
                Ty to nic ludzkiego nie masz w sobie.! A snisz cokolwiek?
                • imagiro Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:38
                  alicja-ciekawska napisała:

                  > imagiro napisał:
                  >
                  > > oszalalas ciekawska, ja i koszmary ? a po co mi one ?
                  > >
                  > Ty to nic ludzkiego nie masz w sobie.! A snisz cokolwiek?
                  > ********
                  nie. wyroslem juz z tego. snie na jawie. zeby ludzie w koncu zmadrzeli.
                  • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:42
                    imagiro napisał:

                    > alicja-ciekawska napisała:
                    >
                    > > imagiro napisał:
                    > >
                    > > > oszalalas ciekawska, ja i koszmary ? a po co mi one ?
                    > > >
                    > > Ty to nic ludzkiego nie masz w sobie.! A snisz cokolwiek?
                    > > ********
                    > nie. wyroslem juz z tego. snie na jawie. zeby ludzie w koncu zmadrzeli.
                    >
                    > hi hi hi hi hi hi hi ale zes mnie rozesmieszyl!
                    a co to znaczy zmadrzec?

                    a wiesz kiedys snilo mi sie ze stoje na placyku w obozie koncentracyjnym,i
                    czekam ze strachem az ss-mannka mnie wywola./to sie nazywa snic,co?/
      • moyyra Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:31
        Heh, ani nie pije, ani nie pali, sex ma za darmo - jest nader spokojnym
        faciem...a doradzać to faktycznie potrafisz ;/. Dzięki !!
        • imagiro Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:33
          moyyra napisała:

          > Heh, ani nie pije, ani nie pali, sex ma za darmo - jest nader spokojnym
          > faciem...a doradzać to faktycznie potrafisz ;/. Dzięki !!
          ****
          prosze bardzo. to w takim razie to ciezki przypadek, no bo jak nie ma czego
          rzucac, by sie poprawilo, to juz kaplica.
        • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:34
          moyyra napisała:

          > Heh, ani nie pije, ani nie pali, sex ma za darmo - jest nader spokojnym
          > faciem...a doradzać to faktycznie potrafisz ;/. Dzięki !!


          Poczekaj moze jak pomysli dluzej ,to na cos wpadnie.
          A wracajac do Twojego meza to moze psycholog!?
          • moyyra Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:39
            A wydawało mi się, że psycholodzy nie mają kłoptów ze sobą.
            • alicja-ciekawska Re: Senne koszmary 15.02.05, 20:43
              moyyra napisała:

              > A wydawało mi się, że psycholodzy nie mają kłoptów ze sobą.


              Wodz nie jest psychologiem ,on jest pacjentem.Uwazaj bo bardzo wrazliwy!!!
            • hubkulik Re: Senne koszmary 16.02.05, 06:48
              > A wydawało mi się, że psycholodzy nie mają kłoptów ze sobą.

              Oni po prostu o wlasnych klopotach nie mowia. Dla dobra klienta.
              Bo kto by chcial pojsc do psychologa z wlasnymi klopotami? A jednoczesnie ktoz
              ich nie ma?

              Pozdrawiam Hubert
    • iwonna Re: Senne koszmary 15.02.05, 23:41
      hej...
      ja tez miewam senne koszmary, tylko moje sa na tyle realistyczne, ze jak sie
      budze to nie wiem gdzie jestem i w dodatku wszysko pamietam. Nie wiem czy
      interesujesz sie zjawiskami paranormalnymi ale moze ma to zwiazek z tym. W
      kazdym badz razie moja recepat na koszmary: cicha muzyka w tle - najlepiej
      jakas spokojna lub klasyczna, jakias zapalone swiatlo np. mala lampka. Jednym
      slowem nigdy nie spac w kompletnej ciszy i ciemnosci.
      Poszukaj w interencie informacji na temat koszmarow nocnych tam znajdziesz
      kilka wskazowek.
      powodzenia
    • hubkulik Re: Senne koszmary 16.02.05, 06:50
      Wrocic ponownie do tego, co trudne w smierci dziadkow. Najlepiej przy pomocy
      specjalisty. Cos mi mowi, ze w tym przypadku moze sie przydac terapia
      Hellingera.

      Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka