Katastrofa Challengera

20.05.05, 11:51
Raz w zyciu tylko spotkalo mnie cos niewytlumaczonego: poczulam sie spiaca i
poszlam sie zdrzemnac w ciagu dnia. Sen byl krotki, a snilo mi sie, ze stoje
na jakims polu (?) i widze cos jakby rakiete, ktora wznosi sie do gory i
nagle staje w plomieniach.
W wieczornych wiadomosciach dowiedzialam sie, ze akurat w tej chwili, kiedy
mi sie to snilo, nastapila katastrofa Challengera (dla osob
niewtajemniczonych: katastrofa miała miejsce 28 stycznia 1986 roku.
Wahadłowiec Challenger eksplodował minutę po starcie z Przylądka Canaveral).
Cala zaloga wahadlowca zginela.
Pełna wersja