pdh6
02.05.05, 18:21
... a mianowicie, pewnie dużo osób spotkało się z podobnymi sytuacjami,
podobnymi ludźmi... Są sytuacje, które wymagają natychmiastowego działania,
są ludzie, którzy dopraszają się o to, by powiedzieć im bez ogródek co o nich
myślimy.. są także ludzie/-osobnicy, którzy działają na nas w określonych
sytuacjach, które, można zaryzykować i nazwać je podbramkowymi, wymagają
natychmistowego działania. Niestety, zarówno udział w sytuacjach jak i udział
tych ludzi w swoim zyciu można nazwać podbramkowym galimatiasem, w skutek
czego cokolwiek co powiemy, może doprowadzać do sytuacji podbramkowych, a
ludzi mogą samą swoją obecnością zmuszać nas do wypowiadania słów, których
wypowiadanie, może zwiększyć ilość sytuacji pdbrmkwch i tym samym zacieśnić
galimatias. Wypowiadanych słów, kiedy ludzie nagle znikają, możemu żałować,
jednak wtedy kiedy są wypowiadanie takich/- gorzkich dla tych osób słów, samo
dzieje się. Co zrobić, aby zapobiec - wszystkiemu?