chorwatka
28.02.05, 14:13
Mam 22 lata, mój brat 20. Studiuję obecnie w innym mieście i wyprowadziłam
się z domu ale często wracam do rodzinnego miasta gdzie studiuje mój brat.
Wydaje się że oboje jesteśmy dorośli i powinniśmy utrzymywać normalne
stosunki ale tak nie jest. Brat jest w stosunku do mnie bardzo
agresywny.Kiedy tylko przyjadę od razu słyszę krzyki, wyzwiska pod moim
adresem. Nie unika też podnoszenia ręki na mnie. Czuję się fatalnie. Z jego
powodu nie lubię wracać do rodziców. Co powiem on od razu odbiera jako atak
na niego, nasze rodzinne miasto. Ja naprawdę nie mam takiego zamiaru. Sprawy
zabrnęły już bardzo daleko. Nie umiem sobie z tym poradzić. Nie wiem jak z
nim rozmawiać bo każda rozmowa kończy się awanturą. Brat jest osobą która nie
znosi krytyki i sprzeciwu. Szczególnie że gdy mnie nie ma w domu wszyscy są
względem niego ulegli. Terroryzuje całą rodzinę i co gorsza zaczyna wygrywać
ze mną...Czy jest jakaś szansa na ocieplenie naszych relacji?Proszę o jakieś
rady.