alfika
07.03.05, 21:57
...lęk przed opuszczeniem, osamotnieniem - i co daje?
jakie czerpie się z niego gratyfikacje, skoro pozwalamy mu trwac?
czy jestesmy "lepsi", bardziej "społeczni", czyli "normalni", czyli zdrowi na
umyśle?
czy to ucieczka od samodzielności - nie mylic z samowystarczalnością,
niemożliwą do osiągnięcia - więc wygodnictwo?
kto z tym walczy, a kto się boi kochac bezinteresownie?