Dodaj do ulubionych

mój mąż

01.04.05, 11:16
3 miesiące temu wyszłam za mąż z wielkiej miłości...Mój mąż jest egoistą,
jedyną jego wartością jest on sam,nie interesuje go co robię, jak się czuję,
jak spędziłam dzień, sam też nic o sobie nie opowiada, nie ma go całymi
dniami w domu, wolny czas spędza również poza domem, poza domem jada i
czasami nocuje poza domem, nigdy w ciągu dnia do mnie nie dzwoni, nie mówi
gdzie jest i kiedy wróci, nie lubi kiedy się o to pytam, nie ma żadnych
obowiązków związanych z domem, jak robi zakupy to kupuje tylko to na co on ma
ochotę, w weekend potrafi sobie sam zrobic śniadanie i zjeść je sam w kuchni,
nie spędza z nami weekendów, ani wieczorów(pomijając wieczory kiedy leży
przed telewizorem).Jestem w ciąży(zagrożonej)ale mojego męża to nie
interesuje, nie jeżdzi ze mną na USG nie mówiąc o innych badaniach, nie pyta
o samopoczucie, nie dociera do niego ,że dla mnie teraz najważniejszy jest
spokój i poczucie bezpieczeństwa i wciąż powtarza: "chciałaś dziecka to go
masz". Sprawia, ze czuję się brzydka, głupia, nic nie warta, winna wszystkch
jego problemów i tego że to dziecko sprowadzę na ten świat.Wieczorem przed
snem potrafi powiedzieć ,że nie jest ze mną szczęśliwy i do niczego razem nie
dojdziemy. A ja znów przepływam ocean swoich łez...
Dlaczego Bóg pozwala na to? Jak można kochać kogoś takiego??? Chcę się
uwolnić od tej miłości...
Obserwuj wątek
    • tribeca Re: mój mąż 01.04.05, 11:36
      cóż, wyglada na to, ze tylko ty czujesz tę wielką miłość...
    • rachela180 Re: mój mąż 01.04.05, 11:41
      Jedyne wyjście to jak najszybszy rozwód po urodzeniu dziecka. On zamęczy i
      Ciebie, i maleństwo. nie skazuj siebie i malucha na życie z niedojrzałym
      emocjonalnie palantem.
    • paco_lopez Re: mój mąż 01.04.05, 11:45
      Jeżeli rzetelnie daje kasę na ciebie, a w przyszłosci na dziecko to jestes w
      perspektywie bardziej wolna niz myslisz teraz. Popłaczesz, popłaczesz i
      zmądrzejesz, a nim sie nie zajmuj.
    • karielcia BAJANIA EGOISTKI 01.04.05, 11:48
      w kilka miesiecy nie mozna sie na nikim az tak glebowo zawiesc.
      Nie kochalas jego, tylko siebie i swoje wyobrazenia o rodzinie.
      • miang Re: BAJANIA EGOISTKI 01.04.05, 15:15
        popieram
    • hubkulik Re: mój mąż 01.04.05, 11:54
      >Sprawia, ze czuję się brzydka, głupia, nic nie warta, winna wszystkch
      > jego problemów i tego że to dziecko sprowadzę na ten świat

      To nie on to sprawia. Nie ma takiej mocy.

      Pozdrawiam Hubert
    • karolina.konarska Re: mój mąż 01.04.05, 11:55
      mai7, o jakiej milosci Ty piszesz?
      Co ma Bog do tego?
      Od 'milosci' sie nie uwolnisz, tylko sobie poukladaj wyobrazenia o swiecie.
      powodzenia!

    • aguniak27 Re: mój mąż 01.04.05, 15:19
      Przepraszam a wcześniej był inny? Jak można się w kimś takim zachować, nie
      rozumiem....Ja bym uciekła gdzie pieprz rośnie, chyba już lepiej być samej.
    • landrynka8 Re: mój mąż 01.04.05, 15:36
      Nie wiedziałaś za kogo wychodzisz za mąż?
      • landrynka8 to podpucha 01.04.05, 15:38
        gołym okiem widać! Przecież to się "kupy" nie trzyma
    • viptocat Re: mój mąż 01.04.05, 15:50
      Na podstawie postu który napisałaś wydaje mi się ,że masz "mega doła" i
      dlatego widzisz świat w czarnych barwach. I tylko tego jestem pewien.
      Najpierw musisz się sama uspokoić i spokojnie pomyśleć.

      A potem BARDZO POWOLI I SPOKOJNIE rozwiązywać konkretne problemy które są w
      waszym małżeństwie.

      >jak robi zakupy to kupuje tylko to na co on ma ochotę
      Może po prostu nie jest wróżką i nie wie co Ci kupić. Kupuje to co uważa za
      potrzebne a potem widzi Ciebie z płaczliwą miną i ....

      Pozdrawiam
      V
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka