alicja-ciekawska 16.02.05, 21:40 tak to sie potocznie nazywa.Ale jesli ktos nie wierzy w ..sumienie..? To jak nazwac to uczucie pojawiajace sie wtedy,kiedy zrobimy komus cos zlego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dialog80 Re: Wyzuty sumienia 16.02.05, 21:49 Sumienie nie jest uczuciem i nie trzeba w nie wierzyć, bo to, że oddzywa się w każdym zdrowym człowieku można sprawdzic odpowiadając sobie na kilka wartościujących zachowanie pytań. Ponieważ wiąże się z podejmowaniem decyzji jest w funkcji myślenia/refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Wyzuty sumienia 16.02.05, 21:54 dialog80 napisała: > Sumienie nie jest uczuciem i nie trzeba w nie wierzyć, bo to, że oddzywa się w > każdym zdrowym człowieku można sprawdzic odpowiadając sobie na kilka > wartościujących zachowanie pytań. > Ponieważ wiąże się z podejmowaniem decyzji jest w funkcji myślenia/refleksji. a jakie to pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Wyzuty sumienia 16.02.05, 22:16 Pytania o dobro i zło - tak ogólnie mówiąc. O tym czy postępuje sie dobrze czy źle powinien chyba myślec każdy nie zaleznie od wyznania czy ateizmu. :) A mówią że w okopach nie ma ateistów.. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Wyzuty sumienia 17.02.05, 21:33 vendetta82 napisała: > "TO" NAS ODROZNIA OD ZWIERZAT.. Zwierzęta nie potrzebują sumienia, bo nie czynią zła Dlatego nie powinno sie mówić o innych "to zwierzę" albo "zachował sie jak bydlak" Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska poczucie winy 16.02.05, 22:31 ciagle obwinianie sie o cos ,co sie wydazylo. To moze byc spowodowane niska samoocena? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: poczucie winy 16.02.05, 22:52 alicja-ciekawska napisała: > ciagle obwinianie sie o cos ,co sie wydazylo. Że deszcz spadł?? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: poczucie winy 16.02.05, 22:54 procesor napisała: > alicja-ciekawska napisała: > > ciagle obwinianie sie o cos ,co sie wydazylo. > > Że deszcz spadł?? > > nie za wojne w Iraku. wrrr. nie drobniejsze sprawy.Ale wazne ! Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: poczucie winy 16.02.05, 23:00 Poczucie winy a wyrzuty sumienia jakos mi się jako synonimy nie jawią. Tak intuicyjnie. Ale jak tu tłumaczyć różnicę? Nie, nie dziś. Symultaniczne dyskusje netowo-realowe to nie o tej porze.. :) Spać! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: poczucie winy 16.02.05, 23:04 procesor napisała: > Poczucie winy a wyrzuty sumienia jakos mi się jako synonimy nie jawią. > Tak intuicyjnie. > Ale jak tu tłumaczyć różnicę? > > Nie, nie dziś. Symultaniczne dyskusje netowo-realowe to nie o tej porze.. :) > Spać! a ja dokladnie to samo (spac)pomyslalam, bedac na Twoim watku.,,to nie o tej porze,, branocka,,,,,ale siem obsmialam. Odpowiedz Link Zgłoś
psychoguru To ciekawskie ale proste 17.02.05, 07:49 alicja-ciekawska napisała: > tak to sie potocznie nazywa.Ale jesli ktos nie wierzy w ..sumienie..? Zarowno sumienie jak i uczucia to nie jest kwestia wiary tylko dzialanie systemow w mozgu. Sumienie jest systemem oceny dzialan w stosunku do norm. A normy sa wyuczone, czesciowo tez sa wynikaja z budowy systemu. Wezmy taki przyklad: Zapewne lubisz schabowego i masz pozytwne emocje jak go wpylasz. Ale w wielu kulturach jedzenie wieprzowiny jest be, wiec jak ludzie z tych kultur maja wyrzuty sumienia jak musza jesc schabowego a nawet sama mysl o tym wzbudza negatywne emocje i uczucie niesmaku. Uczucia to uswiadomione emocje. > To jak nazwac to uczucie pojawiajace sie wtedy,kiedy zrobimy komus cos zlego? Masz wpojona norme kulturowa zeby nie robic innym czegos zlego (albo nie rob blizniemu co tobie niemile). Jak to zrobisz to system aktywnosci zyciowej ocenia dzialanie w stosunku do normy i wysyla sygnaly do systemu emocji i samooceny. Sygnaly negtywnej emocji i niskiej samooceny odbierane sa w sytemie swiadomym jako negatywne uczucia wobec siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: To ciekawskie ale proste 17.02.05, 15:58 > > > > To jak nazwac to uczucie pojawiajace sie wtedy,kiedy zrobimy komus cos zl > ego? > > Masz wpojona norme kulturowa zeby nie robic innym czegos zlego (albo nie rob > blizniemu co tobie niemile). Jak to zrobisz to system aktywnosci zyciowej > ocenia dzialanie w stosunku do normy i wysyla sygnaly do systemu emocji i > samooceny. Sygnaly negtywnej emocji i niskiej samooceny odbierane sa w sytemie > swiadomym jako negatywne uczucia wobec siebie. > A czy sa ludzie ktorzy nie maja ,,wyrzutow sumienia,,? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: To ciekawskie ale proste 17.02.05, 21:08 alicja-ciekawska napisała: > A czy sa ludzie ktorzy nie maja ,,wyrzutow sumienia,,? Tak. Psychopaci. A także święci na etapie świętości - byc może.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Wyzuty sumienia 17.02.05, 15:13 Korzenie sumienia: dziecko zrobilo cos co sie rodzicom nie podoba i ma przez to wyrzuty sumienia, bo rodzice sa centrum rodziny (grupy) i oni ustalaja jej zasady. Za zlamanie zasad grozi kara lub w skrajnym przypadku WYKLUCZENIE (wylaczenie danej osoby z systemu). W dalszym zyciu role rodziny przejmuje firma, Kosciol i inne organizacje. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
swietlik44 Re: ????? 17.02.05, 21:13 sorry za wczesnego posta. GURU nie bardzo jestem w stanie zrozumiec: Zarowno sumienie jak i uczucia to nie jest kwestia wiary tylko dzialanie systemow w mozgu. Sumienie jest systemem oceny dzialan w stosunku do norm. A normy sa wyuczone, czesciowo tez sa wynikaja z budowy systemu. Co to jest ten "system w mózgu" Wygląda na to że każdy z nas ma podobny "system w mózgu - mózg", a sumienie i uczucia zależą od wyuczonych norm - to chyba oczywiste Nie bardzo rozumiem w jakim systemie pracujesz Windows czy Linux Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: ????? 18.02.05, 00:47 W mojej wypowiedzi: system oznacza grupe ludzi (rodzina, firma, organizacja). Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Wyzuty sumienia 17.02.05, 21:03 alicja-ciekawska napisała: > tak to sie potocznie nazywa.Ale jesli ktos nie wierzy w ..sumienie..? > To jak nazwac to uczucie pojawiajace sie wtedy,kiedy zrobimy komus cos zlego? > ****** to sie nazywa ... wyrzutami sumienia, buahahahahahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
swietlik44 matrix 17.02.05, 21:18 Dla mnie oczywiste wydaje się być, że sumienie jest sumą wpajanych, wyuczonych norm, doświadczeń, ale też odczuć - które czesto są bezwarunkowe, nie panujemy nad nimi, potrafią nami owładnąć czyzby "zaburzenia systemu" Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Oto pokraka pierwszej jakosci! 17.02.05, 21:39 alicja-ciekawska napisała: > tak to sie potocznie nazywa.Ale jesli ktos nie wierzy w ..sumienie..? > To jak nazwac to uczucie pojawiajace sie wtedy,kiedy zrobimy komus cos zlego? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Czytajcie ja dokladnie.I tak dojdziecie do wniosku ze pasujecie do niej.Jedno i to samo gowno! Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Oto pokraka pierwszej jakosci! 17.02.05, 21:42 a ja mam to gdzies czy pokraka czy nie. co mnie to obchodzi. ja na to forum przychodze poczytać Wodza Odpowiedz Link Zgłoś