Dodaj do ulubionych

jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic?

06.05.05, 13:14
tak jak w temacie... jestem strasznie wrazliwa, bardzo latwo mnie urazic.
bardzo wiele rzecy podobno biore przesadnie do siebie i niestety od razu
zalewam sie lazami. mam tego dosyc, chce byc bardziej twarda. nie chce sie
tak wszystkim przejmowac. czy jest jakis sposob, by po prostu nie plakac?
dzis moj fecet powiedzial mi, ze jakies tam moje ubranie mu sie nie podoba, a
ja w ryk. bez sensu. nie chce tak, bo i mi, i osobom z mojego otoczenia
utrudnia to zycie. co ja mam zrobic? jak powstrzymac swoja wrazliwosc?
Obserwuj wątek
    • procesor Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 13:23
      Podnieść swoje poczucie wartości..
      No banał wiem.

      Psycholog wskazany i to lepiej nie forumowy..
    • pdh6 Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 13:33
      Co z tym zrobić, odpowiedź bardzo prosta- nie, nie przenieśc się na terytorium
      poświęcone blogom, bo to mogłoby Twoja wrażliwość zniszczyć,- ale zająć się
      czymś fajnym- pisaniem, malowaniem, muzyką, takie tam, kulturalne i rozwijające
      rozrywki. No i pomyśleć sobie, że codzienni obejrzy się jakiś dramat aklbo
      komedię- żeby ewentualne łezki odbezpieczyć- i warto częściej sięgać po
      komedię, bo to jest takie przyjemne płakać ze szczęścia (względnie ze śmiechu),
      a dramtów raczej nie poleca się wrażliwym osobom. Chyba, że przewrażliwona
      jesteś na punkcie własnej wrażliwości i to co bierzesz za nadwrażliwosć w
      gruncie rzeczy jest czymś, co Cie mierzi, a więć pozowduje Twoje znudzenia.
      A swojemu facetowi powiedz, zeby sam się w to ubrał,. bo chciałabyś zobaczyć,
      jak ubrany fatałaszek wygląda.
      Powstrzymać swoją wrażliwość. Hehe.
    • wittkacy jest sposob. 06.05.05, 13:36
      przed wyjsciem z domu wdziewaj zawsze maske i rekawiczki.
      jak cos Cie znienacka ukluje, to zawsze jednak troche mniej boli.
    • carpisa Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 13:39
      musisz zrozumieć, ze nie jestes idealna i ze ludzie maja prawo do własnego zdania.

      nie przesadzajmy z tym dowartosciowaniem, bo jesli bedziesz zbyt pewna siebie
      tym bardziej będą cie razic poglądy innych i własciwie nic sie nie zmieni.
    • czarna_porzeczka Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 13:50
      chyba zle to ujelam w pierwszym poscie. ja nie mam problemu z moja
      wrazliwoscia. problem tkwi i tym, ze ja jestem przewrazliwiona. mozliwe, ze na
      swoim punkcie. i nie lubie tego w sobie.
    • marecki997 Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 14:32
      Zapisz się do Młodzieży Wszechpolskiej - oni potrafią kształtować osobowość, tak
      jak kiedyś SturmAbteilung.
      • czarna_porzeczka Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 14:36
        dzieki
    • marecki997 Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 06.05.05, 14:36
      Tak poważnie to przydałoby ci się "uodpornić" na krytykę. Umów się ze swoim
      facetem i przyjaciółkami, że będą cię przez kilka dni celowo obrażać, a ty
      będziesz miała za zadanie ich uwagi ignorować lub spokojnie i rzeczowo odpierać
      argumenty. Tylko w ten sposób możesz się przyzwyczaić. Twoje zachowanie wynika
      pewnie z tego, że w dzieciństwie rodzice cię ciągle chwalili, cokolwiek
      zrobiłaś, to mówili że im się to podoba i nie zdołałaś się do krytyki przyzwyczaić.
      • carpisa Re: jestem zbyt wrazliwa, co z tym zrobic? 07.05.05, 09:10
        hmmm to chyba najmadrzejsze rozwiązanie.

        ale tak mzoe byc rowniez wtedy kiedy rodzice wrecz przeciwnie - nie chwalili.
        dziecko w koncu w jakis sposob sie dowartościowało i teraz słyszac krytyke
        przypominaja mu sie tamte czasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka