olt
25.06.02, 16:20
udalo mi sie przed troszke dluzsza chwilka zdobyc jakze powazny tytul naukowy
wreszcie - magistra (czyli dla opornych ;-)))).
tak, tak, magisterka to pozyteczna sprawa, zwlaszcza jak w trakcie jej pisania
trafia sie na forum (nie wiedziec czemu).
i chyba tylko forum utrzymywalo mnie przy zyciu i zdrowych zmyslach w czasie
dluuuugich godzin przy komputerze i magisterce.
pozdrawiam ;-)
OLT - z lekka uskrzydlona ;-)))