31.03.05, 18:54
Fiknij se, bryknij se, zrob mine (dobra, dobra), wytarzaj sie w trawie albo i
nie, wpadnij do kaluzy, ulep balwana z szarego sniegu, ktory cudem ocalal,
pusc glosnego baka i nie przepraszaj, kichnij z satysfakcja, zaklaszcz, kiedy
przyjedzie oczekiwany autobus, wloz dwa male zielone winogrona do nosa i tak
przejdz sie po bulki do sklepu, a pijac przez rurke bulgocz glosno
wdmuchiwanym do soku powietrzem. Gejzery, wybuchy, orgazmy, strusie piora w
zadku, trawa na trawniku, slonce na niebie, gruch w golębiu.

Wiosna przyszla,
Obserwuj wątek
    • czarny.baca biedna jesteś, naprawde mi cie żal 31.03.05, 19:02
    • trzcina Re: Fiknij se 31.03.05, 19:05
      Fikam. No i wszystko fajnie.
      A potem, jak się tak rozfikam, rozbrykam, to skok tylko do lata,
      kiedy to można się turlać z górki na pazurki po trawie, po sianie,
      po uszy, po sam pęp.
      A potem w śniegu apiat:)
      Nie ma co, przyroda gwarantuje waruny na fikimiki.
      I tak niech trzyma poki my żyjemy.


      t. optymistycznie z wiosną radosną
    • procesor Re: Fiknij se 31.03.05, 21:35
      Mam nadzieję że to nei jest program obowiązkowy??
      Bo obawiam sie nagłego wzrostu liczby pensjonariuszy na tak lubianych przez
      Komandosa oddziałach psychiatrycznych..
      Bo ludzie to takie podjrzliwe są, zaraz by o wariactwo podejrzewali a nie o to
      że wiosna przyszła..
      • czarny.baca Re: Fiknij se 31.03.05, 21:38
        ona juz dawno powinna byc w tworkach lub w zakonie kontemplacyjnym:)
        • procesor Re: Fiknij se 31.03.05, 21:53
          .. a ty na hali?? (nie mylic z Halą..)
          --
          Nie odpłacaj złem człowiekowi, który się z toba spiera
          Odpłać dobrem człowiekowi, który ci zrobił coś złego
          Zachowaj sprawiedliwość wobec twego nieprzyjaciela.
          Bądź uśmiechnięty, kiedy jesteś z twoim przeciwnikiem
          • czarny.baca Re: Fiknij se 31.03.05, 21:58
            taka bacówka mi sie marzy (od czasu do czasu, nie na własnosc bo na cholere
            mi), do której dojade taksówka z cudownego pubu w którym wypije zywieckie piwo
            z wymarzona stewardessą;)
      • ziemiomorze Re: Fiknij se 31.03.05, 22:27
        Wg pensjonariuszy to byc moze my jestesmy za kratami.
        Kwestia perspektywy,
    • r.richelieu Re: Fiknij se 31.03.05, 21:58
      czy trzeba czekać do wiosny na fikanie? Prawdziwi fikacze wiosnę mają i w
      listopadzie, a te Twoje to takie na siłę, bo wiosna, bo wypada się cieszyć, bo
      wypada jasnozielono i żółto, bo i bo
      • procesor Re: Fiknij se 31.03.05, 22:03
        r.richelieu napisała:
        > czy trzeba czekać do wiosny na fikanie? Prawdziwi fikacze wiosnę mają i w
        > listopadzie, a te Twoje to takie na siłę, bo wiosna, bo wypada się cieszyć, bo
        > wypada jasnozielono i żółto, bo i bo

        To coś takiego jak obowiazek zakochania się na wiosnę.
        a figa. Ja wolałam zawsze jesień. :)

        Ale wiosnę też lubię. Samą w sobie.
        • rybolog Re: Fiknij se 31.03.05, 22:11
          A ja wole zime. Ciemno, wiatr swiszczy, deszcz czy snieg pada, siedze sobie
          przy kominku, dorzucam co chwile chrust tak ciezko zebrany, popijam sobie
          chivaska i na kolanach siedzi moj super duper laptop z bezprzewodowym
          polaczeniem. A na ekranie te wszystkie lale, ktore kochany Malone co chwile
          podsyla :)

          Wiosny to za bardzo nie lubie, trza sie obudzic i te...cholerne ptaszyska, dra
          sie od samego rana, spac nie daja...
          • procesor Re: Fiknij se 31.03.05, 22:15
            Ech, Rybie.. kominek.. (tu ciężkie westchnienie..).

            Trzeba do brata skoczyć albo teściów odwiedzic.. :)
            Ale jak sie człowiek w zimie przy kominku ogrzeje a potem trzeba iśc i drałowac
            do swojego domku w zimnice.. brr.
            Pozostaje świeca lub kominek do aromaterapii. :)
          • aretha04 Re: Fiknij se 31.03.05, 22:18
            no tak, Malone to wie jak i komu dobrze zrobić:)))
            pozdr.
            A.
      • ziemiomorze Re: Fiknij se 31.03.05, 22:25
        Ale powiedz - zanim wytupiesz radosne fandango w listopadowej brei - nalezy
        skladac zyczenia wielkanocne w pazdzierniku?
    • greengrey Re: Fiknij se 31.03.05, 22:15
      wloz dwa male zielone winogrona do nosa i tak
      > przejdz sie po bulki do sklepu.....

      a to śliczne! spróbuję..
      • czarny.baca tylko po co? 31.03.05, 22:20
        • r.richelieu Re: tylko po co? 31.03.05, 22:27
          Po to żeby wszyscy po drodze uśmiechnęli się pobłażliwie i utwierdzili w
          przekonaniu, że sami są normalni, a może nawet wspaniali. Jak to dobrze robić
          ludziom dobrze. ZM to jednak fantastyczny pomysł z tym groszkiem;)
          • ziemiomorze Re: tylko po co? 31.03.05, 22:31
            Z jakim, kuchnia, groszkiem?!
            Groszek w nosie pecznieje i puszcza pedy, ktore, o ile sie ich nie usunie,
            oplataja glowe i w systemie zamknietym po jakims czasie wydaja owoce.
            Winogrona male zielone (tzw. rodzynkowe) wlozone do nosa, lekko z niego
            wystajace, wygladaja wypisz-wymaluj jak - nazwijmy to staroswiecko - kapki.
            Takie kapki kiedys przed wojna mozna bylo zakupic w systemie sprzedazy
            wysylkowej z berlinskiego katalogu niemieckich 'Smiesznych rzeczy' i uzywala
            ich np. Maria Pawlikowska Jasnorzewska de domo Kossak. Dzis - o ile mamy chec
            kontynuowac poetyckie tradycje - musimy uciekac sie - kic kic - do erzatzy,
            • procesor Re: tylko po co? 31.03.05, 22:33
              O.
              Naszedł mnie smaczek na "Marie Magdalenę".. I jeszcze pzegryźć Wańkowiczem.
              :)
              • ziemiomorze Re: tylko po co? 31.03.05, 22:35
                O, moja droga. A Galczynski?
                W co drugiej Gesi wspomina o puszczaniu swieczek z nosa.
                • procesor Re: tylko po co? 31.03.05, 22:45
                  :)
                  Akurat nie na kapkach u nosa najbardziej mi zalezy..
                  Klimat..
                  Jeszcze Makuszyńskiego sobie dołozyć.. Jak ja dawno go ni eczytałam.. Wiem,
                  dziecku podłoże, niech czyta..
            • rybolog Re: tylko po co? 31.03.05, 22:36
              Nic nie potrzebuje zielonego wkladac do nosa. Sam zielone hoduje, takie
              naturalne...moje :)
              • xy2 Re: tylko po co? 31.03.05, 22:39
                bo zielonego nie wkłada sie do nosa:)

                poza tym nie wciągam
                • rybolog Re: tylko po co? 31.03.05, 22:51
                  Przyjdzie Malone i uswiadomi nas wszystkich co ludzie wkladaja sobie do nosa :)
                  • procesor Re: tylko po co? 31.03.05, 22:55
                    ..bateryjki..

                    Ach, żeby tylko do nosa sobei różne rzeczy wsadzali.. hehe.
                  • m.malone rybolog napisał: 31.03.05, 23:03
                    > Przyjdzie Malone i uswiadomi nas wszystkich co ludzie wkladaja sobie do nosa :)

                    malone wszystko by se wsadził do nosa, jeno ma za małyyyyyy......
                    • rybolog Re: rybolog napisał: 31.03.05, 23:18
                      hahaha:)))
            • r.richelieu Re: tylko po co? 31.03.05, 22:42
              bo groszek jest bardziej wiośniany. Te Twoje winogrona wsadź sobie jesienią
              chociaż to zbrodnia używać ich jako półprodukty
              • ziemiomorze Re: tylko po co? 31.03.05, 22:46
                Jak sobie wsadzisz groszek, to Ci wykielkuje, upre sie.
                Winogrona co calprodukty, tyle ze w zastepstwie.

                Marudo Ty,
                • czarny.baca Re: tylko po co? 31.03.05, 22:54
                  jak ja cie nie lubie ty zgorzkaniała babo.

                  groszek z chorych bajek kojarzy ci sie pewnie z ciązą i z dzieckiem (tak jak
                  grubej z forum kobieta).
                  a dla mnie dziecko to nie groszek a ty jestes tepa
                  • rybolog Re: tylko po co? 31.03.05, 22:57
                    hihihi, szczere wyznania, oj...hihihi
                    • czarny.baca Re: tylko po co? 31.03.05, 23:02
                      szczere, bo dzieci nie znajduje sie w kapuscie i bocian tez ich nie podrzuca
                      • r.richelieu Re: tylko po co? 31.03.05, 23:06
                        nie ??!?
                • r.richelieu Re: tylko po co? 31.03.05, 23:04
                  kiedy zacznie kiełkować to się wyciągnie, wsadzi do ziemi, a do nosa kolejny

                  Groszkoczepiaczko Ty
    • komandos57 Re: Fiknij se 31.03.05, 22:29
      ziemiomorze napisała:

      ulep balwana
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      po co lepic jak ty jestes zywa balwanka
      • xy2 :))) 31.03.05, 22:40
    • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 22:33
      U mnie to na razie koty na tarasie fikają, ale jutro
      do nich dołączę.... a co mi tam:)
      Sąsiadowi też się trochę radości przyda jak se mnie poogląda.
      • rybolog Re: Fiknij se 31.03.05, 22:39
        z kotami, na golasa...czy w futerku? :)))
        • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 22:40
          I z kotami i na golasa, no trochę futerka mam:)
          • rybolog Re: Fiknij se 31.03.05, 22:50
            juz cos chcialem napisac o myszkach ale chyba pojde spac, slabo mi sie
            zrobilo :)))
            • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 22:55
              Bo ty się boisz myszek????
              Też im wolno pofikać:)))
              • rybolog Re: Fiknij se 31.03.05, 22:58
                hahaha :))) to nawet wskazane :)))
                • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 23:04
                  Chyba nie będę czekać do jutra:)))
                  • rybolog Re: Fiknij se 31.03.05, 23:15
                    zrob dzis, co masz zrobic jutro a jutro powtorz :)))
                    • golden_lady Re: Fiknij se 31.03.05, 23:19
                      rybolog napisał:

                      > zrob dzis, co masz zrobic jutro a jutro powtorz :)))

                      słyszałam inne:

                      co masz zrobić dziś, zrób pojutrze - będziesz mieć dwa dni wolnego
                    • golden_lady Re: Fiknij se 31.03.05, 23:21
                      a w całości:


                      10 przykazań człowieka szczęśliwego

                      1. Czlowiek rodzi się zmęczony i żyje, aby odpoczywać.
                      2. Kochaj swe lóżko jak siebie samego.
                      3. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
                      4. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
                      5. Praca jest męcząca więc należy jej unikać.
                      6. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego.
                      7. Jeśli zrobienie czegoś sprawia Ci trudność, pozwól zrobić to innym.
                      8. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci.
                      9. Kiedy ogarnia Cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie.
                      10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.


                    • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 23:22
                      Swięte słowa:)
    • zza_krzaka Re: Fiknij se 31.03.05, 23:26
      Ale fikania nigdy za dużo i nie ma co odkładać do jutra:)
    • jmx Re: Fiknij se 01.04.05, 00:52

      Powariowali z tą wiosną czy co? a o zmęczeniu wiosennym słyszał kto? ;)
      • m.malone Re: Fiknij se 01.04.05, 01:18
        1.Zmęczenie wiosenne
        2.Osłabienie letnie
        3.Chandra jesienna
        4.Zimowe... ueeeeech!
        • jmx Re: Fiknij se 01.04.05, 01:27

          zimowy sen ;)
    • fnoll [dobra, dobra] 01.04.05, 09:19
      dałem sobie pomarznąć, bo wiem, że rychło się ogrzeję :D
      • habitus Nie martwcie się wiosennym zmęczeniem... 01.04.05, 10:39
        ...bo całe jest u mnie.
        :((((
        • fnoll trzaśnij trzy browce w okolicznościach przyrody 01.04.05, 13:22
          w kompanii zacnych junaków i krzepkich dziewek, naturlich :D

          zara poczujesz libidalne uderzenie miłości prosto między oczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka